Brzydota

Inne zaburzenia.

Brzydota

Avatar użytkownika
przez bittersweet 10 sty 2016, 01:29
ego napisał(a):bittersweet, te leniwe to przynajmniej są szczerze, nie oszukują, że są ładniejsze niż są.. .tu zatuszować, tam podmalować i już jest lala z największego brzydala. :blabla:
A jak z facetami? owsika by to pewnie bardziej interesowało. :)
:blabla: wystarczy mieć zadbane zeby, włosy i cere, dobrane do figury ubranie i już się wygłada ładnie, co dotyczy obu płci. Nie weksluj tematu na oblepianie się tapetą.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Brzydota

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 10 sty 2016, 10:17
bittersweet, zgadzam się z Tobą. Odkąd to dbanie o siebie jest oszustwem? Dziwne podejście... Ja tam lubię eleganckie, zadbane kobietki. Lekki makijaż też wchodzi w grę (oczywiście taki za mocny, wulgarny mi się nie podoba), strój też ma znaczenie.
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3983
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Brzydota

Avatar użytkownika
przez bittersweet 10 sty 2016, 11:08
Ḍryāgan, mnie irytują siwe, pomarszczone, z włochatymi nogami kobiety twierdzace ze są "naturalne". Równie dobrze można by np. nie myc zębów, bo naturalne powinny być zółte i zepsute :roll:
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Brzydota

przez ego 10 sty 2016, 11:46
A jak z facetami? owsika by to pewnie bardziej interesowało. :)
:blabla: wystarczy mieć zadbane zeby, włosy i cere, dobrane do figury ubranie i już się wygłada ładnie, co dotyczy obu płci. Nie weksluj tematu na oblepianie się tapetą.

bittersweet, poniekąd być może, bo niektórym nawet to nie pomoże, do tego samo "wyglądać ładnie", a "być ładnym" to dwie różne rzeczy.

Ḍryāgan napisał(a):bittersweet, zgadzam się z Tobą. Odkąd to dbanie o siebie jest oszustwem?
A kto tak niby twierdzi, że jest ?
Może kiedyś zrozumiesz o czym pisałam, jak się kiedyś rano obudzisz obok jakiejś laski, z którą spędziłeś noc, a która po zmyciu tapety, wprawi Cię w konsternację: " :shock: o urwa, A ty kto? to myśmy razem, w nocy, tego.. o urwa mać. :shock: " :lol:

bittersweet napisał(a):Nie weksluj tematu na oblepianie się tapetą.
A dlaczego nie? przecież to jest sedno tego o czym pisałam,...jeśli ktoś w ogóle zrozumiał o czym pisałam, Dragan oczywiście nie zrozumiał...nie mów, że Ty też nie. :silence: A siwi faceci Cię nie irytują, dlaczego? :]
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Brzydota

Avatar użytkownika
przez bittersweet 10 sty 2016, 12:00
ego, "bycie ładnym" a "wyglądanie ładnie" to dzielenie włosa na czworo, które skończy się w pseudofilozoficznych rozkminach i mindfuckiem, wiec nie idzmy ta drogą. Uwagi o nakładaniu maski za pomocą makijażu sa tak oczywiste, ze nie wiem o czym to gadać, po prostu wcale nie trzeba się tapetowac, żeby wygladac atrakcyjnie i to tez chyba każdy rozumie. Siwizna u facetów mi nie przeszkadza, dodaje im uroku. Niektórym kobietom tęz, ale to sa raczej wyjątki.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Brzydota

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 10 sty 2016, 12:09
Może kiedyś zrozumiesz o czym pisałam, jak się kiedyś rano obudzisz obok jakiejś laski, z którą spędziłeś noc, a która po zmyciu tapety, wprawi Cię w konsternację: " :shock: o urwa, A ty kto? to myśmy razem, w nocy, tego.. o urwa mać.

ego, Bez przesady... nie lubię aż tak mocno wytapetowanych kobiet, żebym bez makijażu nie poznał :). Nie przepadam natomiast za kobietami, które kombinują z operacjami plastycznymi (chyba już wolę naturalne zmarszczki niż zero mimiki na twarzy). Obrzydzają mnie powiększone sztucznie usta i nie mam tu na myśli, że są pomalowane
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3983
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Brzydota

przez ego 10 sty 2016, 12:12
bittersweet, mylisz się, właśnie jak ktoś nie ma ładnej twarzy, to musi się tapetować, oszukiwać, żeby ładnie wyglądać. Samo dobranie stroju i fryzury to za mało. Dlatego choćby owsik ma tak przejebane, bo w naszej kulturze gdzie nie do pomylenia jest, aby facet się upiększał za pomocą makijażu, to wszystko co mu pozostaje to operacja plastyczna i to bez gwarancji sukcesu. :?
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Brzydota

