dziewczyny benzodiazepiny

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

dziewczyny benzodiazepiny

Avatar użytkownika
przez wazniak 28 lip 2010, 18:00
http://kobieta.wp.pl/gid,12515784,img,1 ... jecie.html

dzisiejszy glowny temat na stronie wp.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
18 sty 2010, 18:33
Lokalizacja
Poznań ;)

Re: dziewczyny benzodiazepiny

przez 19_latek 28 lip 2010, 20:51
Zobaczcie na ten komentarz, normalnie rece opadaja:
http://kobieta.wp.pl/gid,12515784,img,1 ... pinie.html

Tutaj tekst gdyby usuneli:
Ludzie obudzcie się,nerwica to wymysł lekarzy tak naprawde wystarczy zmienić sposób myślenia
przestać się bać sytuacjji np;w pracy to nasza wyobrażnia płata nam figle,a lęki sa zakorzenione tak głęboko w nas
że bez leków psychotropowych nie funkcjonujemy normalnie kurcze!!jesji jesteście katolikami...to znacie słowa Chrystusa,,nie bój się nie lękaj się jestem z tobą,,
Strach powoduje to że uderzamy z pełnym impetem sami w siebie w nasze ciało...żołądek,Wątroba,serce..i układ nerwowy nie wytrzymują
tak silnej presji,w środku jestesmy jak galareta,emocje nie maja gdzie odejść są w nas,w pewnym momęcie pada cały system nerwowy.....nie jest to miłe,ale leki nie są konieczne,,,,,tylko silna wola... Pisz pod mój e-meil;zbychtoteles@poczta.onet.pl
19_latek
Offline

Re: dziewczyny benzodiazepiny

przez RafQ 28 lip 2010, 21:50
LOL ale pojechał :mrgreen:

Tymi i podobnymi komentarzami dawno przestałem się denerwować.To jest zapewne jeden z troli onetu (widać po mailu) ;) .

Pamiętam jak kiedyś czytałem wypowiedzi ludzi pod wiadomościami ze świata sportu a konkretnie F1 w newsie o Kubicy.
Jeden z tych frajerów napisał wtedy że Kubica nie zasługuje na miejsce w F1 i na uznanie bo nie ma wyższego wykształcenia :mrgreen: .
Ludzie takimi komentarzami próbują się może dowartościować lub piszą to dzieciaki aby tylko sprowokować do bezsensownej dyskusji (zdecydowana większość) .Tam nikt tego nie kontroluje więc mają pole do popisu :lol: .


Update: wysłałem maila do autora postu :smile:

Nic obraźliwego ale dającego troche do myślenia o ile autor(ka) potrafi czytać ze zrozumieniem (w co wątpie biorąc pod uwagę że poprawnie pisać to on(a) nie umie ;))
Ostatnio edytowano 29 lip 2010, 22:31 przez ALEKS*OLO, łącznie edytowano 1 raz
Powód: edit
RafQ
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: dziewczyny benzodiazepiny

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 28 lip 2010, 22:28
Po tym artykule poczułam się, jakbym robiła coś niemoralnego a wszelkie moje zwierzenia przy znajomych o mojej nerwicy itd. były robieniem czegoś dla szpanu :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: dziewczyny benzodiazepiny

przez RafQ 29 lip 2010, 21:32
Mailuje sobie z Panem od komentarza przytoczonego wcześniej - zbychtotelesem :mrgreen: .
Hmmm ciekawe czy to jakiś dzieciak jaja sobie robi czy może to dorosły,bardzo ograniczony umysłowo osobnik ;) .
Tak czy inaczej korespondencja jest ciekawa :twisted: .
RafQ
Offline

Re: dziewczyny benzodiazepiny

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 29 lip 2010, 22:01
RafQ, podzielisz się choćby cytatami? :twisted: Czy lepiej ich nie przytaczać w celu ochrony zdrowia publicznego? ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: dziewczyny benzodiazepiny

przez RafQ 29 lip 2010, 22:36
Ok wklejam prawie wszystko bo nie było tego dużo.W swoim mailu do niego m.in zwróciłem uwagę na samą pisownię jego komentarza na WP która może świadczyć o tym,że może być to dzieciak który się dobrze bawi prowokując.Lub gość cierpi na dysortografie (tak to się chyba poprawnie nazywa?) - wtedy oczywiście nie ma się co czepiać z wiadomych powodów.
Jak odpisuje to oczywiście w dość delikatny sposób ale zdecydowanie-krótko,na temat i bez obraźliwych wyrażeń oczywiście.

Cyt.
"Wiesz co dla mnie jest ważne drugi człowiek a nie ty który zwracasz uwagę nie na ludzi tylko na składnie
rzadko pisze a więc mam prawo do do tego zeby popełnić jakiś ta bład związany z pisownią,ważne jest to
że staram się pomóc tym ludziom ,znam wiele osób z tą dolegliwością i to one muszą z tym walczyć nie ty
ten stan ducha ,,nerwica,,jeśli nie przerzyłeś tego to poprostu zamilknij...bo i ciebie to czeka.
Zresztą jesli naprawde wiesz kim jesteś i dokad zmierzasz to cię nie dotyczy..pozdrawiam zbychtoteles
Pamiętaj nie ważne jak,i w jakim stylu ważne jest że się do ludzi dociera i pragnie się im pomóc..składnia nie ma znaczenia
to wymysł współczesnego człowieka,który totalnie jest zagubiony jest w labiryncie bez wyjścia...:("


Nie chce się śmiać z gościa (lub dziecka - jedno z dwóch) na razie ani nic z tych rzeczy bo może sam cierpi na jakąś dolegliwość do której nie chce się przyznać i stąd te jego dziwne wypowiedzi :roll: .

