niedojrzała

Inne zaburzenia.

niedojrzała

przez karolajn 18 lis 2007, 13:49
mam 23 lata i wiem, że nie powinnam się zachowywać tak, jak się zachowuje.
chciałabym też moje nastawienie i myślenie zmienić i dlatego opiszę mój problem i będę miała nadzieję na jakieś sugestie.
moje odczucia są mniej więcej takie: chciałabym, żeby mnie ktoś przytulił, zajął się mną, chciałabym być dla kogoś w centrum uwagi.
wiem, brzmi to dość infantylnie i takie też jest. ma to jednak duży wpływ na moje życie. psuję sobie przez to związek (sceny zazdrości, wymyślanie problemów, niesłychanie dziecinne próby zwracania na siebie uwagi), płaczę bez powodu (również w miejscach publicznych, także na uczelni, lub w pracy - jednak staram się, by nikt tego nie widział tam, gdzie naprawdę nie należy się tak zachowywać), wymyślam sobie choroby, albo poczerniam istniejące, wyżalam się przy każdej okazji (przez co nie zyskuję znajomych, a nawet straciłam przyjaciół, którzy nie mogli już słuchać moich opowiadań). ok. 3 lat temu miałam podobne nasilenie tego problemu, wtedy wydawało mi się, że nie radzę sobie z byciem samą, przestałam jeśc, 8 kg (skóra i kości) i moi rodzice sie mną zajęli...potem chodziłam na terapię (wszyscy podejrzewali anoreksję), którą przerwałam, kiedy tylko poczułam się lepiej (a to nie za sprawą terapii, a zakochania się i bycia w centrum uwagi).
nie wiem, czym moje zachowanie jest spowodowane, ale wiem, że jest egoistyczne, nieprzyjemne i bardzo męczące dla otoczenia. chciałabym się zmienić, ale sił zazwyczaj starcza mi na krótki okres, a potem historia zaczyna się od nowa.
jeżeli ktoś chciałby mi pomóc jakąs rada, byłabym bardzo wdzięczna.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
18 lis 2007, 13:45

re:

Avatar użytkownika
przez killa_amok 18 lis 2007, 22:22
Karolino, poczucie bycia ważnym bycia potrzebnym jest istotne dla każdego, zależy tylko kto i w jaki sposób to odbiera, to że chciala byś być kochana to przecież nic złego, taka jest moja osobista opinia. Wiele osób ma ten sam problem. Jeśli w przeszłości mialaś tego typu problemy, mogło to powrócić. Zaznaczam "mogło" co nie znaczy że powróciło. Zapamiętaj nigdy nie mów o sobie i o swoich odczuciach że są infantylne.

pozdrawiam
Ostatnio edytowano 19 lis 2007, 18:30 przez killa_amok, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
29 sty 2007, 22:54
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez IceMan 19 lis 2007, 14:18
Polina napisał(a):killa_amok napisał:
nigdy nie mów o sobie i o swoich odczuciach że są infantywne.

Ależ one SĄ infantylne.

Ale proste pytanie: Czy odczucia czy zachowanie jest infantylne? Bo moim zdaniem tylko to drugie.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

re:

Avatar użytkownika
przez killa_amok 19 lis 2007, 18:33
http://pl.wikipedia.org/wiki/Infantylizm

zgadzam sie zachowanie moze byc infantylne. lecz odczucia nie.
nie powinnas tak mowic o sobie, takie stwierdzenia tylko pogarszaja Twoj stan.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
29 sty 2007, 22:54
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez pyzia1 19 lis 2007, 21:03
A ja też bym chciała, żeby się mną ktoś przez cały czas opiekował i wcale nie czuję się infantylna bo jakos sobie radzę bez tego i nawet jestem w stanie czasem zaopiekować się innymi :D Infantylne zachowanie polega na tym, że komuś się wydaje, że ta uwaga, opieka itd po prostu mu się należą. Jeżeli zauważasz problem i starasz się z nim coś zrobić to znaczy, że nie jest z Tobą źle.
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

re:

Avatar użytkownika
przez killa_amok 19 lis 2007, 21:56
pyzia1 wlasnie wysnula ostateczna konkluzje. Zgadzam sie z nia w 100%
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
29 sty 2007, 22:54
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez IceMan 20 lis 2007, 00:04
Polina napisał(a):Żeby problem zauważyć i zdać sobie sprawę z jego istnienia, dobrze też byłoby go nazwać, a potem odpowiednio skorygować.

No to Karolajn zostało już tylko to ostatnie do zrobienia. Ważne że zauważyła to w sobie. Gorzej jak ludzie coś robią i wmawiają sobie że jest wszystko ok.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do