ot

Hasiok.

Dlaczego mężczyźni coraz częściej bojkotują małżeństwo?

Avatar użytkownika
przez Michellea 03 gru 2016, 16:44
Liber8, godzina leżenia krzyżem załatwi sprawę :twisted: A tak serio, to ten obrazek jakoś szczególnie mnie nie zbulwersował, więc spoko ;)

iiwaa napisał(a):Ja lubię niemowlęta. I starszaki. Nie trawię 3-,4-latków. Są nader absorbujące.
Niemowlę płacze, kiedy czegoś potrzebuje - przytulenia, jedzenia, przewijania.
Taki mały gówniarz potrafi robić szum TYLKO dlatego, żeby zwrócić na siebie uwagę.

Po pierwsze, licz się ze słowami.
Po drugie, takie dziecko też może płakać, bo np. coś je boli. A potrzeba uwagi jest naturalna i zdrowa, o ile nie zakrawa o histerię.
Moja kuzynka w wieku 3-4 lat nie urządzała histerii. Uwagę raczej zwracała w inny sposób. Zawsze była cichym, grzecznym dzieckiem, potrafiła się sama zająć zabawą, była niemal bezproblemowa przy opiece, więc wszyscy lubili się nią zajmować. Za to jej brat zawsze był bardzo absorbujący, nigdy nie potrafił usiedzieć na miejscu i nadal tak trochę jest, mimo że ma naście lat. Dzieci są różne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2645
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Dlaczego mężczyźni coraz częściej bojkotują małżeństwo?

przez iiwaa 03 gru 2016, 16:58
Michellea napisał(a):Liber8, godzina leżenia krzyżem załatwi sprawę :twisted: A tak serio, to ten obrazek jakoś szczególnie mnie nie zbulwersował, więc spoko ;)

iiwaa napisał(a):Ja lubię niemowlęta. I starszaki. Nie trawię 3-,4-latków. Są nader absorbujące.
Niemowlę płacze, kiedy czegoś potrzebuje - przytulenia, jedzenia, przewijania.
Taki mały gówniarz potrafi robić szum TYLKO dlatego, żeby zwrócić na siebie uwagę.

Po pierwsze, licz się ze słowami.
Po drugie, takie dziecko też może płakać, bo np. coś je boli. A potrzeba uwagi jest naturalna i zdrowa, o ile nie zakrawa o histerię.
Moja kuzynka w wieku 3-4 lat nie urządzała histerii. Uwagę raczej zwracała w inny sposób. Zawsze była cichym, grzecznym dzieckiem, potrafiła się sama zająć zabawą, była niemal bezproblemowa przy opiece, więc wszyscy lubili się nią zajmować. Za to jej brat zawsze był bardzo absorbujący, nigdy nie potrafił usiedzieć na miejscu i nadal tak trochę jest, mimo że ma naście lat. Dzieci są różne.


"Licz się ze słowami" :lol:
Nie można wyrazić swojej opinii? Potrafi - czyt. nie każdy tak robi.
Tak, śmieje się, zaczepia innych, a potem ryczy, bo coś je boli :D
3-latek umie przekazać, że coś go boli, bo takie dzieciaki umieją nauczyć się wierszyka, więc tym bardziej powiedzieć: "mama boli".
Zależy, co rozumiesz przez ciche, grzeczne dziecko.
Ma prawo mi odpowiadać to, co mi odpowiada. I nie odpowiadać to, co mi nie odpowiada. Lubię niemowlęta, bo są stosunkowo łatwe w obsłudze - i tak, wiem jak to wygląda, bo przebywałam z takimi, kiedy przyjaciółka miała niemowlaki w domu - najpierw jedno, potem drugie. Większość czasu... przesypiały. Absorbowały matkę w nocy, ale nie całe otoczenie w każdej chwili. Nie wychodziły z wózka (bo nie umieją), nie zagadywały, nie wymagały żadnej atencji.
Unikać przebywania z tymi dziećmi zaczęłam, jak zaczęły truć tyłek. Jednym slowem - chcę się spotkać z przyjaciółką, nie z jej dzieckiem. Ona zresztą nie miała z tym problemu, bo wychodziła na miasto, a dzieciaki zostawiała z niańką - kilkulatek może spokojnie zostać z opiekunką i iść do przedszkola. Taka normalna ;)
I mnie nie interesuje, czy jest to histeria, czy nie, jeżeli nie mam ochoty na kontakt, to go nie mam.
starsze dzieci, w wieku szkolnym, chcą się same sobą zajmować. zwłaszcza wczesne nastolatki i późne nastolatki. Wczesnym nastolatkom wystarczy dobry sprzęt elektroniczny i koleżanki. Nasze towarzystwo w ogóle nie było im już potrzebne, jak podrosły. Zresztą zaczęło się to już, kiedy miały mniej więcej 8 lat - ważniejsze były telefony, tv, laptop, potem psp, kinnect, a nie jacyś znajomi rodziców :D
iiwaa
Offline

