Homoseksualizm:(

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Homoseksualizm:(

przez spojrzećtwoimioczami 25 sie 2010, 20:21
Nie jestem ani zwolennikiem wyzwolenia seksualnego, ani też homofobii. Homofobia może prowadzić do takiej sytuacji w której ojciec boi się okazać własnemu synowi miłość (poprzez przytulenie chociażby) bo myśli, że to jest przejaw homoseksualizmu. Nie popadajmy od skrajności w skrajność.
Co do tego czym jest homoseksualizm - trudno to określić. Ja uważam, że niektóra część ludzi może rodzić się z takimi predyspozycjami (czyli podłoże genetyczne i jest to inna orientacja seksualna), ale też u części innych może to być zaburzeniem (czynniki środowiskowe i psychologiczne). Każdy człowiek jest inny i trzeba go szanować.

Tak poza tym trochę to na Wiki pisze, że za osoby homoseksualne uważa się od 2 do 13% ludzkości (w badaniach wychodzi 2 do 6%) i to jest ewidentna manipulacja, bo zadanie pytania (Czy miałeś kiedykolwiek stosunki homoseksualne?) i odpowiedź twierdząca na nie nie oznacza, że 13% badanych jest gejami/lesbijkami. Jest różnica pomiędzy zachowaniami seksualnymi, a orientacją.
Posty
7
Dołączył(a)
09 sie 2010, 21:06

Re: Homoseksualizm:(

Avatar użytkownika
przez Mizer 26 sie 2010, 19:46
Według mnie w niektórych krajach homoseksualiści okazują zbytnią otwartość ,a później czepiają się ,że są prześladowani. Pogódźcie się z tym ,że homoseksualizmu większość społeczeństwa nie zaakceptuje by był okazywany publicznie.



W krajach gdzie homoseksualiści pokazują, jak ty to mówisz- większą otwartość, geje i lesbijki zazwyczaj mają święty spokój. i nie mówię tu o otwartości, że rozbieramy sie nago i gwałcimy przechodniów.
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Re: Homoseksualizm:(

Avatar użytkownika
przez pobłażająca_sobie 27 sie 2010, 11:32
Gorbaczow napisał(a): teraz odnoszę się do tego wręcz z nienawiścią. Czuję niechęć do homoseksualizmu jaką objawia większość społeczeństwa i nie żałuję tego. Szanuję oczywiście homoseksualistę jako człowieka ,ale jego seksualnych zachowań... wolę by okazywali je w swoim domu. Czy to objaw mojej homofobii? Raczej nie bo nie jestem za tym by tępić homoseksualistów tylko odczuwam niechęć i wstręt do ich zachowań. Rozmawiałem z wieloma osobami i tolerują homoseksualistów... w pewnym zakresie np. "Ja ich toleruję ,ale niech tego nie okazują publicznie". Uważam też homoseksualizm za dewiację mimo ,że został wykreślony z listy dewiacji małą przewagą głosów ok. 58% w tym jeden członek komisji zmienił później zdanie i powiedział ,że opinię wydał zbyt pochopnie.

najchętniej chciałabym zlekceważyć, to co napisałeś, ale nie mogę jednak pozostać obojętną.. nie chcąc Cię obrażać - chociaż właściwie nie wiem czemu, skoro Ty obraziłeś homoseksualistów odwiedzających to forum nazywając ich dewiantami.. - napiszę tylko tyle, że być może będziesz przykładem osoby, która nie mogąc pogodzić się ze swoją orientacją (homo bądź bi) zasila grono zaciekłych homofobów.
Jak czytam sformułowanie: "nie jestem za tym by tępić" to nie wiem śmiać się czy płakać.. jakże to łaskawie z Twojej strony, ale zastanów się może jednak by - tępić.. :evil: myślałam że czasy dawne i te całkiem niedawne, koszmarne czasy II wojny światowej, kiedy ludzie trafiali do obozu i do gazu dlatego, że wierzyli w innego boga (byli przedstawicielami "gorszej rasy"), byli innej narodowości bądź właśnie innej orientacji minęły bezpowrotnie i że ludzie umieją wyciągnąć z nich wnioski, ale kiedy czytam takie słowo, to myślę jednak, że te poglądy, pobudki, czynniki, które pchnęły ludzi do okropnych zbrodni, mają się jednak u nas nadal całkiem dobrze.. bo tak naprawdę nie mam pewności czy gdyby nadarzyła się sposobność bezkarnego, z przyzwolenie władz "tępienia" osób homoseksualnych to czy byś nie wykorzystał tej możliwości. i nie mam na myśli nawet fizycznej eksterminacji, ale może chociaż jakieś getta..? albo przymusowe leczenie..? gdybanie, może zupełnie niepotrzebne z mojej strony, ale się zdenerwowałam.. :?
i zgadzam się w 100% z Mizer.
I have lost myself again
Lost myself and I am nowhere to be found,
I think that I might break
I've lost myself again and I feel unsafe
Posty
43
Dołączył(a)
28 kwi 2010, 01:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Homoseksualizm:(

