Fobia, lęk przed ludzmi, przyszłośc, nic nie chce mi się :(

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Fobia, lęk przed ludzmi, przyszłośc, nic nie chce mi się :(

Avatar użytkownika
przez pentagrow 10 maja 2009, 23:44
Witam
Mam 18 lat
Nie dawno byłem u psychiatry ale on mi zapisał psychotropy których nie mogę zażywać ponieważ jeżdżę samochodem (kurs prawa jazdy)
Mam takie zachowanie:
-lęk przed ludźmi, wyśmianiem
-nie mogę zasnąć bez światła
-boję się przyszłości
-cały czas nie mogę się zmobilizować
-nie mam koncepcji na przyszłość, brak zainteresowań

Proszę doradźcie mi coś... mam pójść do psychologa?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
18 gru 2008, 01:30

Re: Fobia, lęk przed ludzmi, przyszłośc, nic nie chce mi się :(

przez nemis 10 maja 2009, 23:47
doskonale cie rozumiem bo mialem/mam to samo.

Musisz nalapac dystansu. Zycie to nie serial. Zyj po prostu z dnia na dzien. Lek przed ludzmi trzeba pokonywac malymi kroczkami. Mi pomoglo jezdenie na rowerze, jezdilem wsrod ludzi i stopniowo sie do nich przyzwyczajalem - malo mieli czasu zeby mnie ocenic bo jechalem szybko.

Zainteresowania masz jakies na pewno. Gry komputerowe to tez zainteresowanie. Moze zacznij cos kolekcjonowac i czytac o tym w necie.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
08 gru 2008, 15:27

Re: Fobia, lęk przed ludzmi, przyszłośc, nic nie chce mi się :(

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 10 maja 2009, 23:49
Koniecznie idż do psychologa,bo sam się tego nie pozbędziesz,a jeżeli nie weżmiesz się za to teraz to potem może być jeszcze gorzej<wiem coś o tym>.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Fobia, lęk przed ludzmi, przyszłośc, nic nie chce mi się :(

Avatar użytkownika
przez pentagrow 10 maja 2009, 23:50
a.... boję się rozmowy....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
18 gru 2008, 01:30

Re: Fobia, lęk przed ludzmi, przyszłośc, nic nie chce mi się :(

przez nemis 10 maja 2009, 23:54
ja uwazam odwrotnie - tylko ty sam sobie mozesz pomoc
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
08 gru 2008, 15:27

Re: Fobia, lęk przed ludzmi, przyszłośc, nic nie chce mi się :(

Avatar użytkownika
przez pentagrow 11 maja 2009, 00:14
WOLFgang napisał(a):Hej, wpisz sobie na google: fobia społeczna forum, i tam wyskoczy Ci forum o tej tematyce.
A jeżeli chcesz choć częściowo się z tego "wyleczyć" musisz wyjść do ludzi, nie ma innej rady, przesiadywanie przed kompem i branie leków nic Ci w tej kwestii nie pomogą, będziesz tylko żył tak jak we śnie...

to co mam zrobić jak wyjść do ludzi... nic nie wiem...

po za tym nie mogę się skupić na tym co robię.... :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
18 gru 2008, 01:30

Re: Fobia, lęk przed ludzmi, przyszłośc, nic nie chce mi się :(

Avatar użytkownika
przez pentagrow 11 maja 2009, 00:55
napisałem na tym forum co mówiłeś w dziale fobia. Widziałem że tam też jesteś WOLFgang
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
18 gru 2008, 01:30

Re: Fobia, lęk przed ludzmi, przyszłośc, nic nie chce mi się :(

Avatar użytkownika
przez pentagrow 11 maja 2009, 10:34
to zarejestrować się do tego psychologa?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
18 gru 2008, 01:30

Re: Fobia, lęk przed ludzmi, przyszłośc, nic nie chce mi się :(

Avatar użytkownika
przez NutShell 11 maja 2009, 14:17
pentagrow napisał(a):to zarejestrować się do tego psychologa?