Dlaczego mężczyźni coraz częściej bojkotują małżeństwo?

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 03 gru 2016, 17:09
iiwaa, chyba jednak strasznie Cię frustruje to, że nie masz własnych dzieci, skoro na każdym kroku musisz podkreślać jak ich nie lubisz. Ale w sumie dobrze, że nie masz, bo byś je tresowała a nie wychowywała. Tak sądzę z Twoich wypowiedzi. Dziecko potrzebuje miłości, sama jej w dzieciństwie nie doświadczyłaś, więc zrozumiałe, że nie masz dobrych wzorców. Piszesz o dzieciach jakby to były jakieś hodowlane bydlątka
Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych. [E. Cioran, Wyznania i anatemy, Kraków 2006]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4762
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dlaczego mężczyźni coraz częściej bojkotują małżeństwo?

przez iiwaa 03 gru 2016, 17:13
Ḍryāgan napisał(a):iiwaa, chyba jednak strasznie Cię frustruje to, że nie masz własnych dzieci, skoro na każdym kroku musisz podkreślać jak ich nie lubisz. Ale w sumie dobrze, że nie masz, bo byś je tresowała a nie wychowywała. Tak sądzę z Twoich wypowiedzi. Dziecko potrzebuje miłości, sama jej w dzieciństwie nie doświadczyłaś, więc zrozumiałe, że nie masz dobrych wzorców. Piszesz o dzieciach jakby to były jakieś hodowlane bydlątka


A jak to odniesiesz do tego, że lubię niemowlaki i starszaki? :D
Przecież to się kupy nie trzyma. Zresztą popytaj ludzi (nawet tych, którzy mają dzieci), czy towarzystwo obcego (czyt. nie ich dziecka) trzylatka przez np. dłużej niż godzinę ich nie męczy.
Ostatnio edytowano 03 gru 2016, 17:15 przez iiwaa, łącznie edytowano 1 raz
iiwaa
Offline

Dlaczego mężczyźni coraz częściej bojkotują małżeństwo?

Avatar użytkownika
przez Michellea 03 gru 2016, 17:14
Eh... :roll:

iiwaa napisał(a):Ma prawo mi odpowiadać to, co mi odpowiada. I nie odpowiadać to, co mi nie odpowiada.

A gdzieś napisałam, że nie? Szczerze mówiąc wisi mi co/kogo Ty lubisz, a co/kogo nie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2645
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Dlaczego mężczyźni coraz częściej bojkotują małżeństwo?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 03 gru 2016, 17:15
Ja tam nie widzę,w wypowiedziach iwaa nic złego :smile: iwaa ma odwagę mówić,to czego ludzie się boją.Przecież każda kobieta podobno,marzy o dzieciach.Co jest błędem,ja podziwiam iwaa za odwagę.Przyznać,że się nie przepada za dziećmi,odwaga.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17783
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Dlaczego mężczyźni coraz częściej bojkotują małżeństwo?

przez iiwaa 03 gru 2016, 17:18
Michellea napisał(a):Eh... :roll:

iiwaa napisał(a):Ma prawo mi odpowiadać to, co mi odpowiada. I nie odpowiadać to, co mi nie odpowiada.