Avatar użytkownika
przez miniSD 28 sie 2010, 01:31
Matko co za temat. :shock:
Nie macie już większych problemów?
Dżisys, zawsze będą podziały w tym temacie. Będą osoby anty i pozytywnie nastawione. A darcie kotów jest bezsensowne.
Mnie zastanawia, kiedy zaczęły się podziały na orientacje? Kiedyś dawno, dawno temu gdzie ludzie byli niby zacofani nie zwracano uwagi na to kto z kim śpi. Ba! Nawet były mieszane orgie. A teraz? Świat poszedł do przodu, chociaż wg mnie się /cenzura/ cofa.
Ludzi nie dzieli się na ich orientację a na to Z KIM ŚPIĄ. Tu jest problem nigdzie indziej. Nie orientacja.
A teraz najśmieszniejsze HIPOKRYZJA SPOŁECZEŃSTWA. Patrząc na geja (TAK GEJA). Każdy widzi dwóch facetów robiących 'dziwaczne' rzeczy. Patrząc na lesbijki? JAKIE LESBIJKI? Przecież "dwie laski w jednym łóżku to fajna sprawa" taaa każdy HETERYK marzy o lesbijce? A przecie lesbijka to HOMOSEKSUALISTA, co nie?

Ja jestem gejem, /cenzura/, jestem i mam na to wyjebane. Nie zmienię tego bo niby jak:D
A czy o mnie ktoś wie? Mało osób. Moja sprawa, nie afiszuję się z tym tak samo jak moi znajomi heterycy. "MAMO MAMO JESTEM HETERYKIEM"

Z drugiej strony kocham ten temat, jest tak głupi, że aż śmieszny. Wykłócanie się pedałów z ciemnymi heterykami, komedia na miarę tego durnego, zakompleksionego społeczeństwa. Szkoda, że nie urodziłem się z 200 lat później albo 2tys. wcześniej ;)

Teraz najszczególniej faceci mnie znienawidzą :mrgreen: Od 15 roku życia miałem więcej kobiet w łóżku, z którymi ekhm... wiadomo co, niż niejeden facet na tym forum, kraju itp. I nawet robiłem sobie badania na obecność wirusa HIV :D Czasami zabawiałem się z jakimś kolegą. A napisałem to bo miałem ochotę ;) Jestem zaprzeczeniem stereotypu, geja w różowej koszuleczce ;) Ktoś widział skejta geja? Bo sporo ich jest :mrgreen: W tym ja :D Więc dziewczyny zanim polecicie na jakiegoś chopca w szerokich spodniach, zastanówcie się czy przypadkiem nie jest "lewy" ;)

Żeby życie miało smaczek.... Idę spać, dobranoc.
"Moje marzenia nie leżą w przyszłości, moje marzenia to przeszłość... tylko o niej śnię"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
160
Dołączył(a)
26 mar 2010, 21:40

