Byłem z nią rok zostawiła mnie dla faceta, którego zna tyd

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Byłem z nią rok zostawiła mnie dla faceta, którego zna tyd

Avatar użytkownika
przez Łapa 16 mar 2014, 13:30
bartekTwoo napisał(a):Jak czujesz, że pragniesz jej, jeśli jesteś przekonany, że tak chce Twoje serce - walcz! Każdemu trzeba dać szansę .


Moim zdaniem w takiej sytuacji nie podejmuje się żadnej walki, bo i po co? Jeśli ktoś jest jak ten listek na wietrze, to po co dawać mu drugą, trzecią szansę?

dream* napisał(a):Im dłużej będziesz ciągnął ten temat, analizował i rozpamiętywał zamiast przyjąć do wiadomości, że to była jakaś emocjonalnie niedojrzała dziewczyna, tym dłużej będziesz cierpiał.


Dream* trafiła w sedno. Złamane serca, łamią się ładnie głównie na kartach powieści, podobnie jest z samobójstwami z miłości. Najczęściej jest po prostu tak, że poboli, poboli i przestanie, a w kolejce życia czekają kolejni partnerzy/partnerki, kolejny wspaniały seks, et cetera. Więc nie ma co rwać szat, analizować, ma poboleć i przestanie. Causa finita.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

Byłem z nią rok zostawiła mnie dla faceta, którego zna tyd

Avatar użytkownika
przez agusiaww 16 mar 2014, 13:39
Ellwe, to tzw. etapy. Najpierw szok, zaprzeczenie (jak tak mogla), pozniej placz, pozniej nienawisc, a jak sie wyleczy to obojetnosc i zdolnosc do nowej relacji.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Byłem z nią rok zostawiła mnie dla faceta, którego zna tyd

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 16 mar 2014, 15:12
Ten marzec miał być wyjątkowy. Minął rok od czasu bycia w związku z moją ukochaną. Z żadną wcześniej dziewczyną tak swobodnie się nie czułem, żadnej tak nie ufałem i na żadnej tak mi nie zależało. Dogadywaliśmy się wspaniale, nadawaliśmy na jednej fali. Pasowaliśmy do siebie. Jeszcze parę dni temu słyszałem od dziewczyny jak bardzo mnie kocha. Nic nie wskazywało na dramat, który mnie spotkał.
Od początku tego tygodnia dziewczyna była jakaś nieobecna, nie miała zbyt wielkiej ochoty na czułości, czy seks. Coś było na rzeczy.
Przyznała mi wczoraj, że 2 tygodnie temu napisała do jakiegoś chłopaka na gg. Był on z tego miasta co my. Pisali ze sobą, a że dawało im to przyjemność, postanowili się z sobą spotkać. Wtedy doszło między nimi do pocałunku. Widzieli się w ubiegłą sobotę i niedzielę.
Dziewczyna żałowała, że do tego doszło. Zapewniała, że więcej się to nie powtórzy i zerwie wszelki kontakt z tym chłopakiem.
Dzisiaj miała spotkać się z koleżanką i wieczorem przyjść do mnie, aby spędzić ze mną noc. Rano zaś miała ponownie zobaczyć się ze swą koleżanką. Koło godziny 15 otrzymałem od niej smsa "nie robimy nocki, musimy pogadać, przepraszam Cię". Spodziewałem się, że chce ze mną zerwać. Zadzwoniłem do jej koleżanki, tej z którą się dzisiaj widziała. Dowiedziałem się, że faktycznie dzisiaj się spotkały, ale tylko do godziny 12. A na jutro nie są umówione. Stało się więc jasne, że dziewczyna oszukała mnie. Potajemnie spotkała się z tym chłopakiem, a w dodatku ma zamiar zrobić to w dniu jutrzejszym. Koleżanka oświadczyła, że moja dziewczyna nadal chce być ze mną, bo tak mówiła jej na dzisiejszym ich spotkaniu. Parę godzin później gdy ponownie skontaktowałem się z ową koleżanką, ta wyznała mi, że moja dziewczyna napisała jej na gg, że ze mną to koniec, a chce być z tym nowym chłopakiem.

Piszę tego posta, bo jest mi przykro. Dziewczyna, z którą byłem rok, zostawiła mnie dla kogoś, kogo widziała 3 razy. Nie rozumiem jej decyzji, nie rozumiem jej postępowania i tego jak to możliwe, że dziewczyna której tak mocno zależy, nagle w ciągu paru dni potrafi zmienić swe uczucia.


Nie wiem co robić, jak ją odzyskać.


