123

Hasiok.

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez Pieprz 29 gru 2013, 22:55
Synsa napisał(a):Smutno tu tak dzisiaj a ja się nudzę to się wypowiem: ja mówię, że mam urodę nie dla każdego a dla konesera ;p Może znajdzie się kiedyś jakiś fetyszysta małych stóp i długich włosów dla mnie i na resztę nie będzie marudził i będzie spoko :D Znajdzie w sobie coś fajnego i tego się trzymajcie. Włosy to tylko jeden element i nie musi być idealny

no helou długie włosy u kobiet to się większości mężczyzn podobają.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 29 gru 2013, 23:03
Mushroom napisał(a):
Synsa napisał(a):Smutno tu tak dzisiaj a ja się nudzę to się wypowiem: ja mówię, że mam urodę nie dla każdego a dla konesera ;p Może znajdzie się kiedyś jakiś fetyszysta małych stóp i długich włosów dla mnie i na resztę nie będzie marudził i będzie spoko :D Znajdzie w sobie coś fajnego i tego się trzymajcie. Włosy to tylko jeden element i nie musi być idealny

no helou długie włosy u kobiet to się większości mężczyzn podobają.

Fakt.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4515
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez Synsa 29 gru 2013, 23:18
Chodziło mi o to że w gąszczu moich wad można znaleźć coś fajnego i miło będzie kiedy znajdzie się ktoś komu te drobne zalety przesłonią wady ;)
Nie pytaj o pustkę, nie pytaj o strach gdzieś w nas ukryty-widzisz, od tych pytań jest nasz psychoanalityk.

Setaloft + Convival + Hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
381
Dołączył(a)
12 lip 2013, 12:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

SINGLE wątek zbiorczy

przez Marcosm 29 gru 2013, 23:20
Synsa napisał(a):Chodziło mi o to że w gąszczu moich wad można znaleźć coś fajnego i miło będzie kiedy znajdzie się ktoś komu te drobne zalety przesłonią wady ;)


Miłość to nie szukanie zalet, ale akceptacja wad lubej osoby ;)
Marcosm
Offline

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez Pieprz 29 gru 2013, 23:25
Synsa, każdy ma jakieś zalety :smile:
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez Arhol 30 gru 2013, 04:02
Singlowatość...No właśnie,ostatnimi czasy,znów mi nie dają spokoju myśli o tej kwestii.
A raczej zaczyna mi to "przeszkadzać".
Co mnie wpienia,od niedawna dopiero (tj kilka tygodni) czuje względną stabilność psychiczną,co zwykle się wiążę właśnie z upierdliwymi myślami o 2 połowie,kiedy no właśnie,2 człowiek to nie zabawka,nie można gdy coś nie pasuje,ot tak rzucić,odejść,zostawić (można,ale bez szczególnych powodów to zwykłe sk&^(** ) .
Ledwo co człowiek "odzyskał własne ja" (choć częściowo) a już zachciewa się jakichś bzdetów i zmian .
Tyle,że tu jest sporo sprzeciwów,i rozważanie,nie mogę/nie nadaje się do tego czy po prostu nie chcę i wzbraniam się?
Nie wiem,choćbym to 1000 razy rozkminiał,no idea.
Z jednej strony...argumenty przeciw,mój charakter,nie "wyczyszczona" z czasem błędnych schematów głowa,wady,tryb życia,styl,poglądy,aparycja.
Typowe myślenie "To jakakolwiek by mnie chciała :mrgreen: " (tak,wiem,idiotyczny przykład myślenia,pracuj nad sobą idioto - to jakaś będzie chcieć).
A może jest mniej "tragicznie" niźli mi się wydaję ?
Ostatnie lata i relacje w świecie realnym,cóż - zawaliłem,zaprzedając wszycho na rzecz nołlajfu.
Tak więc,relacje z płcią przeciwną,jak i człowiekami - leżą,dopiero od niedawna coś się tam zmienia.
To gdziee tam jeszcze do związków itp?
Niezdecydowanie,to 2 kwestia,czasem sam nie wiem czego chcę,nawet w tej kwestii,powyższej,nie wiem,czy tylko wzbraniam się i na siłę próbuje uciec od "człowieczeństwa",i wymyślam sobie powody by żyć solo, i w praktyce,nie są aż tak straszne jak na "papierze". I używam tego jako wymówki.
Inna kwestia,to nawet jakby się nadarzyła "okazja",to z moją tępotą emocjonalną,czy raczej tępotą "relacyjną" że tak to nazwę,nie przegapiłbym okazji ?
Też i to jest możliwe.
Inicjatywa,tak...gdzie tu znaleźć złoty środek,by nie wyjść na namolniaka,ale też na takiego co ma wszycho w odwłoku?
Też nie mam wyczucia.
Koniec końców,nie wiem,jeśli chodzi o dojrzałość emocjonalną,priorytety...na dwoje dzielone,z jednej strony często nie wiem czego chcę,z drugiej strony,jest to we mnie zbalansowane,sporo luzu,powagi,ale też są kwestie,sprawy gdzie i odpowiedzialność,wiem jak jest ważna,chyba jak na 20 latka (nie licząc tego niezdecydowania),to nie ma tragedii w tej kwestii.
Patrząc z innej perspektywy,to wielu moich rówieśników już ma plan na życie,i są w pełni,samodzielnie funkcjonującymi jednostkami bez niczyjej pomocy?
Nie wiem,nie znam .
Jako gówniarz,chyba jeszcze mogę się motać, i wahać w co niektórych kwestiach.
Nie powinienem jednak zatrzymywać się w miejscu.
A to się zdarza nadal.
Jak definiować dojrzałość,czy jestem dojrzały,czy nie jak na swój wiek...No idea.

