KLORAZEPAN/KLORAZEPAT (Cloranxen,Tranxene)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy klorazepan pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
23
70%

Nie
6
18%

Zaszkodził
4
12%

 
Liczba głosów : 33

KLORAZEPAN/KLORAZEPAT (Cloranxen,Tranxene)

przez Dana 28 sty 2006, 14:25
Czy ktoś zna lek o nazwie Cloranxen? Podobno uzależnia, ale mi został zapisany ,abym do zażywała dorywczo przed trudnym wydarzeniem, zanim zacznie działać Effectin, który właśnie zaczynam brać.
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
23 gru 2005, 04:03

Avatar użytkownika
przez BulletproofCupid 29 sty 2006, 18:25
Mówisz, masz.

Cloranxen należy do benzodiazepin. Zdaje się, że ma duży czas półtrwania, czyli długo pozostaje w organizmie więc wystarczy zażywać raz dziennie przy regularnej kuracji. Jak na lek z tej grupy jest dość słaby, jednak wszystkie mają generalnie takie bardzo podobne działanie: Uspokajajace, przeciwlękowe, przciwdrgawkowe, rozluźniające, etc...

Benzodiazepiny są niezrównane jeśli chodzi o szybkość działania i skuteczne "wyłączenie" objawów chorobowych. Nie leczy ich jednak. Może niemal całkowicie zablokować lęk itd, ale jest to sztuczne i organizm szybko wytwarza tolerancję na specyfik. By utrzymać działanie konieczne staje się zwiększanie dawki i bardzo łatwo dochodzi do uzależnienia.

Sporo informacji można znaleść tu http://www.benzo.org.uk/polman/index.htm

Za chwilę o moich doświadczeniach...
Posty
128
Dołączył(a)
20 sty 2006, 18:41
Lokalizacja
Stamtąd

przez Dana 29 sty 2006, 18:30
Wielkie dzięki! Czekam na osobiste doświadczenia, a póki co powiem, że chcę wziąć tylko raz przed jutrzejszą wizytą w bardzo lękotwórczym dla mnie miejscu. Jak myślisz, zażyty na godzinę przed zadziała tak, że lęku ani ataku nie będzie? Jestem w tej kwestii całkiem początkująca, dlatego, być może, moje pytania są naiwne. Do tego trochę się obawiam, bo po dwóch dniach Effectinu czuję się zdrowo otumaniona, pijana i nadwyraz szczęśliwa... :)
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
23 gru 2005, 04:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez BulletproofCupid 29 sty 2006, 18:45
Jaką dawkę bierzesz?
Czy zażywałaś go wcześniej?

Ja kiedyś dostałem mocnego skurczu mięśni twarzy i po piętnastu minutach od zażycia dziesiątki przeszło mi całkowicie. Doszedł błogostan, lekka euforia i senność. Alternatywą były zastrzyki :]
Posty
128
Dołączył(a)
20 sty 2006, 18:41
Lokalizacja
Stamtąd

przez Dana 29 sty 2006, 19:03
Bullet, nigdy nie brałam żadnych leków. Jestem drugi dzień na Effectinie i czuję błogość, a Cloranxen mam zażyć jutro, po raz pirewszy jedna tabletkę 5 mg , żeby nie dostać ataku w miejscu w którym mial miejsce najsilniejszy atak, na godzinę przed. Sta puytanie - czy naprawdę można dsię po tym nie obawiać ataku? Dodam jeszcze , że nie zamierzam się tym doleczać. Bede tylko na Effectinie, ale jutro po prostu mam cięzką wizytę. ?
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
23 gru 2005, 04:03

Avatar użytkownika
przez BulletproofCupid 29 sty 2006, 19:06
W ogóle, to brałem Cloranxen kilka razy...
Pierwszy raz, kiedy... Było źle. Pomógł przetrwać. 5mg. Brałem z 2 tygodnie.
Potem jeszcze z 2 razy w momentach kryzysowych. Od tygodnia do trzech. I niedawno znów tydzień. 10mg. Jednak za mało, żeby poczuć się człowiekiem. Ale następny tydzień był ciężki. Dobrze że tylko 10 :|
Zdarzało mi sie też też jednorazowo w obliczu sytuacji grożących wywołaniem totalnego paraliżu. Zwykle pomagało, ale musiałem się pilnować bo mając pod ręką bardzo łatwo poczuć że to właśnie teraz trzeba wziąć.

Raz zażyłem za dużo, zdrzemnąłem się i... żadnych zmian nie zauważyłem. Za to kilka następnych dni: mętlik w głowie, strach, nudności, bezsenność... Nie polecam.

