MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy mirtazapina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
77
64%

Nie
23
19%

Zaszkodziła
21
17%

 
Liczba głosów : 121

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez depas 16 lut 2014, 12:04
miko84, no trochę chyba przesadzasz. Żeby kolega dostał na sen jakiś Tisercin albo Haldol to rozumiem, ale Chlorprothixen w takiej dawce jest zupełnie niegroźny, lekarze standardowo przepisują go nasennie albo jako alternatywę dla benzo na nerwicę i lęki właśnie z uwagi na jego relatywne bezpieczeństwo i delikatność. Pamiętam że ze szpitala każdy prawie z problemami ze snem wychodził zaopatrzony w receptę na ten lek, a oddział prowadziły trzy młode lekarki, żadne stare wygi. No i czemu zawsze dawać drugi antydepresant jak trazodon albo mirtę, które z grubsza ciągną w tą samą stronę co główny LPD? Zwłaszcza jeśli kolega już bierze raczej sedujące 40mg paro.
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez miko84 16 lut 2014, 12:11
Ale nie jest powiedziane, że jakiś lek przeciwdepresyjny by mu nie pomógł na sen. Po prostu kolejność jest nie ta co trzeba - leki przeciwdepresyjne mają mniej możliwych działań ubocznych od neuroleptyków. Uważasz, że chlorprothixen nie jest sedujący? Lek który blokuje 5-HT2, D1, D2, D3, H1, alfa-1 i receptory cholinergiczne? :pirate: Z tego da się zbić do 5-HT2, ew. H1 przy sedujących lekach przeciwdepresyjnych (jak trazodon czy mirtazapina). A nie jest powiedziane, że by mu nie pomogły na sen. Po prostu lekarz ich nie spróbował, od razu dał neuroleptyk.
miko84
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez depas 16 lut 2014, 12:29
Jasne że trazodon i mirta pomogły by na sen, ale oba te leki są też antydepami i mogą ingerować w działanie paroksetyny i lekarz sobie może tego nie życzyć. Chlorprothixen ma szerokie spektrum działania jednak jest relatywnie słabym lekiem dlatego bezpiecznym w niskich dawkach. Czepiałbym się gdyby lekarz dał mu na sen wspomniany Tisercin, albo nawet kwetiapiny 25mg, ale wybrał najsłabszy neuroleptyk. Zmierzam do tego że trochę za bardzo demonizujesz wszystkie neuroleptyki jak leci (poza schiz. i CHAD) a bywa że lekarze też wiedzą co robią - to jeszcze nie Stany, nasi nie jeżdżą na Hawaje za wtykanie pacjentom Seroquelu czy innej Zyprexy :)
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez Luki_Nerwusik 16 lut 2014, 12:38
Dodam, że kwetiapinę na sen też próbowałem, ale źle się na niej czułem. Budziłem się w nocy z nieregularnym biciem serca i po kilku podejściach sobie ją darowałem.
Natomiast jedyny ubok chlorprothixenu jakiego doświadczyłem, to zatykanie się nosa.
Serio chętnie bym wypróbował mirty, ale nie mam takiej możliwości.
Luki_Nerwusik
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez elfrid 16 lut 2014, 12:50
Luki_Nerwusik, A źle się czujesz na obecnym zestawie? Pisałeś, że chlorptoiksen Cię rozluźnia i uspokaja? Jeśli potrzebujesz czegoś na sen, to chyba bardziej wskazana niż mirtazapina jest mianseryna w małych dawkach do 30mg. Być może Twój lekarz uznaje, że lepiej nie łączyć u Ciebie dwóch antydepresantów - stąd wybór słabego neuroleptyku w niskiej dawce. Mirtazapina i mianseryna nie sprawdzają się w natręctwach, a w dawkach terapeutycznych mogłyby Cię niepotrzebnie pobudzać. Wiele osób, w tym miko, skarżyło się na nasilenie lęków po dołączeniu do SSRI mianseryny lub mirtazapiny.

-- 16 lut 2014, 12:55 --

cykorek napisał(a):Całkiem szczerze mówiąc, nie chciałbym,żeby miko84 poczuł się urażony wcześniejszymi postami elfrida i przestał się udzielać na forum. Uważam, że bardzo dużo wnosi wykazując się swoją niewątpliwą wiedzą w tym temacie. Kto jest tego zdania co ja, proszę o wpis, coby miko nam się nie obraził.