No i...nawet nie rozumiem swoich motywów w tej kwestii...chciałbym wejść w związek,bo "ciekawość",jak to jest,z powodów,czy raczej potrzeby więzi emocjonalnej.
Czy może to po prostu fanaberia, i rzecz do której się nie nadaje?
Najprostsza droga,to pewnie metoda prób i błędów,działanie,połączone z myśleniem,solidna praca nad samym sobą w wielu kwestiach,ogólnie ogarnięcie się.
Tylko czy będę na tyle mądry i wytrwały,by tak zrobić,czy obiorę drogę leniwego idioty i skończy się na wiecznym myśleniu jak to często bywało?
Pewnie za parę lat,miałbym odpowiedź,ale to już refleksja życiowa,niźli stricte o związkach.
W kwestii związków,loteria jak mniemam,serducho nie sługa,czasem racjonalność cała może iść w cholerę w jednym momencie.
Nigdy nic nie wiadomo.

Stan życia jako singiel nie jest zły,Tyle że nie wiem,czy to moje singielstwo wynika głównie z wyboru,czy nieudolności/bezczynności.
I czy ten stan warto zmieniać/próbować zmieniać.


Gratuluję,jeśli ktoś przedarł się przez ten mur chiński tekstu :P
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32437
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

SINGLE wątek zbiorczy

przez Reiben 30 gru 2013, 05:43
Dzięki, zrobiłem wyłom w Twoim myślowym zamtuzie. Nie wygląda to dobrze, burdel jak wyjęty z mojej głowy i zmodowany pod Twoją czaszkę Kestrelu ;] Overthinking jak mawiają hamburgery to po pierwsze + obawy co do niewyrządzenia komuś 'krzywdy uczuciowej' swoim krzywym łbem, dalej niezdecydowanie co do własnych pragnień i ostateczne dawanie plusom singlowania większej wagi, zaprzedanie wszystkiego na rzecz nołlajfu (dobrze to ująłeś), no i chyba mój konik- tępota emocjonalna i nieudolność do odczytywania emocji, pragnień kobiet- prawdopodobnie tak jak ja za wiele do czynienia z dziewczętami za młodszych lat nie miałeś.
Fakty są takie (moje fakty i nikt ich nie zmieni), że żeby być szczęśliwym w miłości, jakiej kutwa miłości, w partnerstwie, a może i w związkach międzyludzkich ogólnie, trzeba być egoistą, może jednak nie takim transparentym bo to ostatecznie nie przejdzie, ale przebiegłym egoistą, asertywnym i z pewnym stopniu zawyżoną samooceną na pewno.
Nie trać nadziei Kestrelu tylko krzesaj ogień w majtach, inteligencję i poczucie humoru masz na pewno, preferencje co do wyglądu są szerokie jak dupa Grycanki, więc tym się nie przejmuj zbytnio, w dodatku jesteś co najmniej 5 lat młodszy ode mnie ;)
Reiben
Offline

