Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez monapayne 10 kwi 2016, 17:59
Uwielbiam jeze. : (

Przypomniała mi się taka historia z jezykiem... Szkoda, ze już jej nie będzie...

A krasnale są be.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez Stracona100 11 kwi 2016, 11:37
Idzie mi tragicznie :why: W sobotę jeszcze się trochę ruszałam a w niedzielę to już była klęska - cały dzień na kanapie z pustką lub łzami w oczach.
Dziś odrobinę lepiej - może się zwlekę... :roll:

Krasnale są okropne, ale inne figurki lubię. A jeży u siebie nie widziałam już dawno, chyba psy je wygoniły :?
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 11 kwi 2016, 12:10
kosmostrada napisał(a):detektywmonk, krasnale są dla mnie czymś przerażającym w ogródku...

Pragnę donieść, że jeż się obudził, przyuważyliśmy go wracając z psem w nocy ze spaceru. Położyłam mu kawałek jabłuszka i karmę dla kotów, bo nie wiem, czy jego jedzonko już się obudziło. ;)
Kolejny kawałek wypielony, lawenda przycięta, Stracona100, jak Tobie idzie?


Wydaje mi się,że tylko w bajkach jeż nosi jabłka na kolcach ;) w naszym kraju.Mamy dwa gatunki jeży: wschodni i zachodni.To przedstawiciele owadożernych,bardziej od jabłek wolą.Owady,ślimaki a nawet padlinę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16576
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 11 kwi 2016, 12:14
Stracona100, Mam nadzieję, że u Ciebie jest też takie słoneczko, jak u mnie i jak już wystawisz nogę za próg, to od razu Ci się zachce choć ciut.
Może jednak przejedziesz się do jakiegoś dobrego doktora?
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7456
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez Stracona100 12 kwi 2016, 20:34
Wczoraj wysiałam rzodkiewkę i rukolę a dziś deszczyk podlał ogród. Zimno nie było ale mokro, więc nic nie zrobiłam.

Kosmostrado do doktora? Po co, po leki? Mam je w domu.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez monapayne 13 kwi 2016, 07:40
Super staw, jak z ogrodu z ubiegłego wieku albo dalej. Taki naturalny. I super pies : )
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 13 kwi 2016, 09:42
Według mnie,oczko wodne jest symbolem ogrodu.To jest piękny widok,takie oczko wodne.A obok niego rozkwita przyroda.Choćby,żaby i traszki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16576
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez monapayne 13 kwi 2016, 15:42
Nigdy nie widziałam traszki. Ale widziałam patyczaki. : P
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez Stracona100 13 kwi 2016, 20:48
Monapayne, detektywmonk dzięki, bardzo lubię wodę i wodne życie.

Przyleciał bociek - jeden na razie...
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 13 kwi 2016, 21:01
Czyli wiosna w pełni,zaraz się pojawią motyle choćby:Mnogooczak ikar,czy szlaczkoń sylwetnik.Można wysiewać kwiatki i człowiek,tak po ludzku szczęśliwy :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16576
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 13 kwi 2016, 21:03
W naszym kraju żyją takie traszki: zwyczajna,grzebieniasta,górska,karpacka.Oraz bliska kuzynka salamandra plamista.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16576
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 14 kwi 2016, 17:23
Stracona100, No te leki co masz w domu, to z tego co mówiłaś, to o kant d... rozbić... :bezradny:
Bardzo mi się podobają zbiorniki wodne w ogrodzie. Jaka frajda dla psa! Mój ma nadmuchiwany malutki basen, w którym leżakuje jak jest gorąco. :D

detektywmonk, jeże oczywiście nie noszą jabłuszek, ale można im dawać na przekąskę, oczywiście nie jako podstawowy pokarm.

Czekam na weekend, żeby dokończyć atak na chwaściory i wysiać nasturcje. Mam nadzieję, że będzie pogoda. naskubię sobie do wazonika hiacyntów, niepotrzebna wtedy żadna świeca zapachowa. :smile:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7456
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez Stracona100 14 kwi 2016, 18:35
detektywmonk napisał(a):...Można wysiewać kwiatki i człowiek,tak po ludzku szczęśliwy :mrgreen:

O, jak bardzo bym chciała wreszcie znowu TO poczuć :uklon:

Traszek u siebie nie widziałam ale motylki, a jakże, już się pojawiają, ale żadnego z wymienionych przez Ciebie nie "upolowałam" :)

Kosmostrada to nie tak, tych leków jeszcze nie wypróbowałam :mrgreen:
Ja trochę chwaściorków wyskubałam wczoraj i posadziłam dwa nowo nabyte pierwiosnki. A dziś u mnie zimno i mokro.
Ja dla cudnego zapachu naskubałam fiołeczków :)
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 15 kwi 2016, 09:47
Znam tu kilka gatunków motyli.To kraśnik sześcioplamek,cytrynek,rusałka kratkowiec,rusałka pawik,lśniak szmaragdek.
To prawda z jeżami :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16576
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do