Inne dolegliwości pogłębiają nerwicę

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Inne dolegliwości pogłębiają nerwicę

Avatar użytkownika
przez carola 15 lis 2009, 21:38
Witam. Mam teraz bardzo trudny czas i potrzebuję rady. Otóż do niedawna skutecznie walczyłam z natręctwami metodą behawioralno-poznawczą, dzięki czemu poprawiłam swoją samoocenę oraz odnalazłam się w szkole. Od tygodnia dokucza mi bardzo silny, nieustający ból głowy. Lekarz ogólny nie jest w stanie stwierdzić, czy jest on związany z nerwicą. Do psychiatry nie mam na razie możliwości się udać. Lekarz ogólny zauważył jednak niemiarowość w biciu serca i to wszystko razem spowodowało, że wypisał mi skierowanie do neurologa. Gdy wróciłam do domu z lekami przeciwbólowymi, musiałam odstawić "swój" lek (Setaloft). Od tej pory nie jestem w stanie skupić się na niczym oraz jestem strasznie niespokojna. Mam wrażenie, że ten ból głowy dodatkowo to pogłębia. Zawalam szkołę, do psychologa na razie nie mam nawet siły iść z powodu zawrotów głowy (ktoś musiałby mnie zaprowadzić, a nie ma takiej osoby). Zaczynam myśleć, że ten ból głowy jest również spowodowany nerwicą. Nie wiem co robić. Proszę o radę.

Pozdrawiam
http://nieproszony-gosc.blog.onet.pl/ - mój blog o NN w moim życiu. Zapraszam

'Kiedy życie daje ci cytryny, nie rób lemoniady! Wścieknij się! "Nie chcę twoich głupich cytryn!"'
Avatar użytkownika
Offline
Samodestruktorka
Posty
394
Dołączył(a)
03 sty 2009, 22:33
Lokalizacja
okolice Szczecina

Re: Inne dolegliwości pogłębiają nerwicę

przez LSDisland 15 lis 2009, 22:17
carola napisał(a):Witam. Mam teraz bardzo trudny czas i potrzebuję rady. Otóż do niedawna skutecznie walczyłam z natręctwami metodą behawioralno-poznawczą, dzięki czemu poprawiłam swoją samoocenę oraz odnalazłam się w szkole. Od tygodnia dokucza mi bardzo silny, nieustający ból głowy. Lekarz ogólny nie jest w stanie stwierdzić, czy jest on związany z nerwicą. Do psychiatry nie mam na razie możliwości się udać. Lekarz ogólny zauważył jednak niemiarowość w biciu serca i to wszystko razem spowodowało, że wypisał mi skierowanie do neurologa. Gdy wróciłam do domu z lekami przeciwbólowymi, musiałam odstawić "swój" lek (Setaloft). Od tej pory nie jestem w stanie skupić się na niczym oraz jestem strasznie niespokojna. Mam wrażenie, że ten ból głowy dodatkowo to pogłębia. Zawalam szkołę, do psychologa na razie nie mam nawet siły iść z powodu zawrotów głowy (ktoś musiałby mnie zaprowadzić, a nie ma takiej osoby). Zaczynam myśleć, że ten ból głowy jest również spowodowany nerwicą. Nie wiem co robić. Proszę o radę.

Pozdrawiam



Dlaczego musiałaś odstawić setaloft? Nie rozumiem tego....
Skierowanie od neurologa na MR Głowy i wyjaśni się czy przyczyną jest jakaś wada fizyczna.
Wolny od leków?
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
26 lut 2009, 12:32

Re: Inne dolegliwości pogłębiają nerwicę

Avatar użytkownika
przez carola 15 lis 2009, 22:37
LSDisland, musiałam odstawić, bo na ból głowy w pierwszej kolejności dostałam od lekarza Divascan i Nimesil, a oba te leki wchodzą w konflikt z wszelkimi SSRI. Mam nadzieję, że ta wizyta u neurologa coś wyjaśni, choć ilekroć w przeciągu ostatnich lat byłam badana neurologicznie, to zawsze okazywało się że jestem w 100% zdrowa...
http://nieproszony-gosc.blog.onet.pl/ - mój blog o NN w moim życiu. Zapraszam

'Kiedy życie daje ci cytryny, nie rób lemoniady! Wścieknij się! "Nie chcę twoich głupich cytryn!"'
Avatar użytkownika
Offline
Samodestruktorka
Posty
394
Dołączył(a)
03 sty 2009, 22:33
Lokalizacja
okolice Szczecina

