Sens dzwonienia na policje na alkoholika

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Sens dzwonienia na policje na alkoholika

przez adhab 05 cze 2010, 16:48
Zglosilem ojca do MKRPA, pije od kad pamietam, obecnie po min. 8 piw dziennie - od rana do wieczora. Przez niego sie lecze na depresje i fobie i pomysl zgloszenia uzyskalem dzieki mojemu psychoterepeucie. Kiedy alkoholik odbierze list z komisji zacznie szalec.
Jaki jest sens dzwonienia na policje - co trzeba powiedziec zeby go zabrali, skoro jak przyjada, to bedzie udawal spokojnego - dodam, ze to byly ZOMO-wiec.
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
22 mar 2010, 08:53

Re: Sens dzwonienia na policje na alkoholika

przez ewaryst7 05 cze 2010, 18:35
Policja , zna takie typy..Nie bój się.Jeśli możesz to nagraj ojca " w akcji".I dzwoń na Policję ilekroć szleje.Może Ci się to przydać , kiedy będiesz zdecydowany ,wniesć sprawę karną o znęcanie.Policji , jasno i wyrażnie mów , że udaje kiedy przyjadą.A poza tym , nie mów ojcu"wezwałem policję'.Działaj z zaskoczenia.Mój były mąż , zawsze udawał pokrnego przy policji.Zaczęłam wiec dzwonić po cichu, np z korytarza.Policja , zreszta szybko sie poznala , że ma doczynienienia z cwaniaczkiem.Nie poddawaj się.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Sens dzwonienia na policje na alkoholika

przez Natascha 06 cze 2010, 01:25
adhab napisał(a):
Jaki jest sens dzwonienia na policje


Policja może założyć ojcu tzw.''niebieską kartę''. Sama się na tyle nie orientuje więc wyślę Ci link
http://www.powiat.konin.pl/pl/artykul/414.html

I jeszcze jeden do forum o przemocy domowej.
http://www.forum.niebieskalinia.pl/

Znajdziesz tam ludzi z podobnymi problemami, którzy na pewno chętnie Ci doradzą i wesprą.
Pozdrawiam
Natascha
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Sens dzwonienia na policje na alkoholika

przez adhab 11 cze 2010, 11:16
odebrał - powiedział, ze 'teraz nam pokaże'
matka oczywiście, na mnie, ze nie potrzebnie 'zaczynałem'
mam 25 lat i nic nie osiągnąłem - leczę się psychiatrycznie, zerwałem studia, nie mam się gdzie wyprowadzić, czuje nienawiść do moich rodziców - to jest to, jak dwie osoby, które nie potrafią być normalne zabierają się za 'tworzenie rodziny' czego produktem jestem ja - niewypał. ehh
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
22 mar 2010, 08:53

Re: Sens dzwonienia na policje na alkoholika

przez ewaryst7 11 cze 2010, 11:32
Nie jestes niewypalem.Nie wolno Ci tak nawet myślec o sobie.Masz trudną rodzinę, a to juz nie jest Twoja wina.Dzialaj w sprawie ojca.Nie daj sie zastraszyc i nie zmieniaj decyzji , a zobaczysz , będziesz z siebie dumny.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Sens dzwonienia na policje na alkoholika

Avatar użytkownika
przez Majster 11 cze 2010, 12:00
adhab napisał(a):odebrał - powiedział, ze 'teraz nam pokaże'
matka oczywiście, na mnie, ze nie potrzebnie 'zaczynałem'
mam 25 lat i nic nie osiągnąłem - leczę się psychiatrycznie, zerwałem studia, nie mam się gdzie wyprowadzić, czuje nienawiść do moich rodziców - to jest to, jak dwie osoby, które nie potrafią być normalne zabierają się za 'tworzenie rodziny' czego produktem jestem ja - niewypał. ehh
Nie jestes niewypalem. Tzn Twoi rodziciele mogą moze i tak myslec, skoro nie siedzisz z nimi przy jednym stole i nie pijesz z nimi. To smutne jacy potrafia byc czasem rodzice, niestety nie ma nigdzie pomyslu zeby na rodzica zdawac egzamin. Czesto jezdzac po miescie widze sceny patologii rozgrywajace sie w polu widzenia: nalogowcy wszelkiej masci, dzieci opiekujace sie dziecmi, bo rodzice sie gdzies zapodziali, male dzieci puszczone luzem itd. Mysle, ze nie kazdy wie co to znaczy kochac dziecko i nie kazdy na nie zasluguje. Jesli jest ze mna moj syn to zawsze mamy na ten temat rozmowe bo on jest bardzo ciekawy swiata a ja chcialbym, zeby mial jakies punkty odniesienia.
Natomiast jesli idzie o policje to od zeszlego wieku wiele sie zmienilo. Ja mam w zwyczaju wzywac ich do kazdego duperela: jak mi siedzi dwoch pijaczkow pod blokiem i rozpijają buzuna to dzwonie i z miejsca ich spisują i przepedzają. Kiedys po osiedlu latalo kilku g..wniarzy z butelkami to ich z miejsca zabrano i odwieziono, innym razem widzialem z okna podchmielonych szurkow z bejzbolem - po 10 minutach juz ich nie bylo. Zawsze w takiej sytuacji wyobrazam sobie co moze sie stac, gdy nikt policji nie wezwie. Do sasiada z pietra nizej tez wezwalem, gdy obudzil o 2giej w nocy blok powrotem z 18tki. Policja nigdy sie nie wykreca - przyjezdzaja zawsze i nigdy mi jeszcze nie powiedzieli, ze to nieuzasadnione wezwanie.
Ojca nie mozesz sie bac - to on sie teraz boi, bo zobaczyl ze ktos mu sie postawil. Nie daj sie zastraszyc. Jesli bedzie nadal dokazywal - zglos to ponownie, w razie pobicia zalatw obdukcje i zglos sprawe w prokuraturze. Jestes pelnoletni - masz takie same prawa jak Twoj ojciec. Powodzenia :)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Sens dzwonienia na policje na alkoholika

