Nerwica (pokonana?), a nietolerancja glutenu, celiakia.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica (pokonana?), a nietolerancja glutenu, celiakia.

przez Ginny 21 paź 2015, 03:42
Witam wszystkich serdecznie!
Nie było mnie tutaj bardzo długo. Pół roku temu odstawiłam sama leki. Może to nie było mądre, wiem. Jednak w tamtym czasie poznałam przez internet mnóstwo osób. Jestem graczem csa więc w końcu miałam ekipę do grania. Z tymi osobami spędzałam mnóstwo czasu rozmawiając czy to na facebooku czy to na teamspeaku. Poznałam mojego wspaniałego mężczyznę, który niestety mieszka w UK więc nie widujemy się często. Zaangażowałam się w wiele projektów internetowych przez co wiele osób mnie rozpoznaje w internecie. Ogólnie odżyłam towarzysko, stałam się bardziej śmiała, odważna, potrafię w końcu iść do dentysty, sklepu, ogólnie do miasta i po prostu żyć jak każda inna osoba.
Jednak kilka tygodni temu okazało się, że mogę mieć nietolerancję glutenu. Badania w tym kierunku będę robiła dopiero na początku przyszłego miesiąca, ale bardzo wiele na to wskazuje. Moja mama też mi wspominała, że jako dziecko miałam jakąś nietolerancję/alergię, ale lekarze nie wiedzieli na co. W ciągu trzech tygodni schudłam bardzo dużo, oprócz problemów żołądkowych nasilających się właśnie po zjedzeniu czegoś zawierającego gluten jestem też osłabiona i senna, Ostatnio prawie zemdlałam w sklepie. I właśnie od tamtego czasu miałam myśli, że jak sobie wkręcę, że to nerwica wraca to mi wróci. Chyba każdy chory na nerwicę wie jak to działa. Wkręcamy sobie coś, a potem wierzymy w to mimo, że to tylko nasze myśli. Wydaje nam się, że mamy zawał, że umieramy, ale to tylko nasze myślenie powoduje takie reakcje organizmu. No i oprócz strachu, że nerwica wróci miałam też trochę stresujących sytuacji. I własnie pisząc tę wiadomość mam mały atak. Może nie totalnej paniki, bo trzęsawka, puls chyba ze 190 i potworna senność to mała część tego co mi się działo jeszcze rok temu.
Przechodząc do meritum. Czy ktoś z Was ma nietolerancję glutenu, celiakię? Wiem, że mogą one powodować właśnie stany lękowe, depresje, problemy psychiczne. Czy ktoś z Was może mi powiedzieć czy ataki nasilają Wam się po zjedzeniu czegoś z glutenem? Pytam, bo oprócz wkręcenia sobie, że nerwica wraca (a miałam atak, czyżby wkręcanie się powiodło? :D ) to po zjedzeniu produktów z glutenem (makaron, mąka, pieczywo) czuję się gorzej.
Będę bardzo wdzięczna jeśli ktoś powie mi jak to u Niego wygląda :)
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
27 paź 2014, 14:10

Nerwica (pokonana?), a nietolerancja glutenu, celiakia.

Avatar użytkownika
przez bittersweet 21 paź 2015, 11:36
Ginny, nie dowiesz się, dopoki nie zrobisz testu. Teraz po prostu zyj bez glutenu, i zobaczysz czy te ataki pomimo diety bezglutenowej się będą powtarzać.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Nerwica (pokonana?), a nietolerancja glutenu, celiakia.

przez Ginny 28 paź 2015, 04:18
bittersweet napisał(a):Ginny, nie dowiesz się, dopoki nie zrobisz testu. Teraz po prostu zyj bez glutenu, i zobaczysz czy te ataki pomimo diety bezglutenowej się będą powtarzać.


Właśnie problem w tym, że badania będę miała gdzieś w listopadzie, ale dopóki ich nie zrobię to nie mogę przejść na dietę bezglutenową. Po prostu wtedy wyniki byłyby przekłamane. W ciągu tygodnia miałam ok. 3 ataki paniki. Jednak zanim się dowiedziałam o możliwości nietolerancji glutenu to moja dieta składała się głównie z makaronów. I teraz właśnie nie wiem czy to skutki uboczne czy nawrót nerwicy lękowej :(
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
27 paź 2014, 14:10

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 44 gości

Przeskocz do