jak to jest?wyjaśnijcie

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

jak to jest?wyjaśnijcie

przez agonista 30 wrz 2012, 15:02
Wystarczy opinia psychologa że byłeś ofiarą przemocy .Walka ma to do siebie że można oberwać .Poddanie się wymaga wyłączenia własnych emocji .Wybór należy do zainteresowanych .A jest jeszcze 3 możliwość może byc jak jest teraz.
Offline
obserwowany
Posty
373
Dołączył(a)
23 sie 2012, 21:20
Lokalizacja
burkina faso

jak to jest?wyjaśnijcie

przez bękart 30 wrz 2012, 15:08
Gadasz bzdury to żaden dowód taka opinia psychologa w świetle naszego prawa. Społeczeństwo jest nastawione na zatykanie ust jest po stronie sprawcy, myślisz że jak to było kiedy jako dziecko mówiłęm dorosłym co się dzieje? W pysk dostałem. Prawo tworzą tacy sami ludzie. Musiałbym mieć taśmę z naganiem awtedy powiedzieliby mi że pozwoliłem na to bo się nie broniłem.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
30 wrz 2012, 01:40

jak to jest?wyjaśnijcie

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 30 wrz 2012, 15:09
I będę miał większe piekło tylko w domu sąd da śmieszny wyrok i ma to dupie
policja go nie zatrzyma bo o tym decyduje matka (gdy jestem w domu ja i matka) i tyle a za zszargane nerwy za wiadro leków jakie muszę łykać gó..no dostanę. :evil:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

jak to jest?wyjaśnijcie

przez bękart 30 wrz 2012, 15:53
Tak naprawdę chęć zemsty pojawia sie u mnie kiedy tracę poczucie bezpieczeństwa normalnie tego nie mam. Agonista wyczuwam od Ciebie może trafnie może nie ale yczuwam brak poczucia bezpieczezństwa.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
30 wrz 2012, 01:40

jak to jest?wyjaśnijcie

przez agonista 30 wrz 2012, 19:14
Własnego czy że ja nie mam poczucia bezpieczeństwa.

-- 30 wrz 2012, 19:23 --

Sąd jaki wyrok by nie wydał uzmysłowi sprawcy że nie jest bezkarny a piekło w domu można jak pisał tu ktoś nagrać i ponownie zrobic sprawę .To oczywiscie może skutkowac pozbawieniem opieki rodziców ale może też skłonic ich do zastanowienia się nad własnym postępowaniem .Wszędzie dziecko może się udać i w szkole i do pedagoga i do kuratora czy na policję.Jakoś w szwecji dzieci nikt nie bije .W ogóle cywilizacja zachodu ma to do siebie że w normalnych rodzinach też krzywdzi się dzieci poprzez ochronę ich przed niebezpieczeństwem znikomym . Na wschodzie pozwala się dziecku dotknąć ognia itp aby samo zrozumiało czym to grozi a u nas opowiada się niestworzone historie o tym co znaczy ogień strasząc dziecko latami i póżniej dziwi wszystkich że jako dorosły ma fobie.Ogień to tylko przykład hipotetyczny chodzi o caloksztalt życia.wYCHOWANIE NIE POWINNO OPIERAĆ SIĘ NA STRASZENIU a na wlasnych doświadczeniach dziecka.Chronic dzieci powinno się tylko przed śmiercią lub kalectwem a nie przed wszystkim .
Offline
obserwowany
Posty
373
Dołączył(a)
23 sie 2012, 21:20
Lokalizacja
burkina faso

jak to jest?wyjaśnijcie

Avatar użytkownika
przez kaja123 30 wrz 2012, 20:48
bękart napisał(a):Tak naprawdę chęć zemsty pojawia sie u mnie kiedy tracę poczucie bezpieczeństwa normalnie tego nie mam. .
ale to normalne nie ma w tym nic złego, każdy kto doznał wielkiej krzywdy ma takie uczucie. Powinieneś zbudować swoje poczucie bezpieczeństwa bo to jedna z najwazniejszych potrzeb człowieka. Skup się teraz na sobie i skorzystaj z porady specjalisty. największą zemstą dla krzywdzicieli będzie jak staniesz na nogi i pokażesz im na co Cię stać! wybałuszą oczy ze zdziwienia i z zazdrości :mrgreen: Taka zemsta jest słodka nie prawdasz i kusząca :great:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

jak to jest?wyjaśnijcie

Avatar użytkownika
przez tahela 30 wrz 2012, 21:20
bękart,
a pomaga Ci w czymś ta chęc zemsty, wprowadza cos dobrego do Twojego zycia? wątpę
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

jak to jest?wyjaśnijcie

przez agonista 30 wrz 2012, 21:26
Nie wiem jak bekart ale mnie pomaga daje siłe do dalszych dzialań gorzej gdy już się zemsty dokona.
Offline
obserwowany
Posty
373
Dołączył(a)
23 sie 2012, 21:20
Lokalizacja
burkina faso

jak to jest?wyjaśnijcie

Avatar użytkownika
przez kaja123 30 wrz 2012, 21:35
agonista napisał(a):Nie wiem jak bekart ale mnie pomaga daje siłe do dalszych dzialań gorzej gdy już się zemsty dokona.

