Pernazyna

Hasiok.

Pernazyna

przez blackk 19 wrz 2010, 01:32
Witam, kiedyś zażyłem Pernazyne 0.1 kiedyś psychiatra mi to przepisał na nerwicę, wziąłem ten lek miałem po nim okropne lęki (jazdy jak ch*j)... Pod koniec kwietnia kiedy odstawiłem natychmiastowo leki... Dochodziłem do siebie półtorej tygodnia, silna depersonalizacja, brak snów, chłód na ciebie, szczękościsk przy ziewaniu... W lipcu byłem przeziębiony to dużo czasu minęło od zażycia tego dziadostwa, wziąłem gripex, po tym jak wziąłem to przeczytałem ulotkę że nie powinno się stosować leku przy stosowaniu leków psychotropowych 3 pierścienie, ja sobie pomyślałem dziwne... Na drugi dzień wstałem z tym co było po pernazynie szczękościsk, i chłód jakby ze mnie woda parowała. Dzisiaj znowu byłem przeziębiony, więc znowu wziąłem gripex myśląc że tyle czasu minęło od zażycia tego ścierwa, i nic się nie stanie... a jednak stało się, muszę znowu przechodzić udrękę :( Niech mi ktoś wyjaśni czemu tak jest? Czemu po tylu miesiącach od odstawienia tego gówna dalej we mnie siedzi? Czy da się w ogóle coś z tym zrobić? Bo przechodzą przeze mnie myśli co będzie jak będę musiał koniecznie użyć jakiegoś silnego leku?
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
20 lut 2010, 23:23
Lokalizacja
Katowice

Re: Pernazyna

przez celineczka3 19 wrz 2010, 08:26
Pernazyna nie ma tu nic do rzeczy. Zadziałały tak na Ciebie prawdopodobnie dekstrometorfan i pseudoefedryna zawarte w gripeksie, które mogą dawać u osób co wrażliwszych różne jazdy. Oba wykazują działanie podobne do leków psychotropowych, stąd najpewniej takie objawy(dekstometorfan to głowna substancja czynna słynnego syropu ACODIN, który jak wiemy niektorzy używają, żeby się odurzać). Widocznie przeziębienie powinieneś leczyć innymi lekami.
celineczka3
Offline

Re: Pernazyna

przez blackk 19 wrz 2010, 08:38
Sam nie wiem czy pernazyna nie ma nic do rzeczy, bo kiedyś brałem gripexa i nie robiło mi żadnych jazd a teraz mam jazdy po gripexie zaledwie 2 tabletki i czuje ten stan przez 2-3 dni... Tak samo z alkoholem, jak za dużo go wypije i wstanę na kacu to mam podobnie. Alkoholu już nie piję tak często, jak piję to ograniczam się do 2-3 piw lub kilku kieliszków i więcej już nie piję, bo wiem co się dzieje jak wstanę rano...
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
20 lut 2010, 23:23
Lokalizacja
Katowice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Pernazyna

przez celineczka3 19 wrz 2010, 08:47
A jak długo i w jakich dawkach brałeś tą pernazyne?
celineczka3
Offline

Re: Pernazyna

przez blackk 19 wrz 2010, 08:55
Wziąłem ten lek 1 raz tylko... Psychiatra przepisała mi wtedy Anafranil Sulpiryd i Perasil 0.1 i Sulpiryd brałem po południu a na wieczór wziąłem Perasil i Anafranil (tabletki wziąłem w całości nie dzieliłem ich na pół) poszedłem spać wtedy z lekkim szczękościskiem z nadzieją że będzie jutro wszystko ok... A wstałem w takim stanie że nie chciało mi się nic robić, pamiętam jak miałem drganie mięśni, spałem cały czas, nie wiedziałem co jest wgrane, serce waliło mi jak młot przy każdym napadzie takiego chłodu(parowania wody z ciała), pocenia się, mięśnie mi się kurczyły tak jakby że... Siedziałem na krześle, to kark mi ciągnęło w dół, albo jak leżałem to czułem jak poduszka mnie przyciąga, tak silnie działał ten lek. A na dzień dzisiejszy z tych objawów to mam tylko szczękościsk lekki, chłód na ciele, walenie serca przy tym i pocenie się.:/
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
20 lut 2010, 23:23
Lokalizacja
Katowice

