Przewrażliwienie

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Przewrażliwienie

Avatar użytkownika
przez carlos 15 paź 2008, 19:06
Dokładnie Victorek.. mimo iż rozumiem mechanizm tej choroby i niby jej nie mam to i tak trapi mnie ciągle to.. Ostatnio mi się śniło nawet że mam schizofrenie.. koszmar.. W dodatku wczoraj budziłem się kilka razy z myślą że mam halucynacje to było straszne.. To zaczyna robić się strasznie męczące:/ Raz nawet popłakałem się przez to. Wiesz w moim przypadku to się wszystko zaczęło od marihuany i tego się najbardziej boje.. bo podobno od jej palenia można zachorować:/.. pocieszam się tym , że dużo razy jej nie paliłem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Re: Przewrażliwienie

Avatar użytkownika
przez Victorek 16 paź 2008, 19:28
Wiem o co chodzi carlos ten lęk przed halucynacjami jest koszmarny wystarczy że czasem czuje jakbym coś widział kątem oka i już odwracam się i sprawdzam czy czegoś nie widzę, czy coś mi mignie i od razu robi się mi gorąco, słuchaj sam mówisz że niewiele razy paliłeś więc się nie martw, bo to nie działa tylko w tę strone ale również takie palenie powoduje u osób z predyspozycjami nerwicowymi właśnie takie historie jakie teraz przeżywamy. Ja raz zapaliłem i było to dawno temu ze trzy lata wstecz i koszmarny atak paniki wtedy przeszedłem, myślałem że to już koniec, co prawda przeszło mi to na drugi dzień. Myślę że mimo tego czy paliłeś czy nie to już jakieś powody musiałeś mieć w swoim życiu żeby dostać tą cholerną nerwice, np mówię tu o niskiej samoocenie, nieśmiałości i róznego tego typu rzeczy które zżerają nas od dzieciństwa, powodują korozję psychiczną i wychodzi ten cały shit przez który teraz cierpimy. a płakac to płakałem nie raz, a szczególnie że miałem plany na przyszłość, i w ogóle zacząłem zakładać rodzinę a tu takie bagno się zrobiło...no ale staram się i tak wszystko realizować, tyle że nerwica ma swoje tory i zna sposoby żeby to wszystko nisczyć
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Przewrażliwienie

przez Misiek 16 paź 2008, 19:31
Trzeba pamiętać o tym że nerwica to jedna wielka symulantka... :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Przewrażliwienie

Avatar użytkownika
przez carlos 17 paź 2008, 12:11
Victorek przejrzałeś mnie.. W sumie to żyłem zawsze z wieloma kompleksami, brakiem wiary w siebie a moja samoocena była okropna. Nigdy nie dawałem żadnego ujścia emocjom gniewu który mi przez to towarzyszył, no i teraz mam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Re: Przewrażliwienie

przez Misiek 17 paź 2008, 12:13
carlos, to tak jak u mnie... :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Przewrażliwienie

Avatar użytkownika
przez Victorek 17 paź 2008, 20:28
Nie było trudno carlos trfic w sedno:) a to dlatego że chyba nasz nerwicowców pomimo wielorakich objawów i rozmaitych stanów, łączy bardzo bardzo często jeden schemat który prowadzi do nerwicy:( tyle że niestety nie mamy na to wpływu bo kiedy jeszcze nie wiemy jakie BUM się szykuje w postaci NERWICY, nic nie możemy zdziałać...
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Przewrażliwienie

przez Misiek 17 paź 2008, 20:55
Ale potem wiemy za to co robić żeby nie wróciło... :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Przewrażliwienie

przez zepsuta 18 paź 2008, 20:21
Masz trudne życie jeśli żyjesz z ciągłym przewrażliwieniem :cry: To mi tak utrudnia życie... :cry:
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
29 maja 2008, 14:03

Re: Przewrażliwienie

Avatar użytkownika
przez carlos 18 paź 2008, 21:24
Nikt nie mówił że będzie łatwo.. Gdybym nie był bardzo wrażliwym i bojaźliwym chłopakiem ( szczególnie boje się cierpienia ) , to pewnie o wiele lepiej bym się czuł.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Re: Przewrażliwienie

przez Misiek 18 paź 2008, 22:39
carlos, Jeszcze się będziesz czuł dobrze... Napewno :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 35 gości

Przeskocz do