Nikogo oczywiście nie chciałem urazić. Jeśli ktoś się poczuł urażony, to przepraszam. Wcześniejsze wiadomości miały jedynie na celu nie demonizowanie leków. Szkoda byłoby aby czytelnicy forum po wizycie u lekarza nabrali wątpliwości co do zaordynowanego leczenia. Ja to widzę w ten sposób, że forum jednak wspiera zwłaszcza w wytrwałości i cierpliwości w leczeniu, a nie na odwrót.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez Luki_Nerwusik 16 lut 2014, 12:58
Właśnie, że dobrze się czuje. Jedyne moje obawy pojawiają się, gdy czytam tu na forum, że neuroleptyki to zło i powinny być stosowane w ostateczności.
Dlatego sam zasugerowałem lekarce "reklamowaną" tu mirtę, ale stwierdziła, że każdego pacjenta traktuje indywidualnie i nie mam się sugerować tym, co innym pomaga. Wg niej taki zestaw jak mam, jest optymalny, a ja rzeczywiście czuję się na nim dobrze.
Luki_Nerwusik
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez elfrid 16 lut 2014, 13:03
miko84 napisał(a):Widzisz i to jest właśnie podejście lekarzy. Zamiast spróbować leków przeciwdepresyjnych działających na sen od razu neuroleptyk.


Ale czemu nie założysz, że to może mieć znaczenie terapeutyczne. Kolega jest zadowolony z działania chlorprotiksenu. Ty sam skarżyłeś się na nasilenie lęków po dołączeniu mianseryny/mirtazapiny. Może tym kieruje się lekarz + doświadczeniem, że większość pacjentów odstawia mianserynę/mirtazapinę z powodu tycia. Jak napisał depas - to nie jest haloperidol.
Nadto warto zaznaczyć, że to leczenie zgodnie ze wskazaniami (czyli nie offlabel) - chlorprotisken w dawkach 15mg 1do3x/dobę jest zarejestrowany w leczeniu nerwicy.

-- 16 lut 2014, 13:12 --

Luki_Nerwusik napisał(a):Właśnie, że dobrze się czuje. Jedyne moje obawy pojawiają się, gdy czytam tu na forum, że neuroleptyki to zło i powinny być stosowane w ostateczności.
Dlatego sam zasugerowałem lekarce "reklamowaną" tu mirtę, ale stwierdziła, że każdego pacjenta traktuje indywidualnie i nie mam się sugerować tym, co innym pomaga. Wg niej taki zestaw jak mam, jest optymalny, a ja rzeczywiście czuję się na nim dobrze.


Nie sugeruj się forum. Obawy co do stosowania leku wyjaśnij z lekarzem. Ale skoro się dobrze czujesz nie przerywaj leczenia.

miko
i właśnie o to chodziło. Demonizujesz grupy leków, agitujesz za mirtazapiną, której nie stosujesz i która wcale nie jest zarejestrowana w nerwicach i zaburzeniach lękowych. Ludzie mają mętlik w głowie, zaczynają kombinować, to nie wychodzi, a potem lament, że leki są do dupy, lekarze są do dupy, a firmy farmaceutyczne w zmowie. A tymczasem lekarz wykorzystuje swoje doświadczenie kliniczne (a nie tylko suchą wiedzę teoretyczną co do farmakologii) i doświadczenie diagnostyczne.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 16 lut 2014, 13:17
elfrid, Ja też uważam, że nie należy demonizować neuroleptyków i przydają się w niektórych jednostkach chorobowych(np. te stosowane w małych dawkach aktywizacyjnie w depresji, dystymii itp.), ale Ty też nie jesteś do końca obiektywny. Myślę, że ten temat powinien dać Ci trochę do myślenia- mroczne-sekrety-firm-farmaceutycznych-t46990.html

- W roku 2004, młody człowiek o imieniu Dan Markingson popełnił samobójstwo podczas trwania kontrowersyjnego badania klinicznego Seroquelu na Uniwersytecie Minnesota znajdując się w stanie przymusu. Grupa bioetyków z Uniwersytety Minnesota zaalarmowała, że w badaniu doszło do alarmującej liczby uchybień etycznych, ale uniwersytet odmówił wszczęcia dochodzenia.

- Kwetiapina jest też rozważana jako potencjalny czynnik śmierci kilku amerykańskich weteranów, którzy brali duże dawki jako część koktajlu leków przeznaczonego do leczenia zespołu stresu pourazowego(PTSD). Googlując pod hasłem "qutiapine/seroquel ptsd usa army veterans" wyskoczy Ci parę smacznych kawałków.

