nieatrakcyjnosc meskiego ciala dla kobiet

Hasiok.

nieatrakcyjnosc meskiego ciala dla kobiet

przez awek6 24 kwi 2010, 01:09
czuje sie nieatrakcyjnie, przez co moja cielesnosc cierpi, organizm pograzony w smutku niszczeje, miesnie wysychaja, twarz bladnie, slonce meczy, poprostu staje sie , a wlasciwie stalem sie brzydki i juz czesciowo wylysialy (zakola z przodu i troche z tylu na czubku glowy) i podleglem losowi jak prkatycznie kazdy z mezczyzn. Bylem kiedys u masazytki i powiedziala mi ze mam ladne uda i takie by chciala nie jedna dziewczyna no i bylem dosc ladnym chlopakiem ale gdybym mial byc nagi zadna z kobiet nigdy w zyciu by tej sceny niechciala widziec

niewiem jak zyc, moja cielesnosc nie zyje, one sa boginiami sexu, niewiem kim mam byc w zyciu, nie potafie byc facetem ktory stawia drinki i bajeruje dziewczyny, ma fajne auto bo w takiej roli staje sie tylko kolejnym z tysiaca przydupasow ktorzy zabiegaja o kobiety, wielbia pozadaja, niepotrafie sie dostosowac do zycia podlegajacego kobietom

nie potrafie byc facetem. tym kims z kogo chichocza sie nastolatki a cialo jego gwaltownie zniecheca i zniesmacza kobiete

nie moge zasnac kazdej nocy wiedzac ze zasypiam z potepionym cialem
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
24 kwi 2010, 01:06

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do