jezeli dokona zemsty takiej że "stanie na nogi" a im sczeny opadną to gorzej nie będzie- będzie tylko lepiej :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

jak to jest?wyjaśnijcie

Avatar użytkownika
przez sweethomealabama 30 wrz 2012, 22:54
Ci którzy wyrządzili Tobie krzywdę zrzucili na Ciebie swoje problemy bo tak łatwiej zapewne sami nie byli lepiej traktowani i ,,przenieśli '' to na Ciebie może nawet nie świadomie .Łatwiej jest wyrządzić komuś krzywdę niż pracować nad sobą i nie przenosić negatywnych emocji na innych
Posty
117
Dołączył(a)
02 lis 2011, 21:27
Lokalizacja
warmia

jak to jest?wyjaśnijcie

Avatar użytkownika
przez pysiunia 30 wrz 2012, 23:37
Bękart, powinieneś grubą krechą odciąć się od przeszłości. Jeśli tego nie zrobisz - wspomnienia będą wywoływać w Tobie negatywne uczucia, negatywne uczucia będą powodowały złe samopoczucie i chorobę. Negatywne uczucia nie są konstruktywne. Niszczą nas wewnętrznie.
Jeśli chcesz pomóc sobie - powinieneś zamknąć przeszłość i do niej nie wracać.

Wiem, jak przykrym dla Ciebie jest fakt, że najbliżsi zgotowali Ci taki los. To straszne !
Ale jesteś już dorosły. Twoje życie należy do Ciebie. Tylko od Ciebie zależy, jak sobie je ułożysz.

Jeśli będziesz "karmić się" przeszłością i próbować zemsty na tych, którzy traktowali Cię nieludzko - zaszkodzisz TYLKO sobie.
Pomóż sobie. Od teraz. Zasługujesz na lepsze życie.
Zawsze bądź sobą, wyrażaj siebie, wierz w siebie, nie szukaj udanej osobowości i powielaj jej.
Jestem sobą, bo oryginały są więcej warte niż kopie :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
277
Dołączył(a)
14 mar 2010, 12:48
Lokalizacja
Poland

jak to jest?wyjaśnijcie

przez bękart 01 paź 2012, 16:42
agonista napisał(a):Własnego czy że ja nie mam poczucia bezpieczeństwa.

-- 30 wrz 2012, 19:23 --

Sąd jaki wyrok by nie wydał uzmysłowi sprawcy że nie jest bezkarny a piekło w domu można jak pisał tu ktoś nagrać i ponownie zrobic sprawę .To oczywiscie może skutkowac pozbawieniem opieki rodziców ale może też skłonic ich do zastanowienia się nad własnym postępowaniem .Wszędzie dziecko może się udać i w szkole i do pedagoga i do kuratora czy na policję.Jakoś w szwecji dzieci nikt nie bije .W ogóle cywilizacja zachodu ma to do siebie że w normalnych rodzinach też krzywdzi się dzieci poprzez ochronę ich przed niebezpieczeństwem znikomym . Na wschodzie pozwala się dziecku dotknąć ognia itp aby samo zrozumiało czym to grozi a u nas opowiada się niestworzone historie o tym co znaczy ogień strasząc dziecko latami i póżniej dziwi wszystkich że jako dorosły ma fobie.Ogień to tylko przykład hipotetyczny chodzi o caloksztalt życia.wYCHOWANIE NIE POWINNO OPIERAĆ SIĘ NA STRASZENIU a na wlasnych doświadczeniach dziecka.Chronic dzieci powinno się tylko przed śmiercią lub kalectwem a nie przed wszystkim .