Niemniej jednak takie komentarze osłabiają na maksa.Dużo jest takich osób,które nie mają pojęcia o temacie a udzielają rad i pouczają.
RafQ
Offline

Re: dziewczyny benzodiazepiny

Avatar użytkownika
przez Korba 29 lip 2010, 22:47
już dawno oduczyłam się czytać komentarze internautów pod artykułami, bo w 99% są godne pożałowania.

natomiast sam artykuł wcale nie jest taki głupi czy niezgodny z prawdą.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: dziewczyny benzodiazepiny

przez RafQ 29 lip 2010, 23:03
Sam artykuł bardzo ciekawy.Lekarze ogólni nie powinni przepisywać benzo o ile nie mają zaświadczenia o leczeniu pacjenta u specjalisty z diagnozą choroby - takie jest moje zdanie.Wielu z tych lekarzy ma pobieżną wiedzę na temat benzo bądź lekceważą zagrożenie jakie niesie ze sobą długotrwałe zażywanie leków z tej grupy.

A co do komentarzy internautów to też ich z reguły nie czytam.Zainteresowałem się tym konkretnym przypadkiem gdyż został on wklejony na forum :smile: .

[Dodane po edycji:]

Nasz kolega z WP okazał się jednak zwykłym trolem - przyznał się :lol: .Nieźle się uśmiałem.Jednocześnie kontynuowanie korespondencji z tym jegomościem nie ma sensu :mrgreen: .

"Nerwica?przechodziłem to. Jednak że nie stosowałem tych leków które były wymienione prze kilka osób
jestem zwolennikiem medycyny wschodniej,dzięki której pozbyłem się tej dolegliwości w 100%. a ty widzę że oceniasz ludzi z góry czyli ze faktycznie nie mamy o czym dyskutować.Mam wrażenie że jesteś strasznym realistą ze zbyt silną osobowoscią ,:)na koniec dodam że jeśli chodzi o tkz.pisownie to wina zbyt wolnego procesora w moim komputerze,co chwile się zawiesza przez co nie poprawiam błędów.P.S.Na początku uznałeś to za prowokację,tak
to była forma prowokacji...ale bardziej skierowana do osób z nerwicą."

Obrazek
RafQ
Offline

Re: dziewczyny benzodiazepiny

przez kasja 16 sty 2011, 10:36
może dostanę popalic za to co napisze ale ja "lubię" benzo , i troche pózno zdałam sobie sprawe z tego ,,w porównaniu z wiekszoscia osob na forum jestem juz wiekowa osoba i 16 lat walcze z nerwicą, i to 16 straconych dla mnie lat cała moja młodosc, nikt i nic mi jej nie wróci, lekarze, terapie i tak w kółko, strach lek, silne objawy fizyczne to moje zycie, nie zauwazyłam kiedy dzieci mi wyrosly bo ciagle myslałam o tym czy znów mnie złapie czy doczekam rana, żadnych wspólnych wyjazdów ,pomocy w nauce bo jak człowiek jest wrakiem to się nie nadaje do niczczego,,i powiedziałam STOP, chce miec cos jeszcze z zycia,,biore benzo i mam siłezyc i jestem teraz super mamą i pogodnym człowiekiem , nie marwi mnie uzaleznienie od lekow ,straciłam 16 lat życia tych najpiekniejszych ,,wole byc uzalezniona niz zywym trupem pośród ludzi.
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
18 sty 2009, 11:17

Re: dziewczyny benzodiazepiny

przez LonLuvois 16 sty 2011, 14:38
Ej, przecież ten artykuł to merytoryczne dno. To tak jakbym ja napisał artykuł o fizyce kwantowej, autor nie ma zielonego pojęcia o czym pisze. Takie artykuły tylko mętlik w głowie robią laikom.
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
20 gru 2010, 17:06

Re: dziewczyny benzodiazepiny

przez kasja 16 sty 2011, 15:33
autor artyuły chyba nigdy nie doświadczył prwdziwej nerwicy, czego mu nie zyczę
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
18 sty 2009, 11:17

Re: dziewczyny benzodiazepiny

przez marciatka 16 sty 2011, 18:01
Artykuł typowy dla wp- zrobić trochę szumu, tytułem przyciągnąć, wywołać bulwers u prostego Kowalskiego, który się zna głównie na naprawianiu spłuczki.
W takich chwilach cieszę się, że nie jestem jednak dziennikarką i nikt mi nie karze pisać artykułów na takim poziomie, tak chaotycznych i mało merytorycznych. Do tego takie tematy na portalu newsowym... Jeszcze tagi- nerwica, xanax.
Super fachowo. Nie podoba mi się to. Chociaż jestem świadoma problemu, to jednak uważam, że tego typu wieści powinny mieć swoje miejsce tam, gdzie zostaną zrozumiane i nie będą tanią sensacją.
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
13 sie 2010, 18:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do