Re: Homoseksualizm:(

Avatar użytkownika
przez harpagan83 02 paź 2010, 15:27
Prawda jest taka ze sam jestem homoseksualny a mimo to nie akceptuje tego mimo, że mam już 27 lat.
Niezakochuje sie w facetach zawsze zakochiwałem sie w dziewczynach, ale niestety słabo mnie podniecały seksualnie poza pewnymi epizodami w życiu. Generalnie nie chce być Gejem bo to poprostu jest beznadziejne i komplikuje życie nie tylko samym homoseksualistą ale także ludziom w ich otoczeniu. Poza tym wiem, że w Holandi są psychologowie z prawdziwego zdarzenia którzy leczą homoseksualistów z ich odczuc. Tylko jest to niezwykle trudna droga która wymaga od pacjenta wielkiej samokontroli i wsluchania sie w samego siebie a niekażdego na to stać.
Ostatnio edytowano 02 paź 2010, 15:40 przez Korba, łącznie edytowano 1 raz
Powód: ort. - polecam słownik ortograficzny :)
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Homoseksualizm chorobą psychiczną??

Avatar użytkownika
przez pobłażająca_sobie 03 paź 2010, 16:45
Głos_w_głowie napisał(a):Co o tym myślicie? Jak mam sobie ze sobą poradzić? Czy wg was homoseksualizm jest zaburzeniem pracy mózgu, chorobą psychiczną, zaburzeniem???


Nie, nie i jeszcze raz NIE. Żadna choroba, żadne zaburzenie..! Nie mam pojęcia, skąd się bierze jeszcze takie przeświadczenie, że to jest choroba.. :bezradny: to że są przypadki "wyleczenie" wynikają z tego, że dana osoba nie była homoseksualistą, ale wybrała tę formę w wyniku jakichś doświadczeń.. Czasami jest tak, że wybieramy osoby naszej płci, ponieważ do przeciwnej mamy jakiś (uświadomiony bądź nie) uraz, ale to jest tylko wyjaśnienie niektórych przypadków. Nie wszystkich. Niektóre kobiety wolą kobiety, ponieważ są lesbijkami, a nie dlatego, że nie trafiły na odpowiedniego faceta, bądź zostały w dzieciństwie skrzywdzone przez mężczyzn. Nie. Wolą kobiety i już. koniec, kropka. nic dodać nic ująć i nie jest to choroba, przypadłość czy zaburzenie. Jeżeli wątpisz, możesz iść na terapię i lekarz pomorze Ci zaakceptować Twój homoseksualizm, albo okaże się on nabyty, przyjęty jako zastępczy i wtedy będziesz miała wybór. Ale może to tylko kwestia zaakceptowania, wcale nie łatwego, zwłaszcza w Naszym społeczeństwie i kraju.. Mój przyjaciel wylądował na terapii z uporczywą nerwicą, a kluczem okazało się właśnie zaakceptowanie dochodzącej do głosu orientacji homoseksualnej.. gdy się z tym uporał (chociaż trochę to trwało) i nerwica minęła i zaakceptował to, że jest gejem.
Ale co jest złego w byciu gejem/lesbijką..?? Oczywiście jest to trudna droga, trudniejsza niż osób heteroseksualnych, ale nie ma się czego wstydzić, czy czuć z tego powodu gorszym/gorszą.
I have lost myself again
Lost myself and I am nowhere to be found,
I think that I might break
I've lost myself again and I feel unsafe
Posty
43
Dołączył(a)
28 kwi 2010, 01:18

Re: Homoseksualizm:(

Avatar użytkownika
przez pobłażająca_sobie 03 paź 2010, 16:57
Panna_Modliszka napisał(a):
Ale co jest złego w byciu gejem/lesbijką..??


Absolutnie nic. Ale najlepiej być bi :mrgreen:


A tutaj się nie zgodzę :) jestem bi i wolałabym być albo les, albo hetero. A nie tak w połowie drogi. Będąc z mężczyzną myślę, że może jednak lepiej byłoby z kobietą i na odwrót.. a lesbijki przeważnie nie lubią bi i ich unikają.. :(
I have lost myself again
Lost myself and I am nowhere to be found,
I think that I might break
I've lost myself again and I feel unsafe
Posty
43
Dołączył(a)
28 kwi 2010, 01:18

Re: Homoseksualizm chorobą psychiczną??

