Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Luxurious

Lęk przed wieczornym wyjściem z domu...

Rekomendowane odpowiedzi

Od 5 lat "choruje" na nerwicę lękową. Z pocztaku kompletnie nie radziłam sobie z tym. Teraz już jest o tyle dobrze, że nie boję wychodzić się z domu w dzień, ale nadal czuje się dziwnie np w autobusie, mam nogi z waty. Ostatnio w autobusie był straszny tłok, stałam koło kasownika, jakaś pani poprosiła mnie o skasowanie biletu. Zaczeło walic mi serce, zrobiło mi się gorąco... ciężko to opisać. Ale jak już wspomniałam teraz żyje mi się znacznie lepiej, niż jakiś czas temu. W domu jestem już zawsze, gdy zaczyna się ściemniać, przez co cierpie kiedy moi równieśnicy bawią się na imprezach. Kiedy nieraz doszło do sytuacji, kiedy znajdowałam się poza domem, a na dworzu było już ciemno działy się ze mna dziwne rzeczy, zwykle kiedy muszę wracać sama do domu dzwonie do przyjaciółki i mówię by rozmawiała ze mną cału czas, aż nie dojdę do domu, kiedy usłyszy że ktoś mnie atakuje ma dzownić na policje, pomijając że cała się trzęse, nerwowo rozglądając się czy przypadkiem ktoś za mna nie idzie. Często mam wrażenie, że ktoś mnie śledzi, potrafie uciekać przed starszą panią... :bezradny: . Czy ktoś ma podobne lęki przed... wyjściem z domu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

jakbym czytal o sobie. tez w dzien juz nie mam wiekszych problemow, chociaz jak ide do miasta nieraz dopadaja mnie dusznosci czy ataki goraca, ale jak mam wieczorem wyjsc, kolo 20-21.. masakra! jeden krzyk na ulicy powoduje ze serca mi podchodzi do gardla, wiec rozumiem cie bardzo dobrze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie podobnie. Ja w chwilach paniki przygotowuję łokcie, żeby w razie czego kogoś w żebra uderzyć. Ale generalnie przeraża mnie myśl, że wieczorem mogę być w jakimkolwiek innym miejscu, niż mój dom.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

U mnie tez byly problemy z wychodzeniem z domu wieczorami, teraz to nawet lubie ;d, Najgorzej jak jest bardzo ciemno i zlapie derealizacja, wtedy mozna sie poczuc jak w zupelnie innym swiecie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja już opanowałem wychodzenie z domu w dzień, później w nocy, nawet nad jeziorem mogę całą noc wytrzymać, chociaż jest ciężko, ale w innym mieście niż to, w którym mieszkam to jest coś strasznego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×