Pozdrawiam.
Posty
128
Dołączył(a)
20 sty 2006, 18:41
Lokalizacja
Stamtąd

Avatar użytkownika
przez BulletproofCupid 29 sty 2006, 19:15
Dana napisał(a):Bullet, nigdy nie brałam żadnych leków. Jestem drugi dzień na Effectinie i czuję błogość, a Cloranxen mam zażyć jutro, po raz pirewszy jedna tabletkę 5 mg , żeby nie dostać ataku w miejscu w którym mial miejsce najsilniejszy atak, na godzinę przed. Sta puytanie - czy naprawdę można dsię po tym nie obawiać ataku? Dodam jeszcze , że nie zamierzam się tym doleczać. Bede tylko na Effectinie, ale jutro po prostu mam cięzką wizytę. ?


W porządku. Piątka przed na pewno nie zaszkodzi (jednorazowo). Możesz wziąć ze sobą jeszcze jedną na wypadek gdyby jednak przyszło i nie obawiać się już niczego :)

Pozdrawiam
Posty
128
Dołączył(a)
20 sty 2006, 18:41
Lokalizacja
Stamtąd

Avatar użytkownika
przez BulletproofCupid 29 sty 2006, 19:27
Oba leki przepisał jeden lekarz? Bo wiem czy mogą być jakieś interakcje... Pewnie nie, ale ulotek na pamięć jeszcze nie znam.

BTW, też biorę teraz efectin.

Jeśli zapomniałeś czegoś dopisać edytuj proszę swoją wypowiedż zamiast dopisywac nowe wątki. ;)
Posty
128
Dołączył(a)
20 sty 2006, 18:41
Lokalizacja
Stamtąd

przez Dana 29 sty 2006, 20:10
Oba przeisał jeden lekarz. Dzięki za rady. Pozdrówki.
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
23 gru 2005, 04:03

przez Dana 30 sty 2006, 20:22
Wzięłam dziś 5 mg, najpierw senność, przeszła naszczęscie i bez lęku pozałatwiałam swoje sprawy. Spokój, uśmiech na twarzy, błogość, o której pisałeś, ale po kilku godzinach już w domu straszna senność i przespałam kilka godzin. Nie będę tego stosować, ból głowy był okropny. Efectin daje straszny power, dużą energię do działania, ten Cloranxen osłabia. jeszcze raz dzięki za porady.
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
23 gru 2005, 04:03

Avatar użytkownika
przez BulletproofCupid 30 sty 2006, 20:34
Miło, że mogłem pomóc.
Posty
128
Dołączył(a)
20 sty 2006, 18:41
Lokalizacja
Stamtąd

przez yoruba 09 lut 2006, 11:06
po cloranxe'nie sny staja sie bardzo ostre i wyraziste, czlowiek przestaje powoli odrozniac jawe od snow...
....echhh a bolala mnie tylko glowa...
koniec prawie zawsze jest poczatkiem...
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
09 lut 2006, 11:00
Lokalizacja
krakow

Avatar użytkownika
przez BulletproofCupid 09 lut 2006, 19:58
Bardzo nietypowe objawy. Jesteś pewna że ma to związek z lekiem? W jakiej dawce go zażywałaś? Jak długo?


...echhh a bolala mnie tylko glowa...

???


Pozdrawiam
Posty
128
Dołączył(a)
20 sty 2006, 18:41
Lokalizacja
Stamtąd

przez yoruba 09 lut 2006, 22:38
zaczelo sie na poczatku grudnia od zwyklego bolu glowy, pozniej jeden lekarz, drugi, neurolog, od kazdego dostawalam tylko stosy recept kazda na cos innego, wiekszosc oglupiajacych albo przeciwbolowych, niektorych nazw nie potrafie nawet wymowic, a duzo tego bylo /to dosc dziwne kiedy na bol glowy przepisuja ketonal forte- kazdy tak jakby na dzien dobry wreczal mi recepte z tym/ pozniej kofeina w proszku /coffecorn/ aulin, sumammigren, cloranxen...po wiekszosci jestem otumaniona, senna i jakby w innym swiecie... ciekawe co jutro dostane...?

zaskakujace jest tylko na jakiej podstawie wypisuja tak silne leki? co mozna stwierdzic po pomachaniu lampka przed oczami? szukam przyczyny i jakiegos dobrego neurologa a nie kolejnego 'wypisywacza papierkow'

heh trzeba miec zdrowie by moc chorowac w XXI wieku w Polsce.

pozdrowki
koniec prawie zawsze jest poczatkiem...
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
09 lut 2006, 11:00
Lokalizacja
krakow

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 40 gości

Przeskocz do