Jestem pechowy...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jestem pechowy...

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 07 cze 2012, 12:15
wykończony, jest tu MASA chorych i jakoś nikt z nich tak cały czas nie pisze, a przede wszystkim poza pisaniem robi cokolwiek by sobie pomóc..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Jestem pechowy...

przez Adam Smith 07 cze 2012, 12:16
wykończony napisał(a): to tak jakbyś obwiniała chorego na grypę że ma zatkany nos tak go nie zmobilizujesz.


To dlaczego chodził bez czapki ? :P
Adam Smith
Offline

Jestem pechowy...

Avatar użytkownika
przez Bonus 07 cze 2012, 12:19
Ale co ja się tu będę przejmował głupimi opiniami na mój temat, skoro wiem, że wina nie leży po mojej stronie i problem ze zrozumieniem macie wy, a nie ja. Ja wszystko wytłumaczyłem prawidłowo, tak jak w moim życiu jest i tyle.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jestem pechowy...

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 07 cze 2012, 12:20
Bonus, powodzenia w dalszym marnowaniu sobie życia, na własne życzenie wobec tego :great: Najprościej zwalić wszystko na innych...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Jestem pechowy...

Avatar użytkownika
przez Candy14 07 cze 2012, 12:23
Bonus, wiem, ze sobie radzisz. :) Nie zginiesz w zyciu.. tylko zabierz sie za psyche ..poukladaj tam siebie bo sam siebie zameczysz czarnowidztwem.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jestem pechowy...

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 07 cze 2012, 12:23
Tomcio nie musisz chodzić bez czapki aby złapać grypę.
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Jestem pechowy...

Avatar użytkownika
przez Bonus 07 cze 2012, 12:25
I do waszej wiadomośći: ja już od dawna nie mam żadnej depresji, nie mam już natręctw myślowych, więc nie choruje na depresję. Mam inne problemy psychologiczne, ale to nie jest żadna choroba. A to, że nie mam udanego życia, że jestem samotny, że jest mi ciężko, to nie znaczy, że ja nic z tym nie robię, że nie próbuję tego zmienić i że nie funkcjonuję normalnie w życiu. Coś się wam chyba pomyliło, Drodzy Państwo?
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Jestem pechowy...

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 07 cze 2012, 12:27
Bonus masz jakąś bliską osobę, która cię zrozumie?
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Jestem pechowy...

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 07 cze 2012, 12:30
Bonus napisał(a):To jeszcze zależy od tego, jak sobie ktoś radzi? Od sytuacji zależy? A poza tym o jakim "radzeniu" my tutaj piszemy? Ja też sobie radzę w życiu, bo funkcjonuję w życiu: pracuję, dużo czytam, jeżdżę na rowerze, sprzątam, przyrządzam sobie jedzenie. Nie mam tylko innego i radosnego życia, ale to już są sprawy psychologiczne. Chciałbym, żebyście mnie dobrze zrozumieli, bo chyba problem powstał z prawidłowym zrozumieniem?

no to radzisz sobie o niebo lepiej niż ja tylko nie wiem po co tyle narzekasz na pech i inne rzeczy. Ludzie tu z forum z domu się boja wyjść a tak nie nie psioczą na los.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Jestem pechowy...

Avatar użytkownika
przez Bonus 07 cze 2012, 12:31
Nie zamierzam marnować sobie życia, nawet tak nie pomyślałem, ponieważ za bardzo zależy mi na spokojnym życiu. Nie zwalam niczego na innych, nie obwiniam innych, bo takich rzeczy nigdy nie robiłem, uważałem tylko (i słusznie) że nie macie racji, pisząc na mój temat bzdury? Czy to źle, że zwracam uwagę na niwłaściwośći?

-- 07 cze 2012, 11:34 --

Człowieku, ja nie narzekam, ile razy mam to tu powtarzać? Masz problemy ze zrozumieniem? Ja sobie radzę, jak mogę, ale to i tak daleka droga do lepszego życia i spokojnego. Zastanów się najpierw, a potem udziel sensownej opinii?
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Jestem pechowy...

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 07 cze 2012, 12:35
Candy14 napisał(a):
. A są jeszcze gorsze sytuacje z dzieciństwa, takie jak:gwałty, pobicia przez rodziców, molestowanie, nękanie, przemoc domowa. To dopiero się odbija na psychice dziecka i jak z tym żyć?


Jakos ludzie z tym zyja i wychodza na prosta.



A nawet jeśli mają problemy z tego powodu, nie użalają się cały czas nad sobą i nie piszą cały czas jacy to są pokrzywdzeni przez wstrętny los :roll:

-- 07 cze 2012, 12:36 --

Bonus, Nie narzekasz???????????????????????/ Wobec tego jestem ślepa, głupia i nie umiem czytać :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Jestem pechowy...

Avatar użytkownika
przez Bonus 07 cze 2012, 12:39
Tylko ja chciałem o tym komuś napisać, a to nie znaczy, że ja cały czas o tym piszę. Skoro jest to forum psychologiczne, które pomaga ludziom z problemami, ludzie potrafią zrozumieć, to dlatego tu się znalazłem, ponieważ myślałem, że tu znajdę zrozumienie, a okazało się, że są tu osoby z problemami ze zrozumieniem? No to ja już na to nic nie poradzę.

-- 07 cze 2012, 11:41 --

Poraz kolejny powtarzam: nie narzekam!!!!!!!! Jakaś pomyłka tu nastapiła...ale cóż, zdarza się.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Jestem pechowy...

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 07 cze 2012, 12:42
Bonus, Ok chciałeś napisać, napisałeś, Powiedz mi czy zamieściłeś na tym forum post na jakiś inny temat? Czy w ogóle śledzisz inne wątki? Czy gdziekolwiek zażartowałeś?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Jestem pechowy...

Avatar użytkownika
przez Bonus 07 cze 2012, 12:46
A tak w ogóle, to ja staram się robić dużo w życiu, by poprawić sobie to życie. Jakoś się nie załamuję i wyraźnie to tutaj tłumaczę, ale chyba rzeczywiśćie są tu osoby ślepe na to, o czym piszę? Dziwi mnie fakt, że na takim forum spotkałem się z taką opinią na mój temat, a w ogóle nikt z tego forum mnie nie zna i nawet na oczy mnie nie widział? Czy to nie dziwne? Czy ja może piszę po japońsku??

-- 07 cze 2012, 11:49 --

Jak na razie to udzielam się w tym temacie, a jeśli będę udzielał się w innym i humorystycznym, to będziesz o tym wiedziała i czytała? I jeśli juz tak baaaardzo chcesz wiedzieć, to ja lubię żartować, śmiać się i nie mysleć o smutku, rozumiesz to?

-- 07 cze 2012, 11:56 --

Tylko wiadomo jak to jest, jak się kogoś nie zna w ogóle, a tylko się z kimś pisze na forum, to nie da się przez pisanie kogoś oceniać na lepsze czy gorsze, bo jest to niemozliwe. Może się tylko wydawać, że ktoś jest taki lub inny, ale tylko poprzez realną znajomość da się kogoś ocenić i wiedzieć, jaki kto jest. A na każdym forum opinie są różne, jest tam pełno różnych ludzi i jedni mają rację w danym temacie, a inni nie mają racji, ale każdy ma prawo do opinii na forum.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do