Od kiedy mozna mówić, że się jest z kimś w związku?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Od kiedy mozna mówić, że się jest z kimś w związku?

Avatar użytkownika
przez refren 15 lip 2015, 16:17
MalaMi1001 napisał(a):Mhm, czyli jeśli facet dzień przed ślubem wyzna Ci, że przez ostatnie 2 lata jak z Tobą był przeleciał 100 innych lasek to nie będziesz miała prawa do skarg, zażaleń, nazywania jego zachowania zdradą i w ogóle do niczego nie powinnaś mieć prawa, bo przecież to był tylko Twoj chłopak/narzeczony (whatever nie było ślubu, a to najważniejsze) więc niczego Ci nie obiecał przed bogiem/urzędnikiem?


Ok, zaręczając się też mi coś obiecuje, jak też mogę mieć pretensję z samego faktu, że ktoś marnował mój czas, poza tym taki ktoś, jak w Twoim przykładzie, by mnie oszukiwał, więc nie byłby w porządku, nie usprawiedliwiam kłamstw. Ale ogólnie związek bez ślubu to nie jest dla mnie ostateczne zobowiązanie i nie mogę zakładać, że ktoś nie zmieni zdania. Mój związek jest dla mnie ważny i wyznacza mi jakieś ramy postępowania, których nie chcę przekraczać (i nie mam takiej potrzeby). Słowa "kocham cię" czy "chcę z tobą być" coś znaczą (dla mnie to pierwsze dużo), ale też różnie można je rozumieć i nie jest to deklaracja ostateczna, jak pokazuje życie. Małżeństwa też się rozpadają, ale to jednak co innego.

Sam "związek" to słowo worek, nie ma precyzyjnej definicji, różnie można go rozumieć i różne rzeczy wrzucać do tego worka.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3273
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Od kiedy mozna mówić, że się jest z kimś w związku?

przez ego 15 lip 2015, 17:41
refren, no co Ty co Ci obiecuje facet, jak Ci się oświadcza? myślałam, że oświadczyny to pytanie, a nie obietnica. Jeśli ktoś tam coś obiecuje, to raczej kobieta, no chyba że to kobieta się oświadcza...
Dwa, o jakim Ty marnowaniu czasu mówisz? skoro gość Ci jeszcze niczego ostatecznie nie obiecywał, bo to, wg Ciebie samej, zrobi dopiero w czasie ślubu..i to wtedy dopiero będzie to ostateczne zobowiązanie, a do tego czasu przecież może jeszcze zmienić zdanie..to nawet dobrze dla niego, że pobzykał na boku, gdy mu jeszcze wolno było, bo mógł sprawdzić czy na boku nie ma innej, co by mu bardziej odpowiadała.. ;)

Ale ogólnie związek bez ślubu to nie jest dla mnie ostateczne zobowiązanie i nie mogę zakładać, że ktoś nie zmieni zdania.
A to po ślubie już nie może zmienić zdania? a czym są rozwody, jak nie zmianą zdania?
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Od kiedy mozna mówić, że się jest z kimś w związku?

przez Nicholas1981 15 lip 2015, 18:02
Chyba mi się nie podobają te wszystkie próby definicji. Pozostanę przy własnym rozumieniu związku. Wygląda na to, że jestem cholernym romantykiem. Te wszystkie zmiany zdania, obietnice lub ich brak... Dla mnie powiedzenie komuś "kocham" jest daniem mu w pewnym sensie siebie. Nie mówię tego słowa tak po prostu. Dla mnie to już jest obietnica. Podobnie zresztą jak oświadczyny. Ego napisała, że oświadczyny to pytanie nie obietnica. Ale to nie jest prawda. Bo w tym pytaniu jest przecież coś jeszcze. Zadaję pytanie kobiecie, ale jednocześnie mówię jej przecież "wybrałem Ciebie, kocham Ciebie, chcę z Tobą być, potrzebuję tylko Twojej zgody".
Nicholas1981
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Od kiedy mozna mówić, że się jest z kimś w związku?

Avatar użytkownika
przez khaleesi 15 lip 2015, 18:05
refren, Nicholas1981, zgadzam się z Wami. Dla mnie pewne słowa też mają znaczenie. jeśli kogoś traktujemy jako doczepke do naszego życia typu ktos jest albo może go nie być to ja szczerze współczuje "partnerom" takich osób :roll: Choć cięzko mówić o partnerstwie. Pewne słowa mają znaczenie i wypowiadając je jestem do czegoś zoobowiązana a nie akcje typu w jednym miesiącu chce ktoś być a w drugim się rozmyslił i nie chce. Ci to ma być cyrk? Nikt mi nie powie, ze takie zachowanie jest normalne. Ktoś jest niestabilny i sie do związków nie nadaje ale to nie znaczy, że związków nie ma tylko z tą osoba jest coś nie halo.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Od kiedy mozna mówić, że się jest z kimś w związku?

przez Nicholas1981 15 lip 2015, 18:17
Jeszcze o jednej sprawie nie było tu mowy - tak jakby związek był tylko rodzajem kontraktu, umowy. A przecież nie jest. Dla mnie związek to relacja między kobietą i mężczyzną mająca przede wszystkim podstawy w miłości wzajemnej. I to nie jest tylko pragnienie własnego szczęścia, ale także szczęścia tej drugiej osoby.
Nicholas1981
Offline

Od kiedy mozna mówić, że się jest z kimś w związku?

przez bonsai 15 lip 2015, 18:30
Nicholas1981 napisał(a):Wygląda na to, że jestem cholernym romantykiem.


