Zdolność otwierania się,mówienia o swych problemach.

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Zdolność otwierania się,mówienia o swych problemach.

Avatar użytkownika
przez 331ania 17 kwi 2007, 23:07
Witam Was serdecznie.Dziś po programie w tvn "Rozmowy w toku"(mam nadzieję że wiekszość osób oglądała?):) uświadomiłam sobie coś bardzo ważnego: kiedy Martusia mówiła że zadziwiła Ją otwartość Tomka w czasie pierwszych rozmów, umiejętność bezproblemowego opowiadanie o sobie od razu pomyślałam że to dlatego że na forum można się tego nauczyć...jak myślicie czy to pomaga?czy Forum pomogło Wam w komunikacji międzyludzkiej?w otwieraniu się?Proszę napiszcie co o tym myślicie.Pozdrawiam Was cieplutko:)
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
610
Dołączył(a)
29 lis 2006, 22:38

przez mariano 17 kwi 2007, 23:39
hmmm.... Forum i net daje nam anonimowość, bezpieczeństwo... prawda przychodzi nam tu łatwiej niż w realu, bynajmniej ja tak mam...
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
17 kwi 2007, 22:32

przez justys 18 kwi 2007, 08:51
niestety u mnie w realu nadal ciezko z komunikacja miedzyludzka....Tu jest latwo bo tak jak napisal mariano net daje anonimowosc,a pozatym wiem ze ludzie tutaj zrozumieja moje problemy,a w realu to roznie bywa....
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
22 mar 2007, 15:57
Lokalizacja
czestochowa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Róża 18 kwi 2007, 09:00
Hm,ja ciągle oddzielam komunikację na forum a w realu.Tutaj gadam swobodnie,chociaż też nie wszystko i o wszystkim,co mnie boli.Ale bardzo dużo.W realu robię za pajaca.
Wydaje mi się,że Martusia miała co innego na myśli.I swoboda i szczerość Tomka wynikała z czegoś innego.Jeśli spotka się tego właściwego człowieka,to nie ma się barier.Ma się wrażenie,że zna się go od wielu lat i że jest naprawdę bliski.Wyczuwa się momentalnie "nadawanie"na tych samych falach.Tak mi się wydaje.
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Avatar użytkownika
przez 331ania 18 kwi 2007, 09:19
Witajcie.Zgodzę się z Toba Różo że jeśli spotkasz tego jedynego to od razu można się dogadać-ale właśnie z wypowiedzi Matrusi wynikało że Ona miała problem by się otworzyć a Tomek nie i dlatego poruszyłam ten temat bo mnie to zastanawia czy to dzięki forum?.
Kochani mnie chodzi o to czy tu na forum potraficie rozmawiać?czy był ktoś taki kto nawet tu bał się,wstydził cokolwiek powiedzieć a tu się odnalazł i otworzył?takie było przesłanie:)ja osobiście nigdy nie miałam problemu z komunikacją,ale wiem że są tacy ludzie krórym sprawia to trudność.Cieszę się że to forum daje swobodę i że pomaga w tych kontaktach choćby tutaj:)mam nadzieję że opiszecie swoje odczucia:)Pozdrowionka.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
610
Dołączył(a)
29 lis 2006, 22:38

Avatar użytkownika
przez IceMan 18 kwi 2007, 15:23
Co do Tomka - w 100% zgadzam się z Różą.

A jeżeli chodzi o mnie, to gdybym sklasyfikował gdzie mi się jak rozmawia od najlepiej do najgorzej, to: forum/email/PW, GG/Skype, czaty, telefon/Skype(mikrofon), real (tym gorzej im mniej kogoś znam i im większa grupa osób). Ale jeżeli chodzi o to, czy forum pomaga - to tak. Przez pewien czas myślę, że nie tylko czułem się wyalienowany od społeczeństwa, ale naprawdę tak było. I forum umożliwia mi nieco delikatny powrót do normalności i na pewno w pewnym stopniu pozytywnie wpływa na rozmowy w realu.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez 331ania 18 kwi 2007, 15:53
hehe-temat wędrowniczek:)
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
610
Dołączył(a)
29 lis 2006, 22:38

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 18 kwi 2007, 16:16
Na początku rozmowa przez Skype była dla mnie problemem, ale myslę że z czasem stałem sie bardziej otwarty w życiu realnym jak i w necie na rozmowę z zupełnie opcymi osobami. Myślę że jest to zasługa wspaniałych ludzi których poznałem w tym "matrixowym" świecie. Teraz nie jest to dla mnie żadnym problemem ;)

PS.Tak, temat zwiedził prawie połowe forum....pszam ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez 331ania 18 kwi 2007, 17:02
:)hehe szkodzi nic ;) :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
610
Dołączył(a)
29 lis 2006, 22:38

Avatar użytkownika
przez Mona75 20 kwi 2007, 10:00
Ja nie mam problemów z otwarciem się na ludzi, ale ktoś kto nie ma depresji czy nerwicy i tak nie rozumie o czym do niego mówię. Patrzą, uśmiechają się i zmieniają temat. Dlatego wolę ludzi z forum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
601
Dołączył(a)
24 mar 2007, 12:19
Lokalizacja
Wrocław

Zdolność otwierania się,mówienia o swych problemach.

przez Rafka 03 lis 2012, 19:21
hm...to zależy przy kim.
Rafka
Offline

Zdolność otwierania się,mówienia o swych problemach.

Avatar użytkownika
przez mark123 17 lis 2012, 02:04
Czy mi forum pomoże, tego nie wiem. To forum może być dla mnie mini terapią lub sprawdzianem, kiedy będę gotowy na psychologa/psychiatrę. Wiem, że ze wszystkich zaburzeń forum mnie nie wyleczy, ale teoretycznie może zmniejszyć mój lęk przed relacjami z ludźmi, który jest dość silny i pisanie na forum jako zarejestrowany użytkownik wywołuje u mnie pewien dyskomfort. Dopóki nie ośmielę się znacznie udzielać w dyskusjach to u psychologa/psychiatry raczej nie mam czego szukać, bo tam stres jest znacznie większy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do