Avatar użytkownika
przez Viridian 03 paź 2010, 18:11
Głos_w_głowie napisał(a):Co o tym myślicie? Jak mam sobie ze sobą poradzić? Czy wg was homoseksualizm jest zaburzeniem pracy mózgu, chorobą psychiczną, zaburzeniem???


Nie, nie uważam żeby homoseksualizm był chorobą czy zaburzeniem. Moim zdaniem masz takie samo prawo do miłości jak każdy inny. I piszę to jako heteroseksualna kobieta. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
184
Dołączył(a)
12 lip 2007, 18:46
Lokalizacja
miasto nad rzeką

Re: Homoseksualizm:(

przez słońce_nie_wzejdzie 03 paź 2010, 23:17
To smutne, że tyle osób wstydzi się swojej orientacji tylko i wyłącznie z powodu nagonki prowadzonej przez kościół i niektóre środowiska.
Jeżeli jesteś szczęśliwy, to oznacza, że zaraz stanie się coś złego albo nie wiesz o czymś istotnym.

Kiedyś chciałem, aby Bóg pomnożył inteligencję otaczających mnie ludzi przez trzy. Ale dowolna liczba przemnożona przez zero, nadal daje zero...
Posty
316
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 23:00

Re: Homoseksualizm:(

Avatar użytkownika
przez Viridian 04 paź 2010, 21:24
Głos_w_głowie napisał(a):No ale skupcie się na tym stwierdzeniu, że orientacja seksualna kształtuje się poprzez działanie testosteronu na mózg płodu i jeśli zadziała on nieprawidłowo to wykształca się orientacja homoseksualna, tak więc jasno wynika z tego, że musiało dojść do zaburzenia w rozwijaniu się płodu jeśli człowiek ma taką orientację. Nie chodzi mi o żadne prawo do miłości, walić to, chodzi to skąd się ten homoseksualizm bierze u człowieka, i jeśli powstaje w wyżej opisany sposób tzn., że coś jednak się spaprało w naszym mózgu przed narodzeniem.


Ale na jakiej podstawie wyznaczasz, co jest normą w tym przypadku? Jeżeli chodzi o biologię (czy też naukę w ogóle), to nie możesz wyznaczać norm na podstawie stereotypów i norm obyczajowych panujących w społeczeństwie. Szczególnie, że mogą się one między różnymi społeczeństwami różnić. I co wtedy? Dla jednych to defekt, dla drugich norma?
O nieprawidłowościach to można mówić dopiero w przypadku wad genetycznych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
184
Dołączył(a)
12 lip 2007, 18:46
Lokalizacja
miasto nad rzeką

Re: Homoseksualizm:(

przez Mri 05 paź 2010, 12:01
Chyba najważniejsze to kwestia tego, że najprawdopodobniej etiologia homoseksualizmu jest skomplikowana, tj. u różnych ludzi występuje różna kombinacja czynników, która (bazując oczywiście na podstawach biologicznych wrodzonych, temperamentalnych) spowodowała występowanie skłonności homoseksualnych.
Bardzo dużo na ten temat:
http://www.homoseksualizm.edu.pl/index. ... erakcyjna-

[Dodane po edycji:]

Teoria czysto biologiczna, jak widzę silnie tu forowana jest nie do udowodnienia, co więcej sami badacze najbardziej zasłużeni dla odkrycia biologicznych podstaw homoseksualizmu zwracają uwagę na wagę czynników środowiskowych:
http://www.homoseksualizm.edu.pl/index. ... iologiczna

[Dodane po edycji:]

Aj, zanim zanim zostanie mi przyczepiona łatka "kościółkowego przygłupa" - jestem ateistką oraz psychologiem zajmującym się pomocą osobom o skłonnościach homoseksualnych.
Mri
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
05 paź 2010, 11:56

Re: Homoseksualizm:(

przez kris1966 05 paź 2010, 14:13
Znałem dwa przypadki biseksualizmu(mężczyżni),którzy mieli tę cechę wspólną,że bali się i nienawidzili matki,która ich żle traktowała.
Hej,przybyszu,uważaj!,to forum jest tendencyjne,jeżeli masz inne poglądy niż moderatorzy,to lepiej zjeżdżaj stąd!!!
Offline
Posty
195
Dołączył(a)
07 gru 2009, 19:24

