Lęk przed wieczornym wyjściem z domu...

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Lęk przed wieczornym wyjściem z domu...

przez Luxurious 09 sie 2010, 21:18
Od 5 lat "choruje" na nerwicę lękową. Z pocztaku kompletnie nie radziłam sobie z tym. Teraz już jest o tyle dobrze, że nie boję wychodzić się z domu w dzień, ale nadal czuje się dziwnie np w autobusie, mam nogi z waty. Ostatnio w autobusie był straszny tłok, stałam koło kasownika, jakaś pani poprosiła mnie o skasowanie biletu. Zaczeło walic mi serce, zrobiło mi się gorąco... ciężko to opisać. Ale jak już wspomniałam teraz żyje mi się znacznie lepiej, niż jakiś czas temu. W domu jestem już zawsze, gdy zaczyna się ściemniać, przez co cierpie kiedy moi równieśnicy bawią się na imprezach. Kiedy nieraz doszło do sytuacji, kiedy znajdowałam się poza domem, a na dworzu było już ciemno działy się ze mna dziwne rzeczy, zwykle kiedy muszę wracać sama do domu dzwonie do przyjaciółki i mówię by rozmawiała ze mną cału czas, aż nie dojdę do domu, kiedy usłyszy że ktoś mnie atakuje ma dzownić na policje, pomijając że cała się trzęse, nerwowo rozglądając się czy przypadkiem ktoś za mna nie idzie. Często mam wrażenie, że ktoś mnie śledzi, potrafie uciekać przed starszą panią... :bezradny: . Czy ktoś ma podobne lęki przed... wyjściem z domu?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
09 sie 2010, 21:02

Re: Lęk przed wieczornym wyjściem z domu...

przez jacas 09 sie 2010, 21:22
jakbym czytal o sobie. tez w dzien juz nie mam wiekszych problemow, chociaz jak ide do miasta nieraz dopadaja mnie dusznosci czy ataki goraca, ale jak mam wieczorem wyjsc, kolo 20-21.. masakra! jeden krzyk na ulicy powoduje ze serca mi podchodzi do gardla, wiec rozumiem cie bardzo dobrze
jacas
Offline

Re: Lęk przed wieczornym wyjściem z domu...

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 09 sie 2010, 21:37
U mnie podobnie. Ja w chwilach paniki przygotowuję łokcie, żeby w razie czego kogoś w żebra uderzyć. Ale generalnie przeraża mnie myśl, że wieczorem mogę być w jakimkolwiek innym miejscu, niż mój dom.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Lęk przed wieczornym wyjściem z domu...

przez 19_latek 10 sie 2010, 13:49
U mnie tez byly problemy z wychodzeniem z domu wieczorami, teraz to nawet lubie ;d, Najgorzej jak jest bardzo ciemno i zlapie derealizacja, wtedy mozna sie poczuc jak w zupelnie innym swiecie.
19_latek
Offline

Re: Lęk przed wieczornym wyjściem z domu...

Avatar użytkownika
przez lukasz1 10 sie 2010, 16:59
Ja już opanowałem wychodzenie z domu w dzień, później w nocy, nawet nad jeziorem mogę całą noc wytrzymać, chociaż jest ciężko, ale w innym mieście niż to, w którym mieszkam to jest coś strasznego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
28 cze 2010, 21:39
Lokalizacja
Leszno

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 50 gości

Przeskocz do