Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 19 sie 2013, 20:34
ja to juz po mału mam dosc!!!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 19 sie 2013, 20:37
a ja wlaczylam muzyczke siedze pisze z Wami i jeszcze na forum innym(o ksiazkach) is taram sie odpedzac natretne mysli siooo !
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15816
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 19 sie 2013, 20:37
daj spokoj, tez bym nie szla na grupową...a na "face to face" bylam u 3 roznych psychologów...do bani kazdy!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 19 sie 2013, 20:39
dusznomi masakra wiesz jaka ja chora po tej grupowej wyszlam. totalnie rozmontowana i leze teraz calkiem psychicznie.Nigdy w zyciu!
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15816
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Saraid 19 sie 2013, 20:40
dusznomi, na Alaske tam zamarzną :lol:
Saraid
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez maciekpoznan 19 sie 2013, 20:42
Dusznomi trzymaj sie ja tak samo mam jak Ty:(
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
03 lip 2013, 16:24

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez _ewa_ 19 sie 2013, 20:42
maciekpoznan napisał(a):Ja jestem pod stala kontrola psychiatry od pierwszego epizodu choroby. Jestem w kontakcie telefonicznym z nim i biore leki..

tutaj same leki nie wystarczą,poprawę daje rozmowa,leki tylko wspomagają;)
Yesterday is history .. Tomorrow's a mystery

http://www.youtube.com/watch?v=sV4_wHvP7b8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
268
Dołączył(a)
04 sie 2013, 18:59
Lokalizacja
Poznań

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 19 sie 2013, 20:50
macieka w pracy jak jestes to tez Cie tak ie leki dopadaja? czy bardziej w dni wolne?
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15816
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez maciekpoznan 19 sie 2013, 20:53
Wlasnie bardziej w dni wolne chociaz w tym tygodniu zaczely mnie dopadac w pracy tez...:/
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
03 lip 2013, 16:24

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 19 sie 2013, 20:55
Maciek bo w pracy jestes zajety i nie skupaisz sie na nich moze na dni wolne wymysl jakies zajecie ktore pochlonie chociaz czesc dnia ... ja jak jestem wsrod ludzi czuje sie lepiej albo jak sie czyms zajme ale klapa totalna jak siedze w domu sama .. Wtedy najgorzej bo za duzo mysle i sie skupiam tylko na nerwicy i lekach.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15816
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez maciekpoznan 19 sie 2013, 21:03
Ja mam dokladnie tak samo
. Dotychczas uciekalem w prace i bylo ok,niestety ostatnio nerwica i tu mnie atakuje. Zastanawia mnie kiedy i czy w ogole przestanie... P.s. Przepraszam za literowki-telefon:/
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
03 lip 2013, 16:24

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 19 sie 2013, 21:08
Maciek A l.eki? Niweluja lęki chociaz w jakims stopniu?Bo jesli wcale to moze musisz pomyslec ze swoim psycho ozmianie? Ale moze pomysl o psychoterpaii tez .. Mysle ze jak sie trafi na dobrego psychoterapeute tylko nie psychologa a terapeute to naprawde daje to wiele.Moze france z dwoch stron trzeba spacyfikowac ;)
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15816
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 19 sie 2013, 21:08
ja tez wsrod ludzi czuje sie lepiej chociaz łąpe sie na mysleniu o atakach itd. jak jestem zajeta tez spoko, ale cholera mi lazi po glowie i tez sie pogarsza...
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 19 sie 2013, 21:09
Ja moge tylko z jednej bo ja lekow nie moge brac ;) i poki co sie na indywidualna juz w tym roku nie dostane...

-- 19 sie 2013, 21:10 --

dusznomi napisał(a):ja tez wsrod ludzi czuje sie lepiej chociaz łąpe sie na mysleniu o atakach itd. jak jestem zajeta tez spoko, ale cholera mi lazi po glowie i tez sie pogarsza...

Tez mam ostatnio duzy natlok natretnych mysli... i to jest dla mnie najgorsze bo poki co nie bardzo sobie znimi radze .
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15816
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 27 gości

Przeskocz do