Oczywiście, że tak, najlepiej do psychiatry. Moim zdaniem nie poradzisz sobie z wszystkim sam, za dużo tego masz... Trzymaj się i pędź do lekarza, każdemu z nas było trudno! Dasz radę jestem pewna! :smile:

[Dodane po edycji:]

aga8420 napisał(a):Ja mam fobię społeczną głównie z powodu zespołu jelita drażliwego i jest to dla mnie utrudnienie nie do pokonania. Gdyby nie to, starałabym się pokonywać te lęki przed ludźmi i wychodzić. Jest tu ktoś, kto się "nabawił" fobii z powodu jelit? I czy sobie z tym poradził? Bo nie mam pojęcia jak pogodzić lęk przed "wyskokami" fizycznymi z próbami wyjścia do ludzi.


Też mam IBS i zwykle sobie z tym nie radzę i ogólnie nie wychodzę często, ale studiuję i muszę wychodzić czasem więc jakoś się biorę w garść co mi nie zawsze wychodzi albo nic nie jem co nie jest dobre, bo mam zawroty głowy wtedy, albo zażywam przed wyjściem coś... Ogólnie ciężko bywa, nie jesteś sama, ale myślę, że żaden IBSowiec nie potrafii sobie z tym radzić bez pomocy lekarzy. Możesz pisać do mnie PW chętnie podzielę się z Tobą informacjami :smile:
Ja ogólnie walczę z tym jak mogę w głowie, uspokajam się, staram się myśleć o czymś innym jak mam wyjść i nie panikować, ale szczerze mówiąc nie bardzo to wychodzi :-|
Nie strasz mnie piekłem za dobrze piekło znam
Tu matka wyrzuca na śmietnik dziecko swe twierdząc że zamawiała przecież zdrowe
Przed siebie biec by pozbyć się sił czasem tak mi wstyd
Tutaj się robi z jedzenia rzeźby podczas gdy obok ktoś się kończy z głodu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
01 mar 2009, 21:16
Lokalizacja
Kraków

Re: Fobia, lęk przed ludzmi, przyszłośc, nic nie chce mi się :(

Avatar użytkownika
przez pentagrow 12 maja 2009, 00:07
do psychiatry żeby mi zapisał narkotyki? :evil:

[Dodane po edycji:]

witam po przerwie
Nadal nie wiem co mam zrobić. Nic mi się nie chce :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
18 gru 2008, 01:30

Re: Fobia, lęk przed ludzmi, przyszłośc, nic nie chce mi się :(

przez belleteynn 06 sie 2009, 18:30
mam nadzieje że ci "przejdzie". u mnie to było tak, że lęki stawały się mniej ważne, jednak dopiero gdy z wiekiem pojawiał się jakis powazniejszy.
najpierw bałam sie byc gruba - wpadłam w anoreksję,
później wygrał z tym strach przed nową szkołą, ludźmi - "wpadłam" w Stachurę i myśli samobójcze,
obecnie boję się, że nie znajdę pracy itp. tamte lęki to dla mnie teraz nic strasznego, wwszystko bleknie przy perspektywie bezrobocia... a było już prawie dobrze .
życze ci abys dał sobie radę z życiem, pomyśl że zawze znajdzie sie ktos kto ma ten sam problem
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
06 sie 2009, 18:17

Re: Fobia, lęk przed ludzmi, przyszłośc, nic nie chce mi się :(

Avatar użytkownika
przez pentagrow 14 sie 2009, 18:57
po co mam iśc do psychiatry jak tylko mi zapisze tabletki i co dalej
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
18 gru 2008, 01:30

Re: Fobia, lęk przed ludzmi, przyszłośc, nic nie chce mi się :(

przez 19_latek 14 sie 2009, 19:24
Przepisze ci tabletki po ktorych ci sie polepszy. Pozniej idz na psychoterapie.
19_latek
Offline

Re: Fobia, lęk przed ludzmi, przyszłośc, nic nie chce mi się :(

Avatar użytkownika
przez pentagrow 14 sie 2009, 19:27
19_latek napisał(a):Przepisze ci tabletki po ktorych ci sie polepszy. Pozniej idz na psychoterapie.

do kogo?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
18 gru 2008, 01:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do