Skąd wiecie, że macie nerwice? Diagnoza psychiatry?

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Re: Skąd wiecie, że macie nerwice? Diagnoza psychiatry?

przez adriana9 26 lut 2010, 10:47
Dzięki za odpowiedz. Szczerze mówiąc trochę się tym przejęłam, bo nawet nie wiedziałam,że taka choroba istnieje. Tym bardziej jestem zrozpaczona bo boję się wizyty u psychiatry :(
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
25 lut 2010, 22:39

Re: Skąd wiecie, że macie nerwice? Diagnoza psychiatry?

Avatar użytkownika
przez Majster 26 lut 2010, 10:52
adriana9 napisał(a):... jestem zrozpaczona bo boję się wizyty u psychiatry :(
Psychiatra nie gryzie, nie pluje i nie krzyczy. Czego sie boisz?
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Skąd wiecie, że macie nerwice? Diagnoza psychiatry?

Avatar użytkownika
przez linka 26 lut 2010, 10:59
Majster, cicho stary wygo :mrgreen: , już zapomniał wół jak cielęciem był ? ;)

adriana9, czego się boisz? Że psychiatra stwierdzi, ze jesteś nie do odratowania, że zwariowałaś, że wsadzi cię w kaftan i zamknie na oddziale - to się nie stanie na pewno, nie masz się czego bać. Jeśli zaś przeraża cię to, że trzeba będzie się przed nim "wyrzygać" z targających nami emocji....no to niestety, żeby zacząć to ustrojstwo leczyć trzeba przedsięwziąć odpowiednie, nie zawsze przyjemne, kroki. Powodzenia :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Skąd wiecie, że macie nerwice? Diagnoza psychiatry?

przez polakita 26 lut 2010, 11:19
adriana9 napisał(a):Tym bardziej jestem zrozpaczona bo boję się wizyty u psychiatry :(

Pierwszy raz jest zawsze najgroszy, ale nie bój się, to jest wizyta podobna jak u innych lekarzy, po prostu opisujesz co ci dolega, co sprawia problem. Myślę że każdy się denerwuje, nawet dorośli. Może tylko Majster nie ;)
Ale mi taka wizyta dała też ulgę, bo wiedziałam w końcu co mi jest, i mogłam zacząć szukać rozwiązań jak walczyć z chorobą.

[Dodane po edycji:]

PS. Aby odpowiedzieć na pytanie zawarte w temacie - tak, diagnoza psychiatry. I to nawet kilku ;) Miałam (mam?) lęk napadowy - taki rodzaj nerwicy.
polakita
Offline

Re: Skąd wiecie, że macie nerwice? Diagnoza psychiatry?

przez adriana9 26 lut 2010, 12:40
Nie wiem czego się boję. Chyba żeczywiście wygadania się przed kimś. Nie lubie rozmawiac o moich problemach.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
25 lut 2010, 22:39

Re: Skąd wiecie, że macie nerwice? Diagnoza psychiatry?

Avatar użytkownika
przez Majster 26 lut 2010, 22:25
polakita napisał(a):Myślę że każdy się denerwuje, nawet dorośli. Może tylko Majster nie ;)
To tez nie do konca tak bylo. Mnie diagnozowala i prowadzila przez kilka pierwszych lat znajoma rodziny, w sumie to cale towarzystwo krecilo sie wtedy blisko tematu, wiec traktowalem to nieco z dystansem. Zatkalo mnie dopiero jak sie okazalo, ze mam skierowanie do szpitala bo inaczej nie da rady. Wtedy dopiero zrozumialem ze jestem regularnym swirem i zaczalem sie zastanawiac nad implikacjami. Okazalo sie, ze są dosc powazne, ale zeby nie straszyc: z perspektywy lat patrze teraz na cala kuracje jak na wybawienie.
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do