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez monk.2000 05 sty 2014, 21:24
Ja wierzę, że nic nie dzieje się przypadkowo. Możemy tu rozprawiać, fakt: rozumowo da się wiele przewidzieć. Na forum o podrywie było pojęcie "naturala". To był ktoś kto miał powodzenie u płci przeciwnej, mimo że nic w tej materii nie ćwiczył. Pełno też było ludzi, którzy przechodzili różne treningi, gadali na forum, znali teorie "wielkich pionierów" a osiągnięć zero.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 05 sty 2014, 21:34
Wg mnie ciężko się nauczyć podrywania, choć na pewno to możliwe, niektórzy bez znajomości żadnych technik i często z przeciętnym wyglądem wyrywają na pęczki a inni specjaliści od PUA w odpowiednio dobranych ciuchach i po wizycie u kosmetyczki wciąż samotni są. Może w końcu kogoś wyrwą ale nigdy nie dościgną samorodnych talentów na których leci 90% kobiet.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17043
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 05 sty 2014, 21:57
Kestrel napisał(a):no właśnie,2 człowiek to nie zabawka,nie można gdy coś nie pasuje,ot tak rzucić,odejść,zostawić (można,ale bez szczególnych powodów to zwykłe sk&^(** ) .

Można! Haha! Oczywiście, że można! Można jeszcze potem udawać, że przecież nic się nie stało, to jest normalne, no zdarza się, to jak pójście do kibla na siku po dwóch kawach. Z tego też właśnie powodu ja mówię stanowcze NIE wszelkiego rodzaju bliższym związkom. Jestem właśnie taką zabaweczką, której w każdej chwili kiedy coś tam nie spasuje można bez skrupułów powiedzieć wypierdalaj, oczywiście ujmując to w metaforyczne, piękne słowa, z których jasno wynika, że to znowu moja wina, bo jestem taka, siaka i owaka. I wiecie co? Mam już serdecznie dosyć zastanawiania się co jest ze mną nie tak, mam dosyć upokorzenia na terapii, kiedy usiłuję sobie "pomóc" (to właściwie jest pomoc? :shock: ) zmuszając się do powiedzenia obcemu chłopu co mnie najbardziej boli, mam dosyć uśmiechania się jak debil do ludzi kiedy jedyne co mi w danej chwili potrzeba to zatopić się w strumieniu swoich myśli, mam też dość karcenia siebie za to że mam pierdoloną dystymię, cholerną depresyjną naturę i nie jestem z tego powodu wiecznie uśmiechniętą, przebojową i wygadaną panienką w okienka, mam też dosyć przepraszania wszystkich za powyższe. Co mi to tej pory dało? A no goowno, w którym właśnie siedzę. I tak, jestem beznadziejna. Ale dla innych. Dla siebie jestem superbabką, która potrafi namalować obraz i wyszlifować sobie parapet szlifierką kontową. No! Ulżyło mi.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez Candy14 05 sty 2014, 22:01
Marcosm, tak to dziala przy zakochaniu..w milosci nie wszystkie wady sie akceptuje i trzeba nad nimi popracowac
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 05 sty 2014, 22:06
Candy14 napisał(a):Marcosm, tak to dziala przy zakochaniu..w milosci nie wszystkie wady sie akceptuje i trzeba nad nimi popracowac

np przerzucić 10 ton węgla albo wykopać 4 metrowy dół z tym mi się kojarzy popracowanie. :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17043
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez Candy14 05 sty 2014, 22:10
Carlos :roll: :P
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez kokos7 07 sty 2014, 14:41
Trudno na forum znaleźć drugą połówkę, lepiej szukać na własną rękę ;)
Pytanie też czy dwie osoby z zaburzeniami, czy to sie sprawdzi w związku
Avatar użytkownika
Offline
Posty
653
Dołączył(a)
24 paź 2013, 16:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do