przez marg2356 19 cze 2010, 22:27
Dzwonienie na policje moze tyle wskorac ze po wyjezdzie policji i powrocie awanturujacej sie osoby to sie nasila konflikt. Przepraszam ze ciezko bedzie odczytac moje pismo, ale nie mam polskiej czcionki na klawiaturze. Ze zwyklej ciekawosci weszlam na forum, by przeczytac co inni ludzie maja do powiedzenia, ja mam 38 lat i nie radze sobie z matka alkoholiczka. I nic nie pomaga, stracilam nadzieje ze mozna znalesc pomoc. Ja i moja 30 siostra wiele razy szukalysmy pomocy, po ostatnim razie mama wymeldowala siostre z dwojgiem malych dzieci 4 miesiace i 3.5 roku. To moze zadzwonic na policje????
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
19 cze 2010, 22:13

Re: Sens dzwonienia na policje na alkoholika

Avatar użytkownika
przez Majster 20 cze 2010, 09:15
marg2356 napisał(a):Dzwonienie na policje moze tyle wskorac ze po wyjezdzie policji i powrocie awanturujacej sie osoby to sie nasila konflikt.
No i co z tego? Ma dac sie zastraszyc?
marg2356 napisał(a):Przepraszam ze ciezko bedzie odczytac moje pismo, ale nie mam polskiej czcionki na klawiaturze.
Nadajesz z polski? Jakiego masz windowsa?
marg2356 napisał(a):Ze zwyklej ciekawosci weszlam na forum, by przeczytac co inni ludzie maja do powiedzenia, ja mam 38 lat i nie radze sobie z matka alkoholiczka. I nic nie pomaga, stracilam nadzieje ze mozna znalesc pomoc.
I to jest powod , dla ktorego autor watku tez powinien pozostac osamotniony?
marg2356 napisał(a):Ja i moja 30 siostra wiele razy szukalysmy pomocy, po ostatnim razie mama wymeldowala siostre z dwojgiem malych dzieci 4 miesiace i 3.5 roku.
Bez kitu, pelnoletniej osoby wymeldowac nie moze.
marg2356 napisał(a):To moze zadzwonic na policje????
Moze.. Czemu nie?
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Sens dzwonienia na policje na alkoholika

przez Lili-ana 20 cze 2010, 09:32
Majster napisał(a):
marg2356 napisał(a):Ja i moja 30 siostra wiele razy szukalysmy pomocy, po ostatnim razie mama wymeldowala siostre z dwojgiem malych dzieci 4 miesiace i 3.5 roku.
Bez kitu, pelnoletniej osoby wymeldowac nie moze.

Może wymeldować, jeśli jest w posiadaniu jej dowodu. Jak mnie mama wymeldowywała od siebie, to musiała mieć tylko mój dowód osobisty.

Proponuję dla tych, którzy mają w rodzinie problem alkoholowy, żeby zgłosiły się do poradni uzależnień na terapię dla współuzależnionych. Tam was nauczą jak działać.
Lili-ana
Offline

Re: Sens dzwonienia na policje na alkoholika

Avatar użytkownika
przez Majster 20 cze 2010, 10:50
Faktycznie - z dowodem moze. Myslalem, ze znajac sytuacje nie beda sie tak odslaniac. A teraz mysle, ze sprawa powinna trafic do sądu, w wyniku czego powino nastapic orzeczenie czesciowego lub calkowitego ubezwlasnowolnienia.
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Sens dzwonienia na policje na alkoholika

przez Natascha 20 cze 2010, 12:33
Szczerze mówiąc też się dziwię ... na własną rękę- od tak- wymeldować dorosłą osobę i to z dziećmi!?
Natascha
Offline

Re: Sens dzwonienia na policje na alkoholika

przez brokenwing 20 cze 2010, 13:05
Majster,
To dobra myśl ,proponuje zgłosić się z tym do MOPS .Powinni pomóc w takim działaniu .
brokenwing
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do