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 10 sty 2016, 12:17
ego, co Ty z tym oszukiwaniem... Zadbana kobieta nawet jak nie jest super pięknością i tak zwraca uwagę. Fleja nawet jak będzie mieć klasyczne rysy, fleją pozostanie.
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3983
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Brzydota

Avatar użytkownika
przez Hans 10 sty 2016, 12:25
Wg moich prawideł doboru partnerki to wygląda tak - bycie z kobietą, która nie pociągałaby mnie fizycznie byłoby mordęgą, ale jeśli miałbym wybierać między kobietą o średniej urodzie i ponadprzeciętnym intelekcie a kobietą o ponadprzeciętnej urodzie i średnim intelekcie, to wybrałbym tę pierwszą.
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Brzydota

przez ego 10 sty 2016, 12:26
Ḍryāgan, przecież synonimem zadbanej kobiety jest właśnie m.in. tapeta(niekoniecznie bardzo intensywna), czyli oszustwo. Nie istnieją kobiety bez tapety, o których można by powiedzieć, że są zadbane, niezależnie od tego, jak zadbana jest reszta ich ciała, o ile nie mają naturalnie wybitnie ładnych rysów twarzy.

Ḍryāgan napisał(a):ego, Bez przesady... nie lubię aż tak mocno wytapetowanych kobiet, żebym bez makijażu nie poznał :)
Tak Ci się tylko wydaje :lol: , na moim przykładzie choćby, na studniówkę wszystko co zrobiłam z twarzą to pomalowałam sobie oczy tuszem i usta błyszczykiem - czego nigdy nie robię i to już wystarczyło, żeby praktycznie nikt z klasy mnie nie poznał na pierwszy rzut oka. Mało Ty wiesz o makijażu. :]
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Brzydota

Avatar użytkownika
przez bittersweet 10 sty 2016, 12:39
Ḍryāgan, przecież synonimem zadbanej kobiety jest właśnie m.in. tapeta(niekoniecznie bardzo intensywna), czyli oszustwo. Nie istnieją kobiety bez tapety, o których można by powiedzieć, że są zadbane, niezależnie od tego, jak zadbana jest reszta ich ciała, o ile nie mają naturalnie wybitnie ładnych rysów twarzy
:shock: ?????????????
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Brzydota

Avatar użytkownika
przez my_name 10 sty 2016, 12:44
ego napisał(a):bittersweet, mylisz się, właśnie jak ktoś nie ma ładnej twarzy, to musi się tapetować, oszukiwać, żeby ładnie wyglądać. Samo dobranie stroju i fryzury to za mało. Dlatego choćby owsik ma tak przejebane, bo w naszej kulturze gdzie nie do pomylenia jest, aby facet się upiększał za pomocą makijażu, to wszystko co mu pozostaje to operacja plastyczna i to bez gwarancji sukcesu. :?
Może to tylko kwestia czasu. Podobno są kraje gdzie przyjmuje się makijaż dla chłopców (np. Korea Południowa). Ale kto uważa że to by pomogło owsikowi?

Czyli wychodzi na to, że jeśli kobieta na co dzień robi taki nieprzesadzony makijaż, a bez niego wygląda trochę gorzej, to mężczyźni nie czują się oszukani?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
696
Dołączył(a)
26 sie 2014, 13:53

Brzydota

Avatar użytkownika
przez Evia 10 sty 2016, 12:59
ego napisał(a):Nie istnieją kobiety bez tapety, o których można by powiedzieć, że są zadbane, niezależnie od tego, jak zadbana jest reszta ich ciała, o ile nie mają naturalnie wybitnie ładnych rysów twarzy.


Pierwszy raz słyszę o takiej zależności :shock:
Zawsze mi się wydawało, że już lepiej mieć brzydką twarz niż być grubym

ego napisał(a):Tak Ci się tylko wydaje :lol: , na moim przykładzie choćby, na studniówkę wszystko co zrobiłam z twarzą to pomalowałam sobie oczy tuszem i usta błyszczykiem - czego nigdy nie robię i to już wystarczyło, żeby praktycznie nikt z klasy mnie nie poznał na pierwszy rzut oka. Mało Ty wiesz o makijażu. :]


A może to wynikało raczej z innej fryzury i ubioru?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Brzydota

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 10 sty 2016, 13:02
ego, byłem z kobietą sporo starszą ode mnie, widziałem ją w makijażu i bez. Podobała mi się w każdej wersji
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3983
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do