Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Re: Moja dziewczyna próbowała ze sobą skończyć...przeze mnie

Avatar użytkownika
przez jaaa 22 cze 2008, 13:58
:roll: psychiatryka, bo to nie tylko jej życie zniszczy, ale i jej rodziny.

jak zwal tak zwal
ja to wole nazywac szpitalem ,jest po to by jej pomoc!

ale moze lepiej sie oszukiwac i robic wszystko inne byle tylko nie szpital

to przypomina mi sytyacj enarkomana leczyc odwykiem domowym i samemu;)...

hydroksyzyne moglaby wziac i wiecej to jest lek tak slaby ze gowno uspakajaja mnie nawet 3 tabletki a tym chciala popelnic sambojstwo?hmm albo nieuswiadomiona mocno dziewczyna albo faktycznie zrobila pokazowke z mysla ze cie wystarszy :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: Moja dziewczyna próbowała ze sobą skończyć...przeze mnie

przez Jola27 22 cze 2008, 14:12
psychopata mam pytanie czy ty moze jestes egoista pomysl jak ty bys sie czuł na miejscu kriss 82 przeciez to jest okrutne to co piszesz jestem przerazona
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:32

Re: Moja dziewczyna próbowała ze sobą skończyć...przeze mnie

przez PSYCHOPATA 22 cze 2008, 14:34
Jola27 napisał(a):psychopata mam pytanie czy ty moze jestes egoista pomysl jak ty bys sie czuł na miejscu kriss 82 przeciez to jest okrutne to co piszesz jestem przerazona


Oczywiście, że jestem egoistą.
Skrajnym egoistą. Mam osobowość socjopatyczno-narcystyczną
:D

Samoświadomość bycia psychoptatą przynosi ulgę i różne refleksje
a,
że lubię obnażać brutalną prawdę, bez całej tej kołtunerii i zakłamania...
że nie piszę tego co ktoś chciałby ( wolał ) usłyszeć...
Tym jesteś przerażona ?
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
21 cze 2008, 02:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Moja dziewczyna próbowała ze sobą skończyć...przeze mnie

przez PSYCHOPATA 22 cze 2008, 14:43
jaaa napisał(a):...jak zwal tak zwal
ja to wole nazywac szpitalem, jest po to by jej pomóc...


Polski szpital psychiatryczny to koszmar. Może nie zawsze wygląda jak w tym artykule:

http://oto-polska.blogspot.com/2006/10/szpital-grozy.html

ale wystarczy poczytać raporty HFPC.

A nie każdy ma możliwość "dostania się" do Instytutu na Sobieskiego w Warszawie
czy kliniki z prywatnego gabinetu jakiegoś profesora czy docenta.

Polska to nie tylko Warszawa, Kraków, Poznań. Polska to też prowiancja i różne zadupia.
A 60-70% populacji żyje w nędzy.
Nie każdego stać na wizyty w renomowanych prywatnych gabinetach :mrgreen:
I nie każdy ma kasę na dobre leki. Jak ktoś nie ma to...
dostanie własnie doxepin czy hydroxyzynę bez żadnej psychoterapii.

Słyszałaś o psychoterapeutach
( nie mylić z magistramii psychologii bez klinicznego przygotowania )
na prowincji ???
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
21 cze 2008, 02:00

Re: Moja dziewczyna próbowała ze sobą skończyć...przeze mnie

Avatar użytkownika
przez jaaa 22 cze 2008, 15:29
Polina owszem mozna leczyc w domu alkoholika tez ale z jakims skutkiem;)

szpital to ostatecznosc ale czasem warto do niego pojsc zeby nie bylo ostatecznosci czy wlasnie na samym dnie;) po co tego doswiadczac :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: Moja dziewczyna próbowała ze sobą skończyć...przeze mnie

przez celineczka3 22 cze 2008, 17:46
Kriss82 napisał(a):celineczka3: Dlaczego piszesz pokocha? Ona już mnie kochała, dlatego targnęła się na życie, gdy po kłótni byłem bliski wyprowadzki....

