Chorobliwa zazdrosc.

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Chorobliwa zazdrosc.

przez Patrycja2606 26 wrz 2013, 23:22
Hej... Mam problem i nie wiem czy dam sobie z nim rade... :( Znow rozpadl sie moj zwiazek przez to, ze jestem zazdrosna... Poszukalam w necie i gdy poczytalam na temat chorobliwej zazdrosci, zdalam sobie sprawe z tego, ze jestem chora, ze mam obsesje... Nie wazne co moj chlopak robil, we wszystkim widzialam jakis podstep...Jestem zazdrosna o kolezanki, siostre i nawet obce jemu osoby... To mnie niszczy bo przez to nigdy nie uloze sobie zycia... Czuje sie strasznie bo to nie objawia sie tylko w zwiazku ale takze w pracy czy wsrod znajomych... Pomocyyyyyyyy:((((
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
25 wrz 2013, 21:29

Chorobliwa zazdrosc.

Avatar użytkownika
przez Candy14 26 wrz 2013, 23:38
Patrycja2606, Witaj. Skoro poczytalas na temat zazdrosci to i pewnie wyczytalas , ze trzeba isc na terapie. Na forum pomocy nie uzyskasz. Ale jak chcesz pogadac to pisz
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Chorobliwa zazdrosc.

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 27 wrz 2013, 05:14
Mój chłopak jest chorobliwie zazdrosny i już mam powoli dość. To sie leczy
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6844
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Chorobliwa zazdrosc.

Avatar użytkownika
przez EmInQu 27 wrz 2013, 06:20
Zazdrość jest wynikiem braku pewności siebie połączonej często z brakiem zaangażowania w swoje życie, które tworzymy na fundamentach nijakości. Pokładamy wówczas oczekiwania w innej osobie i chcemy, by odzwierciedlała nasze wyobrażenia/zapychała luki. Człowiek zaczyna działać jak egoistyczny pasożyt, bluszcz, który szybko pozbawia oddechu. Takie działanie nie ma kompletnie nic wspólnego z uczuciem. Człowiek pasożyt nie ma wykształconych odpowiednich cech do tego typu koegzystencji i absolutnie nie powinien wchodzić w żadne związki. Powinien w pierwszej kolejności zająć się sobą i wartościowaniem swojego bytowania(albo samodzielnie albo, jak Candy wspomniała, za pomocą terapii).
Zrób wszystko, aby uniknąć walki, ale gdy już musisz do niej stanąć - WYGRAJ!
Gdybym stosowała się do wszystkich reguł, daleko bym nie zaszła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1760
Dołączył(a)
14 sie 2013, 14:39
Lokalizacja
ロジック

Chorobliwa zazdrosc.

przez blanche12 28 wrz 2013, 21:17
Patrycja2606 napisał(a):Hej... Mam problem i nie wiem czy dam sobie z nim rade... :( Znow rozpadl sie moj zwiazek przez to, ze jestem zazdrosna... Poszukalam w necie i gdy poczytalam na temat chorobliwej zazdrosci, zdalam sobie sprawe z tego, ze jestem chora, ze mam obsesje... Nie wazne co moj chlopak robil, we wszystkim widzialam jakis podstep...Jestem zazdrosna o kolezanki, siostre i nawet obce jemu osoby... To mnie niszczy bo przez to nigdy nie uloze sobie zycia... Czuje sie strasznie bo to nie objawia sie tylko w zwiazku ale takze w pracy czy wsrod znajomych... Pomocyyyyyyyy:((((


Czy wiąże się to z tym, że zostałaś już kiedyś zdradzona?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
28 wrz 2013, 21:04

Chorobliwa zazdrosc.

Avatar użytkownika
przez zima 28 wrz 2013, 21:23
Patrycja2606, kurde, mam podobnie.mam duze poczucie wlasnosci, chociaz bywam bardzo niezalezna i nie lubie na nikim wisieć 24 na dobę.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Chorobliwa zazdrosc.

Avatar użytkownika
przez Candy14 28 wrz 2013, 23:45
EmInQu, :uklon:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Chorobliwa zazdrosc.

Avatar użytkownika
przez Powietrzny Kowal 28 wrz 2013, 23:46
Patrycja2606 napisał(a):Hej... Mam problem i nie wiem czy dam sobie z nim rade... :( Znow rozpadl sie moj zwiazek przez to, ze jestem zazdrosna... Poszukalam w necie i gdy poczytalam na temat chorobliwej zazdrosci, zdalam sobie sprawe z tego, ze jestem chora, ze mam obsesje... Nie wazne co moj chlopak robil, we wszystkim widzialam jakis podstep...Jestem zazdrosna o kolezanki, siostre i nawet obce jemu osoby... To mnie niszczy bo przez to nigdy nie uloze sobie zycia... Czuje sie strasznie bo to nie objawia sie tylko w zwiazku ale takze w pracy czy wsrod znajomych... Pomocyyyyyyyy:((((


