Depresja brata

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Depresja brata

przez Dlovyz 30 gru 2013, 01:07
Witam, jest to mój pierwszy post na forum.

A więc... mam problem. Z moim bratem. Jest on chory na depresję już około półtorej roku, nie pracuje, nie bardzo wychodzi z domu i stracił kontakt ze wszystkimi (oprócz rodziny). Ma 30 lat, mieszka w domu rodzinnym (absolutnie nie jest to mamisynek, to przez tą depresję). Leczył się przez jakiś czas, ale przestał.

Unika najbliższych, a gdy znajduje się w jednym pomieszczeniu z nimi to widać, że jest napięty, często ogląda się za siebie. W domu niestety nie panuje miła atmosfera. Mój drugi brat i ojciec są przez niego traktowani jak obce osoby (z wzajemnością...). Jedynie ja i matka mamy z nim jakiś kontakt, ale i on zanika. Ona namawiała go do leczenia cały czas, niestety zaprzestała bo widać, że już nie ma siły. On nie jest nawet zarejestrowany w urzędzie pracy - gdyby dopadła go jakaś choroba, to lipa. On już nie próbuje sobie pomóc.

Dwa razy w ciągu ostatniego miesiąca była wzywana policja, za pierwszym razem było to załamanie nerwowe, wpadł w jakiś szał, chciał pobić ojca, a za drugim razem zaczął się z nami żegnać (bo miał popełnić samobójstwo) i wyszedł z domu o północy, szukaliśmy go przez kilka godzin aż sam wrócił... coś strasznego...

Proszę, doradźcie mi. Mogę z nim porozmawiać... ale ja nawet nie wiem co mam mu mówić.
Ostatnio edytowano 30 gru 2013, 02:44 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono z działu Depresja
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
30 gru 2013, 00:53

Depresja brata

Avatar użytkownika
przez *Monika* 30 gru 2013, 02:46
Dlovyz, Witam Cię na forum.
Jak może być przyczyna depresji brata? Domyślasz się może?
Co takiego wydarzyło się, że popadł w ten stan?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Depresja brata

przez Dlovyz 30 gru 2013, 03:08
Przyczyną depresji były prawdopodobnie awantury w domu, które panowały tam od dawien dawna... matka zawsze kłóciła się z ojcem, a on miał już po prostu tego dosyć, na dodatek on nienawidzi swojego starszego, ma z nim podobno jakieś fatalne wspomnienia z dzieciństwa - a niestety jest zmuszony do mieszkania z nim pod jednym dachem. No i dochodzi do tego sytuacja życiowa - stracił i swoją kobietę, i swoją pracę, co prawda było to już jakiś czas temu ale na pewno miało to na niego jakiś wpływ.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
30 gru 2013, 00:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Depresja brata

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 30 gru 2013, 10:16
Poczulam sie jakby opisywal mnie. Wszystko sie zgadza. Tylko ze ja probuje jeszcze resztkami sil wychodzic z domu.
Lecze sie tez psychiatrycznie.
U mnie by pomoglo jakby ojciec wyniosl sie z domu. Zadne slowa raczej tu nie pomoga. :(
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6822
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Depresja brata

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 30 gru 2013, 10:37
A może coś więcej napisz o tym bracie? Kiedy dokładnie złapała go ta depresja?
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Depresja brata

przez Dlovyz 30 gru 2013, 16:55
Zaczęło się to tak około marca poprzedniego roku, na początku wziął zwolnienie lekarskie na jakiś czas a później całkowicie przestał pracować. Przez ten okres było wszystko normalnie, można było z nim normalnie pogadać itd., tylko narzekał na to, że coś go męczy, nie ma żadnej motywacji, ma mętlik w głowie (potok myśli), czyli to co typowe dla depresji. Później to zaczęło się pogłębiać, aż do stanu w jakim jest teraz - stara się odcinać od świata, przez pewien czas spał i spędzał dużą część dnia w domu obok, w którym nikt nie mieszka. Kontaktował się z psychiatrą i brał leki przez jakiś czas.

Większość doby spędza surfując po internecie z braku zajęcia lub leżąc przy telewizorze, i czuje się komfortowo chyba tylko, gdy jest samotny. Z jego podstawowymi potrzebami życiowymi nie ma problemu, je (choć troche rzadziej niż zwykle) itd.

Dziękuję za chęć pomocy i zainteresowanie tematem.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
30 gru 2013, 00:53

Depresja brata

przez marco84 21 lut 2014, 19:56
Co z bratem ? Depresja to uleczalna choroba , tylko trzeba chcieć . Myśli samobójcze które wyrażał , to znak , ze nalezy mu szybko pomóc .
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
03 gru 2011, 12:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do