-- 01 paź 2012, 16:49 --

tahela napisał(a):bękart,
a pomaga Ci w czymś ta chęc zemsty, wprowadza cos dobrego do Twojego zycia? wątpę


To jest właśnie problem który poruszyłem na początku wszystko co się dziej we mnie tylko mi przeszkadza i to bardzo zamiast mobilizacji do walki atakują mnie przeróżne bóle dzisiaj nie miałem siły pisać na kartce (zrobiłem to z wysiłkiem) czułem się jakbym miał 39 st gorączki chciało mi się wymiotować więc gdybym miał siłe to bym walczył ale coś wewnątrz mnie bardzo nie chce ale ja się tym skazuję na śmierć głodową dosłownie. Momentami siły potem nabieram ale nie za dużo i nie na długo a potem zgon znowu.

Wszystkie teoretycznie naturalne mechanizmy obronne skazują mnie na śmierć zemsta jest jedną z rzeczy która mi nie pomaga nie chcę jej czuć ale nie mam kontroli

-- 01 paź 2012, 16:50 --

Kika7 napisał(a):Bękart, powinieneś grubą krechą odciąć się od przeszłości. Jeśli tego nie zrobisz - wspomnienia będą wywoływać w Tobie negatywne uczucia, negatywne uczucia będą powodowały złe samopoczucie i chorobę. Negatywne uczucia nie są konstruktywne. Niszczą nas wewnętrznie.
Jeśli chcesz pomóc sobie - powinieneś zamknąć przeszłość i do niej nie wracać.

Wiem, jak przykrym dla Ciebie jest fakt, że najbliżsi zgotowali Ci taki los. To straszne !
Ale jesteś już dorosły. Twoje życie należy do Ciebie. Tylko od Ciebie zależy, jak sobie je ułożysz.

Jeśli będziesz "karmić się" przeszłością i próbować zemsty na tych, którzy traktowali Cię nieludzko - zaszkodzisz TYLKO sobie.
Pomóż sobie. Od teraz. Zasługujesz na lepsze życie.


nie można odcinać się od przeszłości bo ona tkwi w podświadomości i uniemożiwia funkcjonowanie trzeba jkoś wywlec i uleczyć

-- 01 paź 2012, 16:53 --

agonista napisał(a):Własnego czy że ja nie mam poczucia bezpieczeństwa.

-- 30 wrz 2012, 19:23 --

Sąd jaki wyrok by nie wydał uzmysłowi sprawcy że nie jest bezkarny a piekło w domu można jak pisał tu ktoś nagrać i ponownie zrobic sprawę .To oczywiscie może skutkowac pozbawieniem opieki rodziców ale może też skłonic ich do zastanowienia się nad własnym postępowaniem .Wszędzie dziecko może się udać i w szkole i do pedagoga i do kuratora czy na policję.Jakoś w szwecji dzieci nikt nie bije .W ogóle cywilizacja zachodu ma to do siebie że w normalnych rodzinach też krzywdzi się dzieci poprzez ochronę ich przed niebezpieczeństwem znikomym . Na wschodzie pozwala się dziecku dotknąć ognia itp aby samo zrozumiało czym to grozi a u nas opowiada się niestworzone historie o tym co znaczy ogień strasząc dziecko latami i póżniej dziwi wszystkich że jako dorosły ma fobie.Ogień to tylko przykład hipotetyczny chodzi o caloksztalt życia.wYCHOWANIE NIE POWINNO OPIERAĆ SIĘ NA STRASZENIU a na wlasnych doświadczeniach dziecka.Chronic dzieci powinno się tylko przed śmiercią lub kalectwem a nie przed wszystkim .


Ja to nie mam ani trochę ale wydaje mi się że Tobie też brakuje poczucia bezpieczeństwa

-- 01 paź 2012, 17:03 --

Nic nie można zrobić , nie wierzę w to ani trochę.

Ja nie poszedłem do pedagoga choćby dlatego że na bazie doświadczeń jako dziecko byłem absolutnie przekonany że każdy jest moim wrogiem bo jeszcze niczego innego w życie nie spotkałem.
(mam wrażenie że nie uwierzycie ale nie ściemniam)
Poza tym wspomnienia miałem wtedy i nadal wyparte nic nie pamiętam właściwie z mojego dzieciństwa
więc mógłbym jej powiedzieć że nienawidzę moich rodziców choć są zwykłymi rodzicami.
Teraz większość mojej wiedzy to wspomnienia mojej siostry których absolutnie jestem pewny że są prawdziwe. Większość i tu jest problem bo sam nic nie przypominam sobie ale jak coś mi opowie to mi się przypomina po jakimś czasie ale kłopot w tym że nie wiem czy nie tworzę tych wspomnień na jej opis po prostu. Jednego jestem pewny ogromu nienawiści którą czuję do wszystkich zwłaszcza do mojej rodziny.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
30 wrz 2012, 01:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 8 gości

Przeskocz do