Żona nigdy nie przeprasza.

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Żona nigdy nie przeprasza.

przez mkdestiny 11 sie 2016, 19:50
Witam,
jesteśmy razem pięć lat. Moja żona to wspaniała, kochana kobieta. Jak to w związkach, ludzie ranią się mniej lub bardziej różnymi sytuacjami. Jednakże moja żona nigdy nie przeprasza z własnej inicjatywy. Wręcz przeciwnie zawsze znajduje winę we mnie i atakuje mnie. Nawet jeżeli ta wina jest to nie adekwatna do sytuacji w których Ona mnie rani. Ja przyznaję się do błędu jeżeli coś zawinie ,przepraszam i staram się zadośćuczynić. Rozmawialiśmy wielokrotnie na ten temat. Jak grochem o ścianę. Wszystkie te sytuacje kumulują się we mnie i czasami wybucham złością. Wtedy ja przepraszam, a żona dalej nie. Nie potrafię wybaczyć, bo niby czemu jak nie czuję skruchy i żalu z przewinienia mojej żony.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
11 sie 2016, 19:40

Żona nigdy nie przeprasza.

przez Reynevan 11 sie 2016, 20:11
Cześć :smile:
Przykro mi to stwierdzić, jednak sam przyczyniasz się do jej postępowania. Widocznie jest na tyle nieświadoma relacji intra- i interpersonalnych, że trzeba jej pokazywać jak krowie na rowie, gdzie popełnia błędy. Najprostszym sposobem powinna być zwykła konsekwencja, tj. nieprzepraszanie jej za jej ewidentną winę.
Reynevan
Offline

Żona nigdy nie przeprasza.

Avatar użytkownika
przez JERZY62 11 sie 2016, 20:14
Żona nigdy nie przeprasza tylko wali wałkiem po łbie :mrgreen:
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9033
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Żona nigdy nie przeprasza.

Avatar użytkownika
przez Stracona100 11 sie 2016, 20:16
Reynevan napisał(a):Cześć :smile:
Przykro mi to stwierdzić, jednak sam przyczyniasz się do jej postępowania. Widocznie jest na tyle nieświadoma relacji intra- i interpersonalnych, że trzeba jej pokazywać jak krowie na rowie, gdzie popełnia błędy. Najprostszym sposobem powinna być zwykła konsekwencja, tj. nieprzepraszanie jej za jej ewidentną winę.

Zgadzam się Reynevan, swoim postępowaniem przyczyniasz się do tego jak zachowuje się żona.
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Żona nigdy nie przeprasza.

przez mkdestiny 11 sie 2016, 20:43
W afekcie kumulacja wszystkich moich nerwów z tylu lat jest dużo większa niż załóżmy ostatnie przewinienie żony. Zaczyna robić się błędne koło. Macie rację, od jakiegoś czasu mam tą świadomość i staję twardo przy swoim. Nie zmienia to faktu braku przeprosin i zrozumienia własnego przewinienia.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
11 sie 2016, 19:40

Żona nigdy nie przeprasza.

przez Reynevan 11 sie 2016, 21:32
mkdestiny napisał(a):Nie zmienia to faktu braku przeprosin i zrozumienia własnego przewinienia.

Zatem może należy użyć radykalnych środków? Stawiać sprawy jasno: ,,albo pracujesz nad komunikacją, albo żegnaj".
Reynevan
Offline

Żona nigdy nie przeprasza.

przez mkdestiny 11 sie 2016, 21:34
Nie zamierzam używać tak mocnych szantażów emocjonalnych.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
11 sie 2016, 19:40

Żona nigdy nie przeprasza.

przez Reynevan 11 sie 2016, 21:37
Poniekąd jest to szantaż, jednak powinieneś mieć na uwadze swoje dotychczasowe porażki w komunikacji z żoną. Być może gra jest warta świeczki.
Reynevan
Offline

Żona nigdy nie przeprasza.