- Amerykański Departament Sprawiedliwości nałożył na AstraZeneca grzywnę w wysokości 520 milionów dolarów za bezprawny, agresywny marketing kwetiapiny(Seroqelu) do zastosowań off-labelowych. Zgodnie z ustaleniami Departamentu Sprawiedliwości "firma rekrutowała i opłacała lekarzy, aby służyli jako figuranci i podawali się za autorów artykułów, które były opracowywane w rzeczywistości przez konsorcja z branży medycznej(przykład ghostwritingu) oraz sygnowali swoim nazwiskiem badania kliniczne, których w istocie w ogóle nie prowadzili". AstraZeneca używała potem tych badań i artykułów jako podstawki do promowania nieautoryzowanego użycia Seroquelu w licznych jednostkach chorobowych. Wskazania off-labelowe obejmowały m.in. agresję, chorobę Alzheimera, radzenie sobie z gniewem, zaburzenia lękowe, ADHD, demencję, depresję(inne typy niż jednobiegunowa, dwubiegunowa), inne zaburzenia nastroju, PTSD i bezsenność. Seroquel podawano osobom starszym, dzieciom, weteranom wojennym i więźniom, których traktowano jak "króliki doświadczalne" zgodnie ze słowami amerykańskiego prokuratora działającego dla Wschodniego Okręgu Pensylwanii. AstraZeneca płaciła też łapówki psychiatriom i sponsorowała im wyjazdy, aby "nakręcić" off-labelową promocję Seroquelu.

- Badania kliniczne i dokument wydany przez University of Oregon wskazujący na potencjalne niebezpieczeństwo stosowania kwetiapiny w małych dawkach na bezsenność i konkludujący, iż nie jest to zalecane:

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22510671
http://pharmacy.oregonstate.edu/drug_po ... el_due.pdf

To nie są żadne teorie spiskowe, wszystko jest powszechnie dostępne w artykułach prasowych, bazach, na stronach Departamentu Sprawiedliwości.

Nie zrozum mnie źle, ja tam nie mam nic np. do kwetiapiny, wręcz uważam ją za bdb lek. Ale pewnych danych nie można lekceważyć, gdy już kłują w oczy.

-- 16 lut 2014, 13:25 --

Chlorprotiksen jest tylko ze względów strukturalnych i historycznych zaliczany do neuroleptyków, bo jest pochodną tioksantenu i był kiedyś stosowany w psychozach. Jego powinowactwo do receptorów dopaminowych i działanie p/psychotyczne jakie wywiera przez wpływ na rec. dopaminowe+ rec. 5-HT2 jest tak słabe, że ten lek nie ma obecnie wielkiego zastosowania w zab. psychotycznych. Tym bardziej, że jest dostęp do innych neuroleptyków. Znajduje za to doskonałe zastosowanie w nerwicach, zab. lękowych, tam gdzie potrzebna jest łagodna sedacja, działanie anksjolityczne itp. W USA oczywiście nie ma rejestracji, no bo jakże. Ale ciekawe, że ten lek zsyntetyzował Lundbeck, czyli jednak robią jakieś dobre leki. :P No dobra, jestem złośliwy, bo mają na koncie przecież parę ciekawych neuroleptyków i chyba najważniejsze- neomycynę.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez miko84 16 lut 2014, 13:43
Jest sporo takich przypadków, wystarczy wpisać jaką firmę w wyszukiwarkę departamentu sprawiedliwości USA a wyskoczy sporo wyników. Chodzi mi o rozwagę a nie strasznie. To są fakty i nie można ich lekceważyć.

Lundbeck nie jest złą firmą. Myślę, że ta vortioxetyna może nie być taka zła, a jeśli kolejna tedatioxetyna będzie silnym antagonistą 5-HT2c to będzie hitem. To chyba jedyna firma (obok servier oczywiście :mrgreen:) która wynajduje jakieś nowe leki przeciwdepresyjne. W 2014 kończy się patent na duloksetynę, ciekawe czy w związku z dostępnością generyków zrobi u nas podobną furorę jak wenlafaksyna.
miko84
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez elfrid 16 lut 2014, 13:50
Dark Passenger, Oczywiście, że nie jestem obiektywny. Chwalę lek, który mi pomaga, to naturalne. Ale też nie demonizuję leków, które się u mnie nie sprawdziły np. lamotryginy. Nie straszę o objawach skórnych i grypowych. Nie piszę, iż jest to lek wyłączenie przeciwpadaczkowy i w CHAD, i nie powinien być stosowany w leczeniu zaburzeń osobowości, albo augmentacji LPD w depresji. A jeżeli jest przepisywany to wyłącznie przez lekarzy mających profity od Glaxo. Uważam, że im szerszy wachlarz farmakologiczny jest dostępny tym lepiej - zwłaszcza w trudnych nerwicach i zab.osobowości z myślami s. i okaleczaniem.

Paradoksalnie na przykładzie Luki_nerwusik
chlorprotiksen - stosowany od 6 r.ż., zarejestrowany w nerwicach
mirtazapina - stosowana od 18 r.ż, zarejestrowana tylko do leczenia epizodu dużej depresji. Może nasilać myśli samobójcze i powodować agrunalocytozę. To chyba polecający mirtazapinę miko zrezygnował z niej, bo pojawiły się u niego afty, o ile dobrze pamiętam.
Wobec powyższego dlaczego w pierwszej kolejności lekarz ma przepisać mirtazapinę, a nie chlorprotiksen? Jakie jest medyczne i rejestrowe uzasadnienie?

