Wizyta u psychologa / psychiatry

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Wizyta u psychologa / psychiatry

przez szrama 14 kwi 2015, 19:03
Może nie jest tylko na padaczkę. Znam Panią, której psychiatra też przepisuje leki na padaczkę, chodź "jest tylko nerwowa". Pogadaj o tym przy następnej wizycie, a teraz przeczytaj dokładnie ulotkę czy jest na padaczkę tylko i wyłącznie.
Offline
Posty
406
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 03:49
Lokalizacja
lubuskie

Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez maja_naga 14 kwi 2015, 19:12
convulex na stabilizację nastoju
Avatar użytkownika
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
20 mar 2015, 22:15
Lokalizacja
Warszawa

Wizyta u psychologa / psychiatry

przez maga123 15 kwi 2015, 14:01
Jeśli na stabilizację nastroju to by było OK, czytałam ulotkę, ale poza padaczką reszty określeń nie bardzo rozumiałam.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
14 kwi 2015, 18:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

1 wizyta u psychiatry....

Avatar użytkownika
przez Aurora88 25 maja 2015, 15:23
Moja pierwsza wizyta u psychiatry była słaba. Nie wiem czy jest tu gdzieś czarna lista lekarzy, ale pani u której byłam już jest bardzo sławna ze względu na swój brak zainteresowania pacjentem. Rozmowa trwała około 15 minut, pani miała swoją teorię na podstawie jednego ostatniego wydarzenia w moim życiu (które nie jest przyczyną moich problemów, ale pewnym punktem zapalnym, od którego się wszystko posypało), w dodatku pani zaczęła wypytywać o to czym się zajmuję i jak działa moja Fundacja i poprosiła mnie o namiary na nią, nie po to, żeby dowiedzieć się czegoś o mnie, ale do własnych celów. Czułam, że właściwie kobieta niczego się o mnie nie dowiedziała i nie zależało jej na tym, przepisała leki i w sumie na odczepnego zapytała, czy chcę w ogóle psychoterapię, była zaskoczona jak powiedziałam, że tak.

Poszłam z NFZ.
od śmiechu dusza tyje i dostaje silne grube łydy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
21 kwi 2015, 13:47
Lokalizacja
Poznań

1 wizyta u psychiatry....

Avatar użytkownika
przez Raffuss 25 maja 2015, 16:31
Moja pierwsza też była do bani.. Miała wszystko w nosie i myślała że ściemniam przed wojskiem.. kretynka.
Jednak trafiłem na taką lekarz, która stara się wyciągnąć mnie z moich problemów.
Codzienna walka o lepsze jutro nerwoblog.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
14 lip 2010, 21:04
Lokalizacja
Gdańsk

Wizyta u psychologa / psychiatry

przez nolite 25 maja 2015, 19:58
Znacie kogoś wyleczonego?
Jeśli tak, czy więcej jest wyleczonych, czy "tułaczy gabinetowych" zmieniających leki co jakiś czas?

W necie można przeczytać, że psychiatrzy nie znają źródeł zaburzeń a teoria o "chemii mózgu" to właśnie teoria, czyli coś niepotwierdzonego faktami. Mimo to psychiatrzy leczą. Katalog chorób DSM z małej broszury zrobił się księgą. Psychiatrzy spotykają się, opisują nowe chroby i zaburzenia, klasyfikują je i potem głosują nad tym, które z owych "chorób" wpisać do katalogu. Powstają coraz to nowe leki. Wszystko na bazie hipotez.

Więcej:
https://www.youtube.com/watch?v=HuvJmEBt2Hk (wciśnij napisy na dole z prawej)
https://www.youtube.com/watch?v=DHl5EL4Sygs

Krótka historia psychiatrii (wciśnij napisy):

https://www.youtube.com/watch?v=HpN3cTg8ugc
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
25 maja 2015, 16:23

Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez Łapa 25 maja 2015, 21:58
Psychiatria działa. Wszędzie spamujesz tymi filmikami.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

Wizyta u psychologa / psychiatry

przez DamianS97 25 maja 2015, 22:53
Na mnie psychiatra zadziałał świetnie ale przepisywanymi lekami :) Wizyty u psychologa znów nie przyniosły większego skutku , ale to pewnie dlatego że zrezygnowałem po 2 wizycie ;/
Świat to nie samo słońce i tęcze , to wredne i obrzydliwe miejsce , nie ważne jak bardzo jesteś twardy świat rzuci Ci sie na kolana i nie pozwoli powstać
, jeśli nie będziesz walczyć...


-Eric Thomas
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
11 sie 2014, 23:26
Lokalizacja
Bielsko-Biała

Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez Arasha 25 maja 2015, 22:58
DamianS97, dzwoniłeś w końcu w sprawie tej wizyty?
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Wizyta u psychologa / psychiatry

przez DamianS97 26 maja 2015, 00:12
Jeszcze niestety nie zadzwoniłem tam , już jakoś mi się polepszyło i cały czas o tym zapominam ... tak to ze mną jest , jak mi się zaczyna polepszać to już nigdzie nie chcę dzwonić bo mi wstyd :x
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
11 sie 2014, 23:26
Lokalizacja
Bielsko-Biała

Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez Siarlek 10 lip 2015, 20:26
Moim skromnym zdaniem psychiatrzy to są jak dzieci we mgle. Nic nie wiedzą. Niektórzy się do tego przyznają a inni - jeszcze gorsi uważają, się za oświeconych. W ciągu ostatnich dwóch lat miałem 3 psychiatrów, teraz będzie 4 ;). Pierwszy jakiś dziwak, stawiał diagnozę na podstawie dna oka(sic!), nie interesowało go jak się czuje. Dużo szukałem w internecie polskim i anglojęzycznym, i wyszło mi, że na całym świecie tylko on tak robi. Równie dobrze można stawiać diagnozę na podstawie kupy. Chociaż tu miało by to jakiś sens, bo jak kupa jest.....mniejsza z tym. Drugi psychiatra traktował mnie z wyższością. Karmił paro chociaż przez 3 miesiące nie było dobrej reakcji. Niewiele wiedział, nie znał odpowiedzi na wiele pytań. Źle prowadził rozmowę, zrezygnowałem. Poszedłem do pani dr, co na znanymlekarzu ma chyba 80 pozytywnych opinii. Karmiła mnie esci a potem wenlą. Tłumaczę kobiecie, że źle się czuje i w ogóle średniawo, bo 5 miesiącach wenli. A ona, że teraz kosmetyczne zmiany tylko jakiś spamilan raz dziennie. Mówię jej, że mam bezsenność, a ona czy mi się to podoba. Czaicie czy podoba mi się bezsenność. Także podziękowałem miłej Pani. W marcu poszedłem do kolejnej, która nie wie co robi i jest bardzo zagubiona. Nie ma żadnej strategii ani taktyki ;). W ogóle to mam bardzo złe zdanie o psychiatrach. Nie mają o niczym pojęcia i nawet dobrze rozmowy nie potrafią poprowadzić. Trochę w tym moja wina bo przychodze pytają się jak tam? Ja nap. mówię że no nawet nawet. Przez co rozumiem, że z tymi lekarstwami czuje się lepiej niż bez, ale ogólnie to źle i nie morze tak być. A oni przez to rozumieją, że u mnie w najlepszym porządeczku wszystko. Jednak to chyba oni powinni wiedzieć, że za te 100 - 150 zł za 10 min rozmowy powinni zapytać o to jak się czuję w stosunku do spotkań, czy jak muszę z kimś porozmawiać, jak śpie, czy pojawia się lęk jeszcze czy nie. A oni nic. ehh szkoda gadać
Teraz: Ketilept 25 mg
Kiedyś: brałem je wszystkie https://www.youtube.com/watch?v=lqnB_L3YHvE
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
28 maja 2015, 18:26
Lokalizacja
Obóz na bagnach

1 wizyta u psychiatry....

przez moonkillsun 22 lip 2015, 08:45
Szop Pracz napisał(a):A ja zacząłem sobie uświadamiać, że bez pomocy specjalisty nigdy nie wyjdę z tego bagna. Sam nie wiem czy potrzebny mi psychiatry czy psycholog, nie znam się, ale raczej to pierwsze, bo bez leków raczej sobie nie dam rady. Mam tak wielkie lęki przed zmianą czegokolwiek w życiu, że nie jestem w stanie nawet napisać CV, a co dopiero iśc do pracy.
Problem w tym, że nie stać mnie na psychologa/psychiatrę. Nie pracuję, nie dostaję kieszonkowego i na niczyją pomoc nie mogę liczyć. Mógłbym chyba skorzystać z NFZtu, ale po pierwsze nie jestem ubezpieczony, a nawet gdybym to zrobił to pewnie będą wielkie kolejki. Czekanie miesiącami na poradę niewiele mi pomoże. Zwłaszcza, że ostatnio mój stan coraz bardziej się pogarsza. Ciągle jestem przybity, dosłownie nic mi się nie chce. Potrafię całymi miesiącami nie wychodzić z domu, a moim ulubionym zajęciem jest spanie.
Wiem, że sam od siebie, bez pomocy nie będę w stanie nawet zacząc szukać jakiejkolwiek pracy. A bez pieniędzy nie będę w stanie tej pomocy otrzymać, więc koło się zamyka.



co to za bzdury.
nie ma żadnych kolejek na NFZ, czeka się tydzień , góra dwa. na każdą wizytę u psychiatry.
nie masz ubezpieczenia to idz do urzędu pracy i się zarejestruj jako bezrobotny. proste
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
13 lip 2015, 16:26

1 wizyta u psychiatry....

Avatar użytkownika
przez marwil 23 lip 2015, 00:58
To jak pierdnięcie w płaszcz
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1892
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

1 wizyta u psychiatry....

Avatar użytkownika
przez TOKEO 24 lip 2015, 13:47
Wszystkich, którzy są zdecydowani na terapię zapraszamy na TOKEO. Nasz serwis oferuje terapię online, zarówno indywidualną jak i dla par/rodziny. Atutem terapii online na TOKEO jest możliwość pozostania anonimowym. Każdy, kto zdecyduje się porozmawiać ze specjalistą nie musi mieć włączonej kamerki internetowej ani podanych danych osobowych, a przez to nie musi się obawiać negatywnej oceny. Aktualnie trwa u nas TYDZIEŃ PSYCHOLOGII W TOKEO, wraz z nim ciekawe, darmowe wydarzenia online.
ZAPRASZAMY www.tokeo.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
20 lip 2015, 14:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do