Sokołow , przeczytałem Twoją Bolesną Historię i powiem Ci ,że przeżyłem kiedys coś bardzo podobnego .-( Iwona z Wolina pamiętasz mnie , a teraz i tak jesteś starą panną). Przemyślę kilka kwestii i powiem Ci co ja bym dziś zrobił jakbym sie znalazł w Twojej sytuacji . Zadam Ci pytania , ile masz lat ? i czy byleś wcześniej w tak poważnym i emocjonalnie silnym Związku z inna dziewczyną ?
Pozdrawiam.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Byłem z nią rok zostawiła mnie dla faceta, którego zna tyd

Avatar użytkownika
przez Candy14 16 mar 2014, 15:33
i powiem Ci ,że przeżyłem kiedys coś bardzo podobnego .-( Iwona z Wolina pamiętasz mnie , a teraz i tak jesteś starą panną).

:lol: :lol: :lol: kocham Cie Kaleb :uklon:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Byłem z nią rok zostawiła mnie dla faceta, którego zna tyd

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 16 mar 2014, 15:35
kocham Cie Kaleb


Candy nie tak otwarcie ,,, bo jeszcze Muschroom do dupy mi nakopie :D
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Byłem z nią rok zostawiła mnie dla faceta, którego zna tyd

Avatar użytkownika
przez Candy14 16 mar 2014, 15:46
Pewnie nakopie .. ale co mamy sie kryc :mrgreen:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Byłem z nią rok zostawiła mnie dla faceta, którego zna tyd

przez Sokolov 16 mar 2014, 19:07
Z poważnych związków to mój drugi. Najdłuższy. Ta dziewczyna najbardziej mi odpowiadała, miałem do niej zaufanie, wiedziałem, że mnie nie zdradzi, myliłem się. Zależy mi na niej bardzo. Chcę do niej wrócić, chociaż sama napisała mi że nie chce być ze mną i abym do niej nie dzwonił i nie pisał. Zdradziła mnie i nie może tego sobie wybaczyć, dlatego nie chce być ze mną.

Szczerze, to chcę ją odzyskać.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
15 mar 2014, 19:11

Byłem z nią rok zostawiła mnie dla faceta, którego zna tyd

Avatar użytkownika
przez khaleesi 16 mar 2014, 19:29
Sokolov, i poważnie nie myslisz o tym, że wróciłaby i taki sam numer Ci wywinęła.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Byłem z nią rok zostawiła mnie dla faceta, którego zna tyd

Avatar użytkownika
przez Candy14 16 mar 2014, 19:34
Sokolov, zaczynasz mi sie wydawac jakis niepelnosprytny
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Byłem z nią rok zostawiła mnie dla faceta, którego zna tyd

przez Sokolov 16 mar 2014, 19:49
Dowiedziałem się od jej koleżanki, że dziewczyna spędziła z nim dzień wczorajszy i dzisiejszy, jest w nim zakochana. Mi napisała że nie chce być ze mną i
żebym do niej nie dzwonił i nie pisał. Jak to możliwe, że spędzała ze mną wiele czasu, byłem dla niej ważny, a teraz potrafi żyć beze mnie. Rok czasu się spotykaliśmy to powinno jej tego brakować. Do tego jak mogła wybrać gościa, którego widziała parę razy niż mnie.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
15 mar 2014, 19:11

Byłem z nią rok zostawiła mnie dla faceta, którego zna tyd

Avatar użytkownika
przez khaleesi 16 mar 2014, 19:52
Sokolov, to znaczy, ze panna niewarta uwagi :bezradny: ile masz lat?
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Byłem z nią rok zostawiła mnie dla faceta, którego zna tyd

przez Variable 16 mar 2014, 19:54
Candy14, tez odnosze takie wrazenie i spadam z tego watku bo koles dziala mi na nerwy.
Variable
Offline

Byłem z nią rok zostawiła mnie dla faceta, którego zna tyd

Avatar użytkownika
przez khaleesi 16 mar 2014, 19:55
Variable, :lol:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Byłem z nią rok zostawiła mnie dla faceta, którego zna tyd

przez bartekTwoo 16 mar 2014, 19:58
też mam wrażenie, że gościu kpi sobie za naszych rad i uwag. Jest nie tylko niereformowalny , ale i niedojrzały. Jeszcze nikomu nie odpowiedział ile ma lat, a mnie ciekawość ściska. Gościu, czy Ty czasami nie robisz sobie polewki z nas? Zobacz ile osób rozsądnie Ci napisało a Ty dalej jak dziecko w piaskownicy.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
12 mar 2014, 01:50

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do