Avatar użytkownika
przez iiwaa 12 sie 2016, 00:50
mkdestiny napisał(a):Witam,
jesteśmy razem pięć lat. Moja żona to wspaniała, kochana kobieta. Jak to w związkach, ludzie ranią się mniej lub bardziej różnymi sytuacjami. Jednakże moja żona nigdy nie przeprasza z własnej inicjatywy. Wręcz przeciwnie zawsze znajduje winę we mnie i atakuje mnie. Nawet jeżeli ta wina jest to nie adekwatna do sytuacji w których Ona mnie rani. Ja przyznaję się do błędu jeżeli coś zawinie ,przepraszam i staram się zadośćuczynić. Rozmawialiśmy wielokrotnie na ten temat. Jak grochem o ścianę. Wszystkie te sytuacje kumulują się we mnie i czasami wybucham złością. Wtedy ja przepraszam, a żona dalej nie. Nie potrafię wybaczyć, bo niby czemu jak nie czuję skruchy i żalu z przewinienia mojej żony.


Nie przeprasza, nie okazuje skruchy, a też się nie poprawia?
Bo uważam, że poprawa jest ważniejsza niż werbalne przeproszenie, które nie zawsze musi za sobą pociągać zmianę złych zachowań.
Ergo, jeżeli nie przeprasza, ale się poprawia - pół biedy. Jeżeli ani nie przeprasza, ani się nie poprawia - to jest duży problem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2096
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Żona nigdy nie przeprasza.

Avatar użytkownika
przez elo 12 sie 2016, 01:02
Żona nigdy nie przeprasza.


kluczowe pytanie czy nie przeprasza tylko ciebie i czy przed innymi [dziecmi/rodzicami/znajomymi/pracodawcami itede] tez nie potrafi przyznac sie do bledu?
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7687
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Żona nigdy nie przeprasza.

Avatar użytkownika
przez NN4V 12 sie 2016, 08:26
mkdestiny napisał(a):W afekcie kumulacja wszystkich moich nerwów z tylu lat jest dużo większa niż załóżmy ostatnie przewinienie żony. Zaczyna robić się błędne koło.....

To silnie destruktywny stan. Błędem jest do niego dopuszczać.

elo napisał(a):....
kluczowe pytanie czy nie przeprasza tylko ciebie i czy przed innymi [dziecmi/rodzicami/znajomymi/pracodawcami itede] tez nie potrafi przyznac sie do bledu?

Dlaczego uważasz, że ma to znaczenie?
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4344
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Żona nigdy nie przeprasza.

Avatar użytkownika
przez agusiaww 12 sie 2016, 08:51
mkdestiny napisał(a):Witam,
jesteśmy razem pięć lat. Moja żona to wspaniała, kochana kobieta. Jak to w związkach, ludzie ranią się mniej lub bardziej różnymi sytuacjami. Jednakże moja żona nigdy nie przeprasza z własnej inicjatywy. Wręcz przeciwnie zawsze znajduje winę we mnie i atakuje mnie. Nawet jeżeli ta wina jest to nie adekwatna do sytuacji w których Ona mnie rani. Ja przyznaję się do błędu jeżeli coś zawinie ,przepraszam i staram się zadośćuczynić. Rozmawialiśmy wielokrotnie na ten temat. Jak grochem o ścianę. Wszystkie te sytuacje kumulują się we mnie i czasami wybucham złością. Wtedy ja przepraszam, a żona dalej nie. Nie potrafię wybaczyć, bo niby czemu jak nie czuję skruchy i żalu z przewinienia mojej żony.

i po 5 latach zaczeło Ci to doskwierac? Zony nie zmienisz skoro rozmowy nie daja efektu, widac ze u Was w zwiazku to zona przeciaga line na swoja strone. Pozostaje Ci sie z tym pogodzic, a jak sie pokłocicie spokojnie wyłozyc swoje racje i zapomniec. Jak jest kochana, dobra itd, to nie ma co kruszyc kopii o to kto przeprasza, skoro sie kłocicie o bzdury. Fakt, nie jest to sprawiedliwe ale nikt nie jest ideałem i człowiek do drugiego nie zawsze sie dostosuje...
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Żona nigdy nie przeprasza.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 12 sie 2016, 10:45
J3RZY62 napisał(a):Żona nigdy nie przeprasza tylko wali wałkiem po łbie :mrgreen:


U nas na osiedlu nożem w klatkę piersiową.Ona lat 53 on lat 58.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16534
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Żona nigdy nie przeprasza.

Avatar użytkownika
przez elo 12 sie 2016, 15:11
NN4V napisał(a):Dlaczego uważasz, że ma to znaczenie?

bo zanim wydam osad chce wiedziec w czym konkretnie tkwi problem ;)
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7687
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do