Albo cholernym naiwniakiem, te dwa słowa to często synonimy. ;)
bonsai
Offline

Od kiedy mozna mówić, że się jest z kimś w związku?

przez Nicholas1981 15 lip 2015, 18:34
bonsai, no może i naiwniakiem. Skoro tak mówisz... Nie wiem czy akurat w tym punkcie chcę się zmieniać. Ale masz rację raz już dostałem po łbie dość mocno. Byłem zaręczony, ale dla mojej ex nic to nie znaczyło :D
Nicholas1981
Offline

Od kiedy mozna mówić, że się jest z kimś w związku?

Avatar użytkownika
przez NN4V 15 lip 2015, 21:19
Nicholas1981 napisał(a):Jeszcze o jednej sprawie nie było tu mowy - tak jakby związek był tylko rodzajem kontraktu, umowy. A przecież nie jest....

Tym niemniej można rozpatrywać związek z perspektywy transakcji - jeśli istnieje potrzeba.

A dawać zaufanie wcale nie złe, ale stać na tą ekstrawagancję tylko dostatecznie silnych, by dźwigneli konsekwencje ewentualnej porażki.
Szczurki będą się zasłaniać własną życiową mądrością, nie są zdolni do dostrzegania pewnych zagadnień.

Nie przepadam za tą panią, ale tekst jest zajefajny:


__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4344
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Od kiedy mozna mówić, że się jest z kimś w związku?

przez Nicholas1981 16 lip 2015, 07:06
Zwykle to jest tak, że się chce komuś zaufać, chce się być kochanym. Człowiek wcale nie myśli przecież, że może go spotkać rozczarowanie. Gdyby z góry zakładać taką opcję, wcale nie byłoby związków.
Nicholas1981
Offline

Od kiedy mozna mówić, że się jest z kimś w związku?

przez ugh 16 lip 2015, 07:12
To sie czuje gdy jedt sie z kims w zwiazku I nie ma some nsu tego w jakies konkretne ramy wrzucac. A jak sama nazwa wskazuje, to zwazek jedt gdy cos jest ze soba zwiazane, czyli jesli zwazani jestsmy z kims uczuciowo, fizycznie badz materialnie.
ugh
Offline

Od kiedy mozna mówić, że się jest z kimś w związku?

Avatar użytkownika
przez Rico 16 lip 2015, 07:32
Podobają mi się wypowiedzi Nicholasa, ktoś powie że niepoprawny romantyk ale ja powiem, że człowiek traktujący związki, uczucia poważnie. Też wg mnie samo słowo kocham wiele znaczy i mówi.
"Zaniedbuje sprawy, wkurwiający nawyk mam, byle dalej od problemów, obowiązków, oto ja! Cały czas byle jak, byle brak koncentracji, na znikających dniach ciągły brak akceptacji dla świata, który zjada mnie od środka niczym rak."

http://youtu.be/Y5qKI95C0FQ

Łajz lajf...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
473
Dołączył(a)
03 gru 2013, 00:40

Od kiedy mozna mówić, że się jest z kimś w związku?

Avatar użytkownika
przez NN4V 16 lip 2015, 08:35
Rico napisał(a):Podobają mi się wypowiedzi Nicholasa, ktoś powie że niepoprawny romantyk ale ja powiem, że człowiek traktujący związki, uczucia poważnie. Też wg mnie samo słowo kocham wiele znaczy i mówi.

Hehe... nic tylko załozyć męskie kółeczko romantyczne. :lol:
Anyway - dobrze jest byc uczciwym. Zarówno wobec siebie, jak i otoczenia. Zgrywanie na cfaniaka (w odniesieniu do związków i uczuć) zwyczajnie nie opłaca się.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4344
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Od kiedy mozna mówić, że się jest z kimś w związku?

przez Nicholas1981 16 lip 2015, 13:29
NN4V, możesz się śmiać. Trudno. nie jestem typem macho i raczej już nie będę.
Nicholas1981
Offline

Od kiedy mozna mówić, że się jest z kimś w związku?

Avatar użytkownika
przez tosia_j 16 lip 2015, 15:50
dla mnie nie istnieje zAkochanie.
Wazne zeby wspolpracowac, dobrze sie dogadywac i wspierac
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4458
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do