Zostań na moment sama z wyboru.
Tylko loty dla lotuffff! xD ;) xD :* :DDDD - https://www.youtube.com/watch?v=NUgcygzQAwM
Posty
2131
Dołączył(a)
18 sie 2013, 23:07

Chorobliwa zazdrosc.

przez Patrycja2606 07 paź 2013, 22:52
Zdradzana bylam nie jednokrotnie... Ale tylko w sumie przez jednego partnera, chyba ze o czyms nie wiem... Rozpoczelam terapie i dowiedzialam sie, ze to wszystko dlatego bo mam uszkodzona psychike juz od dziecka... Otoz matka mnie porzucila gdy bylam dzieckiem i jezeli wlasna matka potrafila mnie zostawic to nie potrafie teraz ludziom zaufac i doszukuje sie zdrad i obawiam ze tez mnie opuszcza... Przykre strasznie... Kazda sesja konczy sie na wylaniu wielu lez.. Ale nie pomaga mi jezeli chodzi o to, ze mnie chlopak zostawil... On nie chce mi dac nawet szansy na to, zeby mu udowodnic jak mi z tym zle i jak bardzo chce to zmienic...
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
25 wrz 2013, 21:29

Chorobliwa zazdrosc.

przez eXe 08 paź 2013, 05:17
Patrycja. Byłem w podobnej sytuacji. Również byłem bardzo zaborczy i zazdrosny w relacji z partnerką. Skutkiem mojego zachowania było rozstanie na dobre.

Było to moje pierwsze tak poważne zauroczenie i bardzo przeżyłem rozstanie. Pomogła mi terapia, a w zasadzie jedno zdanie wypowiedziane przez terapeute. Zabawne że jedno zdanie może tak wpłynąć na człowieka. Wydaje się to niemal nierealne, ale w moim przypadku tak właśnie było.

Terapeuta powiedział: "Jaką masz pewność że właśnie teraz, kiedy tu siedzimy ona cię nie zdradza?"

Od tamtego momentu minęło wiele lat przez które uświadomiłem sobie że niepewność jest na stałe wpisana w nasze życie. Niczego nigdy nie można być pewnym, poza tym co wychodzi bezpośrednio z nas. Nawet teraz kiedy jestem na nocnej zmianie w pracy nie mam pewności czy moja partnerka leży w naszym łóżku sama czy może ktoś jest tam z nią. Wierzę że jest uczciwa, ale jeśli pewnego dnia okaże się że jest inaczej to nic, życie toczy się dalej. Słońce wschodzi codziennie tak samo. Ktoś może odrzucać moją miłość każdego dnia, a ona nadal będzie wypływać z mojego serca bez względu na to czy do kogoś trafia czy nie.

Nigdy nie będziesz pewna czy świat Cię kocha. Możesz natomiast być pewna że kochasz samą siebie, a jeśli szczerze pokochasz samą siebie pokochasz cały świat i wtedy zazdrość przestanie mieć jakiekolwiek znaczenie :)
eXe
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
08 paź 2013, 02:28

Chorobliwa zazdrosc.

przez renard12 29 paź 2013, 15:43
Jeżeli byłaś zdradzana jest to źródło Twojej traumy. Spróbuj szczerze porozmawiać z partnerem o źródle Twojej chorobliwej zazdrości
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
29 paź 2013, 15:32

Chorobliwa zazdrosc.

Avatar użytkownika
przez Candy14 29 paź 2013, 18:38
eXe, :brawo:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Chorobliwa zazdrosc.

przez *Ai* 29 paź 2013, 18:45
EmInQu napisał(a):Zazdrość jest wynikiem braku pewności siebie połączonej często z brakiem zaangażowania w swoje życie, które tworzymy na fundamentach nijakości. Pokładamy wówczas oczekiwania w innej osobie i chcemy, by odzwierciedlała nasze wyobrażenia/zapychała luki. Człowiek zaczyna działać jak egoistyczny pasożyt, bluszcz, który szybko pozbawia oddechu. Takie działanie nie ma kompletnie nic wspólnego z uczuciem. Człowiek pasożyt nie ma wykształconych odpowiednich cech do tego typu koegzystencji i absolutnie nie powinien wchodzić w żadne związki. Powinien w pierwszej kolejności zająć się sobą i wartościowaniem swojego bytowania(albo samodzielnie albo, jak Candy wspomniała, za pomocą terapii).


Skąd tak dobrze wiesz, czym jest zazdrość?
*Ai*
Offline

Chorobliwa zazdrosc.

Avatar użytkownika
przez Candy14 29 paź 2013, 18:52
Supernova, chyb kazdy bywa zazdrosny wiec zna z autopsji tylko nie kazdy pozwala sobie poplynac
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do