Zagubienie w życiu

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Zagubienie w życiu

Avatar użytkownika
przez agusiaww 18 cze 2016, 19:26
JohnnyB, czekac, nie czekac, podobno miłosc puka do nas kiedy sie jej nie spodziewamy. Na pewno predzej czy pozniej bedziesz w zwiazku. :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6512
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Zagubienie w życiu

przez JohnnyB 19 cze 2016, 13:24
Wiesz, ja nie wiem już co jest. Gdy tylko nie mam co robić myślę jakby to było spotkać się z tamtą dziewczyną. Jak się śmiejemy to jest znośnie jak coś nie tak od razu super zły nastrój, często jest ze mną ten taki dziwny dyskomfort w środku i zaczynają się imby, że mogę być homo mimo, że nic od facetów nie chcę.... Tak się nie da funkcjonować, we wtorek idę do psychologa behawioralno poznawczego, bo każdy dzień jest ciężki.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
14 cze 2016, 18:57

Zagubienie w życiu

Avatar użytkownika
przez agusiaww 20 cze 2016, 17:47
JohnnyB, idz i porozmawiaj, powodzenia :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6512
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zagubienie w życiu

przez JohnnyB 20 cze 2016, 18:52
Przyda się :) A masz pomysł jak najlepiej skorzystać z takiej wizyty? W sumie to ważne, bo ceny za te spotkania są nie realnie duże do zarobków w Pl :/ Trochę się już przygotowałem, odpowiedziałem na A4 na 5 pytań kim jestem jaki jestem co myślę o ludziach etc etc do tego jakieś swoje przekonania wypisałem itd. Myślę, że to usprawni pracę i zamierzam też notować ważne rzeczy, żeby od razu stosować.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
14 cze 2016, 18:57

Zagubienie w życiu

Avatar użytkownika
przez agusiaww 20 cze 2016, 18:57
JohnnyB, mysle ze wazne by znalezc dobrego psychologa, to podstawa. Nie takiego, ktory bedzie tylko słuchał i przytakiwał, kiwał głowa, ale takiego, ktory bedzie potrafił Cie naprowadzic na skonkretyzowanie własnych przemyslen, odczuć itd.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6512
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Zagubienie w życiu

przez JohnnyB 04 lip 2016, 11:10
Na razie zastanawiam się, czy odgrzebywanie mojej przeszłości może w jakikolwiek sposób pomóc zmienić mnie teraz, czy marnuje tylko pieniądze ;/
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
14 cze 2016, 18:57

Zagubienie w życiu

Avatar użytkownika
przez agusiaww 11 lip 2016, 18:29
JohnnyB, decyzja nalezy do Ciebie :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6512
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Zagubienie w życiu

przez JohnnyB 18 lip 2016, 00:48
Najbardziej mi przeszkadza, że nie umiem podejmować decyzji jeśli są choć trochę trudne, zawsze szukam potwierdzenia u kogoś, czy robię dobrze, męczę się z tym emocjonalnie i stoję w miejscu, do tego jestem sam na siebie wkurzony czasem o mój spokój, mimo tego, że się nie rozwijam, nie czuję chęci i motywacji do zajęcia się czymś, poszukaniem hobby.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
14 cze 2016, 18:57

Zagubienie w życiu

Avatar użytkownika
przez ryska 18 lip 2016, 10:27
JohnnyB, jakbym czytała o sobie! Nawet jeśli decyzja wydaje mi się niezbyt dobra, to wolę jeśli ktoś inny ja podejmie a nie ja. I ostatnio niczym nie potrafię się zająć, znaleźć dla siebie żadnego zajęcia.
agorafobia, choroba sieroca, DDD, DDRR, mieszane zaburzenia lękowe, nerwica lękowa, nerwica natręctw, osobowość anankastyczna, osobowość unikająca, osobowość zależna, socjofobia, zaburzenia adaptacyjne, zaburzenia depresyjne... cdn. ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
379
Dołączył(a)
19 lis 2014, 09:34
Lokalizacja
Warszawa

Zagubienie w życiu

przez AlexCCC 16 cze 2017, 20:29
Jestem sam ładnych kilka lat.Większość mówi kiedy się ożenisz,nie masz dziewczyny itd.ja już nie mam siły na te pytania i odpowiadanie na nie i brakuje mi odpowiedzi,przychodzi flustracja ale nie mogę jej okazywać bo jeszcze wszystko podsyci.Pewnie żebym coś chciał zmienić,chciałem już nawet tak jakby na siłę ale to jeszcze gorzej.Dużo przeszedłem w życiu może dla nie których to byłoby nic takiego ale każdy jest inny i nikt nie wie co sie wtedy czuję gdzieś głęboko w sercu i co te przeżycia zostawiają,osłabiają,zrarzają do wszystkiego nie mówie o przeżyciach po zwiazkach.Jak mnie sie ktoś zapyta o sprawy sercowe i zacznie prawic swoje mądrości to tak mnie ,,osłabi,,że wracam do domu jak struty bez siły,załamany jeszcze bardziej.W młodym wieku przeszedłem tyle co nie którzy nigdy nie przejda chodzby żyli 100 lat Pozdro ;)
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
17 lis 2014, 16:33

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do