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Inne dolegliwości pogłębiają nerwicę

przez LSDisland 16 lis 2009, 10:34
carola napisał(a):LSDisland, musiałam odstawić, bo na ból głowy w pierwszej kolejności dostałam od lekarza Divascan i Nimesil, a oba te leki wchodzą w konflikt z wszelkimi SSRI. Mam nadzieję, że ta wizyta u neurologa coś wyjaśni, choć ilekroć w przeciągu ostatnich lat byłam badana neurologicznie, to zawsze okazywało się że jestem w 100% zdrowa...


heh ja brałem 3 leki oprócz SSRI które wchodziły ze sobą w kontakt i nic mi nie było :/ ulotki kłamią!! :D
Wolny od leków?
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
26 lut 2009, 12:32

Re: Inne dolegliwości pogłębiają nerwicę

Avatar użytkownika
przez carola 16 lis 2009, 12:43
Hmm... Ciekawe ;) Też bym chętnie spróbowała brać te leki i Setaloft jednocześnie, ale moja mama jest farmaceutką i na pewno zaprotestuje. A ukrywać tego nie będę. Zresztą... dziś miałam EKG. Lekarka jeszcze go nie obejrzała, ale kazała odstawić te przeciwbólowe prochy, bo okazały się nieskuteczne. Przeraża mnie myśl o powrocie do szkoły z TAKIM bólem głowy :? Poza tym skierowanie do neurologa i jeszcze kardiologa nadal aktualne.
http://nieproszony-gosc.blog.onet.pl/ - mój blog o NN w moim życiu. Zapraszam

'Kiedy życie daje ci cytryny, nie rób lemoniady! Wścieknij się! "Nie chcę twoich głupich cytryn!"'
Avatar użytkownika
Offline
Samodestruktorka
Posty
394
Dołączył(a)
03 sty 2009, 22:33
Lokalizacja
okolice Szczecina

Re: Inne dolegliwości pogłębiają nerwicę

przez andziorek 16 lis 2009, 22:21
carola czy ten ból głowy jest taki jakby ci ktoś sto tysięcy igiełek wbijał aż piecze i to najczęściej czubek głowy / jeżeli tak to jest związane z nerwicą mam to samo i żadne prochy przeciwbólowe na to nie działają :( jedynie jak wezmę coś na uspokojenie (biorę doraźnie zomiren i antydepresant xsetanor ) to wtedy czuje jakoś poprawę i to nie zawsze pozdrawiam :D
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
14 lis 2009, 10:15

Re: Inne dolegliwości pogłębiają nerwicę

Avatar użytkownika
przez carola 16 lis 2009, 23:44
andziorek, mój ból głowy jest, a w zasadzie teraz już - był :smile: zupełnie inny niż twój. Taki "migoczący" i świdrujący, w słabszej formie pulsujący. Wydaje mi się, że mógł mieć jakiś związek z bólem szyi, jaki mnie czasami nachodzi. Używam formy przeszłej, bo dziś triumfalnie udało mi się go zwalczyć. Metodą przeciwbólową "ostateczną", bo Pyralginą w... czopkach. Poświęcenie było tego warte. Zauważyłam, że automatycznie, gdy tylko ustąpił ból, tak samo minęło poczucie beznadziei, drażliwość i niespokojność, a w szczególności światłowstręt. Świadomość, że pomogła mi przeciwbólówka, daje jakąś nadzieję, że to może jednak nie nerwica spowodowała ten ból głowy. Choć z drugiej strony, ten epizod rozpoczął się dwa dni po bardzo stresującym dla mnie wydarzeniu, więc może... Okaże się po badaniach u kardiologa i neurologa. O tym czy opanowałam już sytuację przekonam się jutro rano ;)
Pozdrawiam
http://nieproszony-gosc.blog.onet.pl/ - mój blog o NN w moim życiu. Zapraszam

'Kiedy życie daje ci cytryny, nie rób lemoniady! Wścieknij się! "Nie chcę twoich głupich cytryn!"'
Avatar użytkownika
Offline
Samodestruktorka
Posty
394
Dołączył(a)
03 sty 2009, 22:33
Lokalizacja
okolice Szczecina