Ty naprawde wierzysz w to ze ona to zrobila przez Ciebie..??Wybacz ale ja sie znam na tych wszystkich gierkach i wiem, ze nawet jesli nie robi tego swiadomie ona Toba manipuluje. Zal mi jej naprawde dlatego ciesze sie ze ma taka osobe jak Ty ktora chce jej pomoc, choc nie musi. Ale pamietaj ze Twoja milosc nie wyciagnie jej z tego bagna, zreszta jej 'milosc' do Ciebie tez.....Jeszcze raz powtarzam lekarz,leki, ewentualnie szpital. Tu nic innego nie pomoze!!I miala racje jedna osoba, ktora pisala tutaj ze ma przeczucie ze skonczysz tak jak ona, ja dodam ze jesli nie zaczniesz patrzec na ta sytuacje z wiekszym dystansem to niestety jestes pierwszym kandydatem zeby sie w koncu zalamac.Nie mowie ze ona jest winna,bo Toba manipuluje, ale ona jest chora i to trzeba leczyc i miloscia- choc wierze wielka- nic tu nie zdzialasz.
celineczka3
Offline

Re: Moja dziewczyna próbowała ze sobą skończyć...przeze mnie

przez PSYCHOPATA 22 cze 2008, 18:18
celineczka3 napisał(a):...Jeszcze raz powtarzam lekarz,leki, ewentualnie szpital. Tu nic innego nie pomoze!!...


Bez przesady :mrgreen:
Ona wcale nie musi być chora ! Może być po prosu psychopatką...
Tak jak Ja :D
Tu leki nie mają (prawie) żadnego zastosowania, choć konował "z bezsilności" pewnie je wypisze.

Dobra diagnostyka psychopatii z kolei jest prawie niemożliwa bez szeregu testów.

A ewentualna psychoterapia ( choć nie bardzo w psychopatiach skuteczna ) wymaga ogromnej motywacji
i zaangażowania ze strony pacjenta. Prędzej narkoman poprosi o terapię niż psychopata.

Statystycznie na to patrząc psychopatów w populacji mamy ok. 13%
( sumując wszystkie rodzaje zaburzeń osobowości ).

Oczywiście, że u psychoaty też może wystąpić "nerwica" czy choroby psychiczne. Jedno drugiego nie wyklucza.
Ale często po samym "życiorysie" widać z kim mamy do czynienia :lol:

Kriss to rozwódka czy panna z dzieckiem ??????

Napisz coś więcej o jej przeszłości ( jeśli coś wiesz ). A w szczególności o jej poprzednich związkach.
Bo chyba to dziecko to adoptowane nie jest ...
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
21 cze 2008, 02:00

Re: Moja dziewczyna próbowała ze sobą skończyć...przeze mnie

przez Jola27 22 cze 2008, 19:12
kriss pruby samobujcze napewno sa choroba i ona musi sie leczyc ja choruje na depresje juz 7 lat i naprawde wiem jak to jest wiesz pewien profesor opisał bol depresyjny tak
wyobras sobie najwiekszy z najwiekszych bol fizyczny i pomnuz go przez 10 to jest bol psychiczny i jeszcze otyle gorszy od fizycznego bo go nie widac
widzisz jak boli kogos zab to wszyscy go rozumia i staraja sie pomoc ale jak boli dusza to tego nikt nie rozumie i zamiast pomuc to jeszcze dołuje mowia nie chisteryzuj wes sie wgarsc
sprubujcie moze razem isc na terapie bedzie lepiej dla was obojga
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:32

Re: Moja dziewczyna próbowała ze sobą skończyć...przeze mnie

przez Kriss82 22 cze 2008, 19:52
Może chcecie dobrze, ale generalnie mnie trochę dołujecie.

Czy mną manipuluje? Nie.
Ja widzę w niej dobro, którego ona sama nie widziała. Widzę jak, mimo własnej choroby, pomaga innym: jednaj staruszce, płaci na dziecko w Afryce, rodzinie, swoim znajomym(w tym też jednej osobie z depresją - i to taką, która była leczona w szpitalu).