A gdzieś napisałam, że nie? Szczerze mówiąc wisi mi co/kogo Ty lubisz, a co/kogo nie.


Ależ to buńczuczne "licz się ze słowami" :lol:
No ubawiło mnie, nic nie poradzę.

Widzę, że dzieci to kolejny temat dość drażliwy - zaraz po religii.

Mhm, a jak napiszę, że mnie psy wkurzają, to już będzie dobrze? :D

Sama kiedyś pisałaś - publicznie - że nie lubisz nastolatków.
A, bo nastolatków to można, ale małych dzieci, to już nie :D
iiwaa
Offline

Dlaczego mężczyźni coraz częściej bojkotują małżeństwo?

przez iiwaa 03 gru 2016, 17:21
Dryaganie, no ja bym chciała mieć w domu 15-latkę wirującą w rytm "Dziadka do orzechów">
Cudowny widok i za nim tęsknię.
iiwaa
Offline

Dlaczego mężczyźni coraz częściej bojkotują małżeństwo?

przez wieloraki 03 gru 2016, 17:24
a wirującą w rytm tego też byś chciała?


wieloraki
Offline

Dlaczego mężczyźni coraz częściej bojkotują małżeństwo?

Avatar użytkownika
przez Michellea 03 gru 2016, 17:29
iiwaa, no i po co rozpętujesz kolejną gównoburzę?

iiwaa napisał(a):Ależ to buńczuczne "licz się ze słowami" :lol:
No ubawiło mnie, nic nie poradzę.

Nie miało Cię ubawić. Mylisz się, jeśli myślisz, że ja tu jestem od zabawiania Cię. Buńczuczne nie było. Zresztą myślę, że gdybym np. w kontrze do nazywania dzieci gówniarzami, chciała jakoś brzydko określić prawników, to pierwsza byś się na mnie rzuciła mieszając mnie z błotem, więc "licz się ze słowami" to naprawdę nic takiego ;)

iiwaa napisał(a):Widzę, że dzieci to kolejny temat dość drażliwy - zaraz po religii.

U Ciebie za to mamy prawo i powinności kobiety w małżeństwie. A tematu religii widzę, że nadal nie zrozumiałaś.

iiwaa napisał(a):Sama kiedyś pisałaś - publicznie - że nie lubisz nastolatków.

Gdzie tak niby pisałam?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2645
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Dlaczego mężczyźni coraz częściej bojkotują małżeństwo?

przez iiwaa 03 gru 2016, 17:33
Do tego się nie da tańczyć. Ale co do tańca - młoda tańczyła różne rzeczy i nijak mi to nie przeszkadza. Balet cały czas, bo on wyrabia pewną sprawność przydatną do wielu rzeczy. Był towarzyski, był taniec brzucha, był hip-hop, była burleska (na to bym sama chętnie poszła, bo poprawia samopoczucie i humor :) ), teraz będzie chodzić na pole dance.
Niech tańczy :)
iiwaa
Offline

Dlaczego mężczyźni coraz częściej bojkotują małżeństwo?

Avatar użytkownika
przez Kontrast 03 gru 2016, 17:43
Musimy porozmawiać o Kevinie - fajny film o małym figlarzu. A prop kidsów.
Nie znam roli którą gram, wiem tylko, że jest moja - niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4203
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Dlaczego mężczyźni coraz częściej bojkotują małżeństwo?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 03 gru 2016, 17:45
Polityka,religia,pieniądze.Temat,dobry do kłótni.
Taniec tak,ale nie hip hop.Ja ostatnio pasjami słucham,pogańskiego folk metalu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17783
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Dlaczego mężczyźni coraz częściej bojkotują małżeństwo?

przez iiwaa 03 gru 2016, 18:12
Kontrast napisał(a):Musimy porozmawiać o Kevinie - fajny film o małym figlarzu. A prop kidsów.

He he, co roku oglądamy, bo młoda taką tradycję wprowadziła :D
Toż to najważniejszy punkt świąt - zaraz po prezentach ;)
iiwaa
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do