Nie zasne, nie moge....

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nie zasne, nie moge....

przez zlodziej_zapalniczek 13 lip 2010, 01:02
Witam,
Nie moge zasnąć. Ale od początku.
Cierpie na częste i bolesne migreny, takowa mnie dziś złapała. Pobiegłam do apteki poprosiłam o coś dobrego i szybko działajacego. Zazyłam 2, pozniej jeszcze jedna (troche głupio bo nie sprawdziłam nawet składu), ale głowa dalej bolała. Nie mogłam zasnąć. Zapaliłam fajke i poczulam że ciężej mi się oddycha. To niemozliwe, zeby to była wina tabletek (po 4 godzinach nie działąja podobno, zreszta nie ma tam zadnego składnika ktory by mnie uczulał), juz predzej przeziebiłam sie lub z powodu palenia dostałam astmy. Mozliwe tez ze z paniki gorzej zaczeło mi sie oddychac. Nie lubie zostawac sama, a dzis niestety zostałam.
Teraz boje sie zasnac, poniewaz juz kiedys w mojej rodzinie ktos cierpiał na migreny, zazył leki i na drugi dzien sie nie obudził. Wiem ze to irracjonalne, ale nie wiem co zrobic zeby odrzucic te mysli.
Posty
1
Dołączył(a)
13 lip 2010, 00:52

Re: Nie zasne, nie moge....

Avatar użytkownika
przez linka 13 lip 2010, 07:20
Nie bardzo wiem co jest przyczyną twojej bezsenności - nieleczona migrena czy nerwica?
Najprościej będzie udać się do neurologa z tymi bólami głowy, przepisze coś na receptę. No a jeśli takie myśli nie przejdą to cóż, psycholog i psychiatra zapewne pomogą.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do