Re: Inne dolegliwości pogłębiają nerwicę

przez LSDisland 17 lis 2009, 11:22
carola napisał(a):andziorek, mój ból głowy jest, a w zasadzie teraz już - był :smile: zupełnie inny niż twój. Taki "migoczący" i świdrujący, w słabszej formie pulsujący. Wydaje mi się, że mógł mieć jakiś związek z bólem szyi, jaki mnie czasami nachodzi. Używam formy przeszłej, bo dziś triumfalnie udało mi się go zwalczyć. Metodą przeciwbólową "ostateczną", bo Pyralginą w... czopkach. Poświęcenie było tego warte. Zauważyłam, że automatycznie, gdy tylko ustąpił ból, tak samo minęło poczucie beznadziei, drażliwość i niespokojność, a w szczególności światłowstręt. Świadomość, że pomogła mi przeciwbólówka, daje jakąś nadzieję, że to może jednak nie nerwica spowodowała ten ból głowy. Choć z drugiej strony, ten epizod rozpoczął się dwa dni po bardzo stresującym dla mnie wydarzeniu, więc może... Okaże się po badaniach u kardiologa i neurologa. O tym czy opanowałam już sytuację przekonam się jutro rano ;)
Pozdrawiam


omg po co czopki koleżanko :/ wystarczyłoby ketoprofen 200mg i masz cały dzień bólu z głowy,
pyralgina jest słaba do delektowania się :) chyba nie próbowałaś keto...
Wolny od leków?
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
26 lut 2009, 12:32

Re: Inne dolegliwości pogłębiają nerwicę

przez andziorek 17 lis 2009, 17:01
Życzę ci powodzenia i poprawy na lepsze ;)
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
14 lis 2009, 10:15

Re: Inne dolegliwości pogłębiają nerwicę

Avatar użytkownika
przez carola 21 lis 2009, 22:22
To chyba jednak rzeczywiście była nerwica... Po 2-tygodniowej walce ból ustąpił... sam. Tak nagle - jednego wieczora złagodniał, a następnego dnia już go nie było. To była swego rodzaju lekcja pokory - tak czekać i czekać na cud ;)
Pozdrawiam
http://nieproszony-gosc.blog.onet.pl/ - mój blog o NN w moim życiu. Zapraszam

'Kiedy życie daje ci cytryny, nie rób lemoniady! Wścieknij się! "Nie chcę twoich głupich cytryn!"'
Avatar użytkownika
Offline
Samodestruktorka
Posty
394
Dołączył(a)
03 sty 2009, 22:33
Lokalizacja
okolice Szczecina

Re: Inne dolegliwości pogłębiają nerwicę

przez andziorek 22 lis 2009, 16:39
pamiętaj że ten bół głowy zawsze możne a nie musi powrócić ale spoko teraz już będziesz wiedziała że to przez nerwice :D do mnie zawsze powraca ale juz sobie radze z nim :mrgreen:
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
14 lis 2009, 10:15

Re: Inne dolegliwości pogłębiają nerwicę

przez polakita 23 lis 2009, 12:13
carola napisał(a):Gdy wróciłam do domu z lekami przeciwbólowymi, musiałam odstawić "swój" lek (Setaloft). Od tej pory nie jestem w stanie skupić się na niczym oraz jestem strasznie niespokojna.

z tego co wiem SSRI nigdy się nie odstawia od razu, tylko zmniejsza się stopniowo dawkę, bo możesz mieć nieprzyjemne doznania. Tak samo jak zaczyna się stopniowo. Uważaj na to!
polakita
Offline

Re: Inne dolegliwości pogłębiają nerwicę

Avatar użytkownika
przez carola 23 lis 2009, 20:13
polakita, oczywiście że odstawiałam stopniowo. Od momentu kiedy dowiedziałam się że muszę odstawić Setaloft do dnia, w którym wzięłam go ostatni raz minęło kilka dni - w sam raz by odstawić moją dawkę ;) A teraz muszę znów do niego powolutku wracać...
http://nieproszony-gosc.blog.onet.pl/ - mój blog o NN w moim życiu. Zapraszam

'Kiedy życie daje ci cytryny, nie rób lemoniady! Wścieknij się! "Nie chcę twoich głupich cytryn!"'
Avatar użytkownika
Offline
Samodestruktorka
Posty
394
Dołączył(a)
03 sty 2009, 22:33
Lokalizacja
okolice Szczecina

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do