Nie mogę jeść

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Nie mogę jeść

przez ladywind 20 mar 2012, 21:06
missgrabelinka, jest taka odmiana bulimii, w której nie prowokuje się wymiotów. Ta odmiana jest rzadsza od tej pierwszej.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Nie mogę jeść

Avatar użytkownika
przez missgrabelinka 20 mar 2012, 21:59
Dżizas... :hide:
"Wszystko mnie obchodzi. Nie obchodzi mnie nic."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
28 lut 2012, 18:14
Lokalizacja
zachodniopomorskie

Nie mogę jeść

Avatar użytkownika
przez zielona miętowa 21 mar 2012, 09:34
freya napisał(a):zielona miętowa, powiem Ci, że dałaś mi do myślenia. Może nie chce się sama przed sobą przyznać, że cierpię na ED...


może. ja do tego podchodze na chłodno: nie mam ed to ok, mam - tez ok, paradoksalnie pozwala mi to zyć (przeżywać w kryzysach). poza tym ED jak psów :) poza kanonen ana, mia, jest jeszcze ortoreksja, jedzenie 'chaotyczne', i wiele innych bliżej nieokreślonych
Every time of midnight
Every time we muddle again
Call and hold flash memory



Posty
717
Dołączył(a)
06 mar 2012, 00:21
Lokalizacja
Krk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie mogę jeść

przez Laima 21 mar 2012, 23:02
izzie, Ty też :shock: :(
bosz jak dużo nas :(

Chciałam dziś zjeść kolacje bo czułam głód.Sięgnęłam już do lodówki i...odłożyłam wszystko z powrotem bo do głosu doszła "małpa" że kolacji się nie je.Napiłam się wody i zrobiłam sobie kawy. :bezradny:
Laima
Offline

Nie mogę jeść

Avatar użytkownika
przez zielona miętowa 21 mar 2012, 23:40
sorry za głupie pytanie, w sumie powinnam to wiedzieć, ale co to znaczy 'bulimia bez wymiotowania'? chodzi o stosowanie środków/metod przeczyszczających, czy jeszcze o coś innego? napadowe jedzenie? co przez to rozumiecie?
Every time of midnight
Every time we muddle again
Call and hold flash memory



Posty
717
Dołączył(a)
06 mar 2012, 00:21
Lokalizacja
Krk

Nie mogę jeść

przez Laima 21 mar 2012, 23:42
zielona miętowa, można np. na przemian z głodzeniem się to też podobno buma,jeśli po napadzie głodzisz się.
Laima
Offline

Nie mogę jeść

Avatar użytkownika
przez zielona miętowa 21 mar 2012, 23:50
tzn inaczej, chodzi mi o to, jak rozumiecie róznicę między bulimią, a anoreksją bulimiczną.
Every time of midnight
Every time we muddle again
Call and hold flash memory



Posty
717
Dołączył(a)
06 mar 2012, 00:21
Lokalizacja
Krk

Nie mogę jeść

przez Laima 21 mar 2012, 23:53
zielona miętowa, to chyba chodzi o spełnienie kryteriów anoreksji takich jak brak miesiączki i bmi poniżej 17,5,ale to pytanie raczej dla eksperta.
Laima
Offline

Nie mogę jeść

Avatar użytkownika
przez zielona miętowa 21 mar 2012, 23:54
jarzę ;)
Every time of midnight
Every time we muddle again
Call and hold flash memory



Posty
717
Dołączył(a)
06 mar 2012, 00:21
Lokalizacja
Krk

Nie mogę jeść

Avatar użytkownika
przez izzie 22 mar 2012, 00:53
zielona miętowa, bulimiczki ogólnie jedzą normalne posiłki pomiędzy różnym atakami obżarstwa, lub się głodzą, chodzi tu głównie o wagę-na ogół ich BMI jest w normie lub nawet mogą mieć nadwagę w przeciwieństwie do osób z anoreksją.
Jest tez bulimia sportowa. Nie wymiotujesz, ale b. dużo ćwiczysz. To, że ktoś nie wymiotuje nie oznacza, że bulimii nie ma.

Laima, ano też. :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
14 lip 2011, 13:58

Nie mogę jeść

Avatar użytkownika
przez freya 22 mar 2012, 17:13
Ojciec znowu mnie dzisiaj zaatakował, że mam anoreksję i zmusi mnie do jedzenia. :why:
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Nie mogę jeść

Avatar użytkownika
przez missgrabelinka 22 mar 2012, 18:01
Kuuuuu..! :why: Jak ja siebie nienawidzę... Jeszcze tylko kilka kilo mniej chcę... :why:
"Wszystko mnie obchodzi. Nie obchodzi mnie nic."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
28 lut 2012, 18:14
Lokalizacja
zachodniopomorskie

Nie mogę jeść

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 22 mar 2012, 19:14
zielona miętowa napisał(a): nie wiem czy też tak macie. małe, drobne stresy --> wpierdalam wiecej niż normalnie. duży (ew. skrajny stres) - nie moge jeść.

Mam to samo - ponieważ ogólnie lubię jeść, sprawia mi to przyjemność, to małe stresy i smutek leczę zawsze dużą ilością dobrego jedzenia. Jeśli bardzo się stresuję, to tylko kawa. Dodatkowo przy hipomanii też tylko kawa i papierosy.
Poza tym często jem pierwszy6 posiłek koło 14-15, wcześniej po prostu nie mogę się zmusić. Za to koło 22-23 wyprawiam sobie uczty.
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

Nie mogę jeść

Avatar użytkownika
przez zielona miętowa 22 mar 2012, 21:03
jakby nie kawa i fajki to już żadnej przyjemności by w życiu nie było ;)
Every time of midnight
Every time we muddle again
Call and hold flash memory



Posty
717
Dołączył(a)
06 mar 2012, 00:21
Lokalizacja
Krk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do