Skąd te duszności pomocy ?!

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Skąd te duszności pomocy ?!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 01 sty 2012, 14:20
ozi198, Miałeś już tyle badań, tyle wyników tych badań. I żadne z badań nie pokazało, ze jesteś nieuleczalnie chory.
Nie wiem co Ci powiedzieć.
Znając Ciebie z Twoich wpisów i ciągle tych samych dolegliwości nic innego nie przychodzi mi do głowy.
Albo jesteś hipochondrykiem, albo rzeczywiście wszyscy lekarze się mylą.
Albo potrzebujesz terapii, która jeszcze nie dała u Ciebie efektów, ponieważ Twoje nieświadome lęki nie zostały na terapii przepracowane. Więc morał z tego taki, że musisz kontynuować terapię.
Nie chcę pisać na temat boreliozy, żebyś sobie nie wkręcił tej choroby.
No, ale poczytać możesz.
Ja obstawiam zaburzenia lękowe.
Dużo ludzi ma takie objawy, o których piszesz.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Skąd te duszności pomocy ?!

przez ozi198 01 sty 2012, 14:49
No spoko a jak radzą sobie z dusznosciami ? Ja sie boje robić jakikolwiek wysiłek żeby sie nie udusić ;/ lekarze wykluczają taka opcje gdyż niby pluca dobre krążenie tez więc od tak nie mozna sie udusić a jednak sie boje czy to normalne ? Nawet gdy robiłem spirometrie i miałem wydychac do końca powietrze nie umiarem bo bałem sie ze jak do końca to zrobię to juz tego powietrza nie nabiorą więc sam nie wiem ;/ jak z ta dusznosciami sobie radzić ?
ozi198
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
31 lip 2006, 13:05

Skąd te duszności pomocy ?!

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 01 sty 2012, 15:34
ozi198, zauważ ile razy w samym tym poście użyłeś słowa "boję" ..samo to świadczy o tym, że to najprawdopodobniej nerwicowe. Każdy ma inny sposób by sobie radzić ze swoimi objawami..ja np. od paru dni też mam duszności, sztywność w klatce i ucisk i ogólnie dyskomfort i też sobie wmawiam, że na pewno jakaś wada serca, też się boję ruchu. Ale to nie żadna wada serca, bo miałam je badane chyba z milion razy. To ja sobie wmawiam, myślę podświadomie o tym cały czas, choć zdarzają się momenty kiedy uda mi się zapomnieć i jest lepiej.
Pracujesz nad tym ze swoim terapeutą? Jeśli to jest teraz Twój największy problem, to na tym powinniście się skupić. Jeśli nadal terapia nie będzie Ci pomagać, może pomyśl nad zmianą psychologa, może z tym nie ma odpowiedniego kontaktu? Ale też niestety, na efekty terapii trzeba długo poczekać, więc za szybko rezygnować nie można.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Skąd te duszności pomocy ?!

Avatar użytkownika
przez ketjow_bis 01 sty 2012, 20:40
jest nowy rok a wy ciągle dołujecie się swoimi dolegliwościami weźcie zróbcie coś ze sobą !!!
Kiedyś na forum Ketjow teraz jest Ketjow_bis moja historia i strona http://www.nerwica_zwalcz.republika.pl/

Zwalczyć nerwicę wcale okazuję się nie takie trudne
Avatar użytkownika
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
22 gru 2011, 18:42

Skąd te duszności pomocy ?!

Avatar użytkownika
przez Werty 02 sty 2012, 13:01
Witam. Przez 3 lata niemal codziennie miałem duszności. Nie muszę mówić, że wyniki różnych badań były wręcz idealne. Były to ostre i silne duszności, że czasami praktycznie nie mogłem złapać oddechu. Zacząłem intensywnie biegać, pływać, ćwiczyć i duszności praktycznie ustały (teraz odpukać nie zdarzają się prawie wcale - no chyba że dużo fajek spalę)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
728
Dołączył(a)
10 maja 2006, 22:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości

Przeskocz do