Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Sokolov

Byłem z nią rok zostawiła mnie dla faceta, którego zna tyd

Rekomendowane odpowiedzi

Ten marzec miał być wyjątkowy. Minął rok od czasu bycia w związku z moją ukochaną. Z żadną wcześniej dziewczyną tak swobodnie się nie czułem, żadnej tak nie ufałem i na żadnej tak mi nie zależało. Dogadywaliśmy się wspaniale, nadawaliśmy na jednej fali. Pasowaliśmy do siebie. Jeszcze parę dni temu słyszałem od dziewczyny jak bardzo mnie kocha. Nic nie wskazywało na dramat, który mnie spotkał.

Od początku tego tygodnia dziewczyna była jakaś nieobecna, nie miała zbyt wielkiej ochoty na czułości, czy seks. Coś było na rzeczy.

Przyznała mi wczoraj, że 2 tygodnie temu napisała do jakiegoś chłopaka na gg. Był on z tego miasta co my. Pisali ze sobą, a że dawało im to przyjemność, postanowili się z sobą spotkać. Wtedy doszło między nimi do pocałunku. Widzieli się w ubiegłą sobotę i niedzielę.

Dziewczyna żałowała, że do tego doszło. Zapewniała, że więcej się to nie powtórzy i zerwie wszelki kontakt z tym chłopakiem.

Dzisiaj miała spotkać się z koleżanką i wieczorem przyjść do mnie, aby spędzić ze mną noc. Rano zaś miała ponownie zobaczyć się ze swą koleżanką. Koło godziny 15 otrzymałem od niej smsa "nie robimy nocki, musimy pogadać, przepraszam Cię". Spodziewałem się, że chce ze mną zerwać. Zadzwoniłem do jej koleżanki, tej z którą się dzisiaj widziała. Dowiedziałem się, że faktycznie dzisiaj się spotkały, ale tylko do godziny 12. A na jutro nie są umówione. Stało się więc jasne, że dziewczyna oszukała mnie. Potajemnie spotkała się z tym chłopakiem, a w dodatku ma zamiar zrobić to w dniu jutrzejszym. Koleżanka oświadczyła, że moja dziewczyna nadal chce być ze mną, bo tak mówiła jej na dzisiejszym ich spotkaniu. Parę godzin później gdy ponownie skontaktowałem się z ową koleżanką, ta wyznała mi, że moja dziewczyna napisała jej na gg, że ze mną to koniec, a chce być z tym nowym chłopakiem.

 

Piszę tego posta, bo jest mi przykro. Dziewczyna, z którą byłem rok, zostawiła mnie dla kogoś, kogo widziała 3 razy. Nie rozumiem jej decyzji, nie rozumiem jej postępowania i tego jak to możliwe, że dziewczyna której tak mocno zależy, nagle w ciągu paru dni potrafi zmienić swe uczucia.

 

 

Nie wiem co robić, jak ją odzyskać.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sokolov, chora kobieta skoro zostawia swojego faceta który ją kocha dla kogoś kto może się okazać draniem. :shock:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sokolov, jej uczucie do Ciebie było płytkie albo się skończyło, skoro rezygnuje z niego na rzecz przygodnego kolesia. Zdarza się i to czesto, poboli i przestanie. Widocznie wcale tak nie pasowaliście do siebie, jak Ci sie zdawało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem co robić, jak ją odzyskać.

 

 

Nic. P co Ci ktos kto Toba wzgardzil po tygodniu znajomosci z jakims kolesiem :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Candy14, dokładnie. Takie kobiety to ******************** Gdzie tacy ludzie sie rodzą. :shock:Sokolov, nie odzyskuj tego czegoś bo to człowiekiem nie mozna nazwać.

 

-- 15 mar 2014, 20:10 --

 

Sokolov, jej uczucie do Ciebie było płytkie albo się skończyło, skoro rezygnuje z niego na rzecz przygodnego kolesia.

Dokładnie. W głowie się nie mieści. :shock:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem co się stało. Dziewczyna sama mnie całowała, przytulała, kochała mnie a tu nagle coś takiego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sokolov, bo to jest HIPOKRYZJA. kurde ok jak się zauroczyła to powinna wykazac rozsądek ale widać, że nią rządzi dół nie głowa i co Ty chcesz za nia latać teraz i ją odzyskiwać? Nie ma kogo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie to zastanawia jak to możliwe, że ma mnie gdzieś. Jeszcze tydzień temu sama mówiła, że chce ze mną w sobotę spędzić noc, że mi na niej zależy, parę dni temu wysyłała smsy o treści kocham cię. Ja tego nie rozumiem, jak to możliwe. Jak powinienem się zachować.

facetpo20 jest teraz online Zgłoś do moderatora Edytuj lub usuń tę wiadomość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sokolov, jak powinieneś sie zachować? Rozsądnie olać ją :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale ja chcę aby do mnie wróciła. Chcę aby przypomniała sobie co do mnie czuła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem co się z nią stało. Była wierna, oddana i takie coś zrobiła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Nie wiem co się z nią stało. Była wierna, oddana i takie coś zrobiła.

 

widać jednak nie, no cóż. odpocznij sobie od kobiet, taka moja rada.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chcę aby przypomniała sobie co do mnie czuła.

 

chyba niewiele skoro wystarczyl tydzien

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Sokolov a co będzie jak ona znowu kogoś pozna?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do tego mnie zrobiła w konia. Mówiła, że spotka się z koleżanką na cały dzień w sobotę i niedzielę. Koleżanka pisze, że widziała się z nią ale tylko do 12, a potem ona spotkała się z tym gościem. A jutro ta koleżanka nie ma w planach się z nią spotkać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sokolov, sluchaj... jestem sparowana, kocham mojego faceta. Jezeli kocham jego to inni faceci dla mnie nie istnieja jako potencjalni partnerzy. Znam przystojnych facetow, podobaja mi sie ale na stopie kolezenskiej. Jakby zaiskrzylo to bym sie wycofala bo juz wybralam. Nie slowa swiadcza o milosci a czyny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym tak nie umiał. Być z kimś rok i nagle mieć na tą osobę wylane. Przywiązać się i nagle dobrowolnie zrezygnować. Jak więc ona to zrobiła

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak to, przeciez przytulala sie, zalezalo jej na mnie itd. W ciągu paru dni to wszystko zakończyła. Dlaczego wszystko co nas łączyło ma gdzieś dla kolesia, którego zna tydzień.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Dziewczyna zrobila cie w bambo jak tylko mogla, a ty bys chcial ja jeszcze odzyskac :roll: Kto normalny zostawia faceta dla kogos kogo zna przez gg od tygodnia :shock: Trace wiare w ten swiat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Variable, tez mi się to w głowie nie miesci. Kobieta ewidentnie myślała dolną partią ciała bo to jest, aż nieprawdopodobne :shock:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sokolov, zalezalo jej na Tobie bo sie przytulala? No prosze Cie :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

khaleesi, niekoniecznie dolna partia ciala. Dla mnie jest zwyczajnie niedojrzała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×