Re: Homoseksualizm:(

Avatar użytkownika
przez Viridian 05 paź 2010, 18:49
Głos_w_głowie napisał(a):To nie normy panujące w społeczeństwie mnie obchodzą, bo mam je głęboko w poważaniu, ani też nie wspominałam o stereotypach, przytoczyłam wypowiedź dra seksuologii, czyli wypowiedź naukową, nie wiem ile razy mam to powtarzać.
Najeżdżacie na mnie jakbym to ja sama sobie wymyśliła, że homoseksualizm jest chorobą a stało się wręcz odwrotnie, po przeczytaniu tego wywiadu zaczęłam się martwić, nie wiedząc co mam myśleć, z jednej strony wiem, że to nie choroba, z drugiej pojawia się przekonanie, że jednak tak, którego to przekonania się boję i nie chcę go. Nie wydałam, żadnej swojej opinii co do tego czy homoseksualizm jest chorobą, ale wyraziłam swoje obawy co do myśli, które mnie nachodzą.


Jestem z wykształcenia biotechnologiem. I nie zgadzam się z twoim stwierdzeniem, że jak ktoś ma tytuł naukowy, to od razu jego opinia jest "naukowa".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
184
Dołączył(a)
12 lip 2007, 18:46
Lokalizacja
miasto nad rzeką

Re: Homoseksualizm:(

Avatar użytkownika
przez harpagan83 07 paź 2010, 20:18
Głos_w_głowie napisał(a):No ale skupcie się na tym stwierdzeniu, że orientacja seksualna kształtuje się poprzez działanie testosteronu na mózg płodu i jeśli zadziała on nieprawidłowo to wykształca się orientacja homoseksualna, tak więc jasno wynika z tego, że musiało dojść do zaburzenia w rozwijaniu się płodu jeśli człowiek ma taką orientację. Nie chodzi mi o żadne prawo do miłości, walić to, chodzi to skąd się ten homoseksualizm bierze u człowieka, i jeśli powstaje w wyżej opisany sposób tzn., że coś jednak się spaprało w naszym mózgu przed narodzeniem.



Ja uważam, że na rozwoj orjentacji seksualnej wpływają czynniki psychologiczne: nieprawidłowe relacje z rodzicami oraz nieprawidłowe relacje z kolegami i koleżankami. Większosć osób homosekualnych była nieakceptowana w dziećiństwie. A nawet jeśli na orjentacje mają czynniki hormonalne to nie oznacza normalności zjawiska jakim jest homoseksualizm. Wszystko co utrudnia ludziom życie jest zaburzeniem i nieprawidłowością i nie może być postrzegane jako norma.
Osoba która sie urodzi z jakimś defektem jest tak samo pełnowartościowym człowiekiem jak osoba która tego defektu nie ma ale mimo to jest jej trudniej i musi sie uczuć odnaleźć w swojej inności podobnie jest z homoseksualizmem. Taka osoba nie czuje sie normalnie bo jest zaszczówana ale dla tego że zdaje sobie sprawe ze swojej odmiennośći i wie że bedzie jej cieżko odnaleźć sie w społeczeństwie. Najłatwiej jest poprostu zaakceptować fakt że jest sie homoseksualistą i założyć taki związek. Ale nawet geje z 10 letnim starzem mają problemy z akceptacją samych siebie tak wiec chyba nie jest to tak do końca normalne.

[Dodane po edycji:]

Myśle że bi seksualizm nie jest zagrożeniem bo pozwala realizować czynności prokreacyjne, a homoseksualną strone wykożystywać można do urozmaicenia zabaw seksualnych np trojkąty dwie dziewczyny i jeden facet wszyscy sie ze sobą zabawiają ale i tak każdy predzej czy puźniej stworzy związek heteroseksualny. natomiast skrajny Homoseksualizm nie daje żadnego wyboru. i gdyby wszyscy stali sie homoseksualni to nasz gatunek by wymarł. Dla mnie jest to oczywiste że Homosekualizm nie jest Normą i osoby homoskesualne nie robią kżywdy nikomu przez swoją orjentacje, ale mimo to jest to dla mnie zaburzenie.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do