Czy jestem kandydatem do leczenia? Pewnie tak, bo już należę do grupy o podwyższonym ryzyku, bo parę lat temu w tragicznych okolicznościach straciłem młodszego brata. Choć generalnie ja byłem osobą, która wtedy cały dom trzymała, żeby się nie rozleciał. Nawet więcej informacji z jego ostatniego dnia życia ustaliłem, niż nasza kochana policja. Zawsze uważałem się za gościa o mocnych nerwach i bardzo stabilnego - i dalej tak uważam. Nawet sport jaki uprawiałem mnie do tego przygotował...
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
21 cze 2008, 14:24

Re: Moja dziewczyna próbowała ze sobą skończyć...przeze mnie

przez celineczka3 22 cze 2008, 20:31
PSYCHOPATA napisał(a):Oczywiście, że u psychoaty też może wystąpić "nerwica" czy choroby psychiczne. Jedno drugiego nie wyklucza.
Ale często po samym "życiorysie" widać z kim mamy do czynienia

Psychopata nie moze miec nerwicy bo nie ma sumienia!!!Wez sie doucz moze a nie gadaj ze babka jest psychopatka, bo nie jest!!!!Skoro sie chce leczyc, i wykazuje choc minimalne oznaki tego ze chce otrzymac pomoc to nie jest psychopatka. To jest kobieta ktora potrzebuje pomocy,a nie psychopatka..... :roll:Dobre sobie, psychopata ktory chce sie leczyc, kazdy psychiatra jakby to uslyszal to by chyba padl ze smiechu. Fakt ze poczatkowo motywacja do leczenia takiej osoby moze rozna, czasem przychodza sie leczyc, zeby pomoc innym znajdujac rozwiazanie swojego problemu, albo zeby pokazac ze sa lepsi bo sie lecza a inni nie, ale nie ma takiej mozliwosci aby osoba ktora ma prawdziwa osobowosc psychopatyczna zglosila sie samodzielnie do psychiatry. I Ci ludzie ktorzy sie zglaszaja na leczenie potem odkrywaja ze robili to z niewlasciwych pobudek.Jesli by oceniac ludzi w taki sposob jak robisz to Ty to kazdego trzeba nazwac by psychopata, bo kazdy psychiatra wie, ze kazda osobowosc ma w sobie elementy psychopatyczne i raczej nie uzaje sie tego za patologie.
celineczka3
Offline

Re: Moja dziewczyna próbowała ze sobą skończyć...przeze mnie

przez Jola27 22 cze 2008, 20:39
kriss nie załamuj sie jestes dzielnym facetem i masz dobre serce i napewno sobie poradzicie tylko sprobujcie isc na terapie razem wtedy i ona bedzie sie lepiej czuła i ty wiecej sie dowiesz jak jej pomoc i sam sie wzmocnisz psychicznie bo przeciez potrzebujesz teraz duzo siły trzymaj sie powodzenia :roll:
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:32

Re: Moja dziewczyna próbowała ze sobą skończyć...przeze mnie

przez PSYCHOPATA 22 cze 2008, 21:01
celineczka3 napisał(a):Psychopata nie moze miec nerwicy bo nie ma sumienia!!!


Możesz te poglądy podeprzeć jakimś cytatem z literatury ? Autor, tytuł, rozdział...
lub choćby linkiem do jakiejś www ( byle mądrej ) :D

Zaimponuj Mi a chętnie zmienię zdanie.


Fakt, używam pojęcia już historycznego - ale mój "psychopata" to nie to samo co dawniej socjopata
a odnosi się do całej grupy zaburzeń osobowości. Poczynając od osobowości niedojrzałej, przez różne
borderline do histerycznej itp
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
21 cze 2008, 02:00

Re: Moja dziewczyna próbowała ze sobą skończyć...przeze mnie

przez PSYCHOPATA 22 cze 2008, 21:05
Jola27 napisał(a):kriss nie załamuj sie jestes dzielnym facetem i masz dobre serce i napewno sobie poradzicie tylko sprobujcie isc na terapie razem wtedy i ona bedzie sie lepiej czuła i ty wiecej sie dowiesz jak jej pomoc i sam sie wzmocnisz psychicznie bo przeciez potrzebujesz teraz duzo siły trzymaj sie powodzenia :roll:


... i będą żyli długo i szczęśliwie :mrgreen:

Amen.
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
21 cze 2008, 02:00

Re: Moja dziewczyna próbowała ze sobą skończyć...przeze mnie

przez Jola27 22 cze 2008, 21:14
psychopata a co zal ci dupe sciska to trudno ale oni beda zyli długo iszczesliwie czy ci sie to podoba czy nie
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do