Re: Pernazyna

przez celineczka3 19 wrz 2010, 09:00
Nie naprawdę po jednym wzięciu leków, tak długo nie utrzymują się takie jazdy(zresztą zawsze możesz pogadać o tym z lekarzem). Ale musisz za to wiedzieć, że nerwica może zmieniać wrazliwość na leki. Kiedy psychika jest osłabiona zmienia się chemia mózgu i to może powodować dziwne rekacje na leki, które dotychczas nie powodowały żadnych dokuczliwych objawów.
celineczka3
Offline

Re: Pernazyna

przez blackk 19 wrz 2010, 09:05
A tak w ogóle da się to zmienić, jeżeli chemia w mózgu została zaburzona czy tam wydzielanie odpowiednich hormonów? Bo nie wydaje mi się że można wrócić do poprzedniego stanu.
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
20 lut 2010, 23:23
Lokalizacja
Katowice

Re: Pernazyna

przez celineczka3 19 wrz 2010, 09:12
Można:)Tylko wszystko jest kwestia indywidualną. Zależy co spowodowało u danej osoby nerwicę...czy były to jakieć traumy życiowe, czy wyczerpanie nerwowe np. życie w ciągłym stresie....przyczyn można mnożyć, ale to od nich w dużej mierze zależy wybór metody leczenia.
celineczka3
Offline

Re: Pernazyna

przez blackk 19 wrz 2010, 09:20
Ja teraz chodzę na psychoterapię bez leków, odstawiłem je od razu, powiedziałem psychiatrze o co chodzi i zmniejszyła mi dawkę i że mam dalej brać a ja wyszedłem z gabinetu wku**ony i powiedziałem sobie że nie będę brał tych leków bo inaczej mi zrobią kaszane z mózgu i raczej ta terapia bez leków więcej mi pomaga niż te leki beznadziejne... Fakt, niektórzy muszą brać leki bo mają takie zaburzenia że ciężko im je opanować samemu. Gdybym cofnął czas to bym nie wziął tych leków za nic.
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
20 lut 2010, 23:23
Lokalizacja
Katowice

Re: Pernazyna

przez celineczka3 19 wrz 2010, 09:27
blackk, w porządku. Nikt Cie nie zmusza do brania leków, ale nie wmawiaj sobie teraz, że te leki coś Ci uszkodziły w głowie i że odtąd nie jesteś normalny, bo to tak nie działa-a na pewno nie w takich dawkach.
celineczka3
Offline

Re: Pernazyna

przez blackk 19 wrz 2010, 09:33
Nie wmawiam sobie, ale czuje lęk... Chciałbym iść dalej, do przodu ale teraz jestem trochę zmęczony tym wszystkim, znowu teraz mam depersonalizacje chyba bo się nieswojo czuję.. Dzisiejszy dzień jest masakrą w porównaniu do tych które były kilka dni przed.
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
20 lut 2010, 23:23
Lokalizacja
Katowice

Re: Pernazyna

przez celineczka3 19 wrz 2010, 09:40
blackk, fajnie, że chodzisz na psychoterapię. Pogadaj o tym z psychologiem i nie przejmuj się:)Każdą nerwicę można wyleczyć prędzej czy później:)
celineczka3
Offline

Re: Pernazyna

przez blackk 19 wrz 2010, 09:43
Można, można moja siostra też chorowała wyleczyła się w zaledwie pół roku...
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
20 lut 2010, 23:23
Lokalizacja
Katowice

Re: Pernazyna

przez celineczka3 19 wrz 2010, 09:45
wow, a co jej tak pomogło?Napisz jeśli możesz:)
celineczka3
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do