PS
Zapewne kwetiapina może wywołać skutki o których napisałeś. Faktycznie była silnie promowana w zaburzeniach depresyjnych i lękowych w USA w związku z dobrym profilem tolerancji, brakiem objawów pozapiramidowych, małym przyrostem masy ciała - w porównaniu z innymi neuroleptykami. I uzyskała wskazanie w politerapii depresji. Jednak w PL daleko do tego typu "akwizycyjnych" sytuacji. Pacjent zawsze może wziąć generyk innej firmy, stąd nie ma prostego przełożenia na lobbowanie przedstawicieli handlowych konkretnej firmy u lekarzy. A bez zaufania do lekarza trudno ruszyć z miejsca. A niestety forum zaczyna stawać się źródłem podważenia wiedzy i doświadczenia lekarzy oraz przyjęcia założenia, iż przepisuje leki kierując się wyłącznie korzyścią majątkową od firmy farmaceutycznej. Coraz więcej jest Jasiów Wędrowniczków, którzy sami zdobywają leki, sami się leczą, bo przeczytali, że mirtazapina to taki fajnie oddziaływuje na receptory 5HT, a chlorprotiksen to zło, bo stary neuroleptyk.
Odnosząc się jeszcze do badań i uboków to: na paroksetynie z kolei dochodziło do morderstw w amerykańskich szkołach przez nastolatków, a sertralina zwiększa ryzyko zawału serca. Co zrobić? Zawsze są jakieś negatywne doniesienia. Pozostaje się obserwować.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez suwak 16 lut 2014, 13:52
A ja nie rozumiem jednego, czemu mirtazapina jest silniejsza od mianseryny, skoro np. siła działania na rec. 5ht2a/c mirty to: 69/39, a miansy: 3.21/2.59 (im mniej tym lepiej) ; A jednak to miansy trzeba brać więcej mg...
Może mi to ktoś wyjaśnić?
Offline
Posty
215
Dołączył(a)
24 sty 2014, 02:40

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez depas 16 lut 2014, 13:52
Scjentolodzy zawodowo zajmują się straszeniem SSRI (zresztą w Stanach jest więcej takich organizacji), sam widziałem paradokumenty na których wypowiadali się bliscy osób które odebrały sobie życie pod wpływem Zoloftu albo Prozacu. Zdecydowana większość sprawców tzw. maskr w szkołach w USA była pod wpływem tego czy innego SSRI, jest mnóstwo badań które potwierdzają zależność między stosowaniem tych leków a wzrostem przemocy i zachowań agresywnych, o skłonnościach samobójczych nie wspominając. Może czas zacząć o tym pisać na forum? Tylko jaka jest alternatywa - witaminy, medytacja, aminokwasy..?
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez miko84 16 lut 2014, 13:55
elfrid Ty lobbysto neuroleptykowy :mrgreen: chlorprotiksen nie ma wskazania w leczeniu bezsenności :pirate: Badałeś już sobie cholesterol? :pirate:

Niech każdy bierze lek który u niego działa. Ja zdania o neuroleptykach nie zmienię :pirate:

suwak działanie mirtazapiny to nie tylko antagonizm 5-HT2a/c ale także antagonizm alfa-2 (w mianserynie nie tak silny przez jej NRI) a przez to działanie serotoninowe, noradrenalinowe i dopaminowe. Z przywołanych przez Ciebie danych wynika też, że mirtazapina ma lepsze ratio antagonizmu 5-HT2c do 5-HT2a niż mianseryna - ratio mirtazapiny to 1:1,76 a mianseryny to 1:1,2, czyli prawie jeden do jeden (antagonizm 5-HT2c - ↑ dopamina, antagonizm 5-HT2adopamina, więc im większa siła antagonizmu 5-HT2c nad 5-HT2a tym lepiej, oczywiście w przypadku depresji a nie psychozy ;) Najlepsi byliby selektywni antagoniści 5-HT2c, ale ich nie ma).
Ostatnio edytowano 16 lut 2014, 14:08 przez miko84, łącznie edytowano 2 razy
miko84
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez elfrid 16 lut 2014, 14:04
miko84, Jeszcze nie, zostawiam sobie tą przyjemność na później :D w styczniu badania krwi miałem w normie, ale nie ma pamiętam czy był tam też poziom cholersterolu :( .

PS Jak za 10 lat zaczniesz w końcu brać LPD z kwetiapiną i stwierdzisz, że działa świetnie, będziesz żałował, że nie posłuchałeś elfrida wcześniej :pirate: :pirate: :pirate:
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości

Przeskocz do