Fobia szkolna

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez adam_s 12 paź 2008, 14:27
Nie biorę leków na fobię i chyba nie mógłbym nawet bo biorę i tak juz spore dawki leków na żołądek więc to sporo trochę by było.. Zresztą cholera do 18-stki jeszcze tylko 4 miesiace, jakbym przebiedował je to od lutego mógłbym iść zaocznie do LO - tam nie trzeba tyle chodzić do szkoły a z nauką w domu nie byłoby większego problemu. Tylko jak przebiedować nie chodząc 4 miesiące? Jutro chyba pójdę do poradni to może coś się rozjaśni..
Dzięki za wsparcie.

Iceman - kolejna. Tamten rok był taki sam.
Ostatnio edytowano 12 paź 2008, 14:29 przez adam_s, łącznie edytowano 2 razy
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez scrat 12 paź 2008, 14:28
Wtedy seroxat, teraz lexapro - ale nie polecam zdawania czegokolwiek przez pierwsze powiedzmy 2 tygodnie brania, bo to koszmar jest... Musi się ustabilizować...

---- EDIT ----

adam_s napisał(a):Nie biorę leków na fobię i chyba nie mógłbym nawet bo biorę i tak juz spore dawki leków na żołądek więc to sporo trochę by było..

Masz chory żołądek czy to z nerwów? Bo jeżeli z nerwów, to leki na fobię wyleczą też żołądek.

Tylko jak przebiedować nie chodząc 4 miesiące?

Może jakieś zwolnienie lekarskie...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez adam_s 12 paź 2008, 14:32
Żołądek chory (nie na tle nerwowym) - dlatego leki raczej nie wchodzą w grę.
Co do zwolnienia to jutro już wszystko się wyjaśni bo pewnie poradnia będzie miała jakiś pomysł na to co ze mną zrobić - w końcu takich jak ja jest wiele podobno. Najgorsze tylko będzie to że znowu będą patrzeli wszyscy wokoło jak na lenia który cwaniacko załatwia sobie wakacje.. :?
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez antoinette 12 paź 2008, 17:14
adam_s, nie martw się, mam ten sam problem. Wszyscy myślą, że nie chodzę do szkoły, bo mi się po prostu nie chce. Nawet rodzice nie chcą chodzić ze mną do psychologa, muszę sama (co jest dla mnie udręką bo muszę daleko dojeżdżać a w tramwaju nie mogę wytrzymac, zaraz mam wrażenie że zemdleję albo dostanę jakiegoś ataku), ewentualnie z ciocią... a jej też kończy się cierpliwość i uważa, że przesadzam. 22.10 mam pierwszą wizytę u psychiatry i muszę jakoś wypełnić ten czas, nie ma mowy żebym poszła do szkoły... ;( czasem mam wrażenie że wolałabym umrzeć niż się tak dalej męczyć, nie widzę w tym sensu.
pesymistyczna optymistka.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
12 paź 2008, 16:25
Lokalizacja
Warszawa

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez adam_s 12 paź 2008, 19:24
antoinette, witam na forum! :D
W której klasie jesteś? Czytając to co napisałaś, przypomniałem sobie siebie z tamtego roku szkolnego. Ciągle tylko odliczałem do kolejnych wizyt u psychiatry a cała rodzina wokoło miała mnie dosyć, znajomi mówili że kombinuję. Tak samo jak Ty nie potrafiłem wytrzymać w autobusie, tramwaju.. Teraz już umiem ale było ciężko.. A chęci do życia całkiem wtedy straciłem. Teraz też je straciłem ale wraz z nimi odeszła też chęć do jakiejkolwiek walki.. :(
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez antoinette 12 paź 2008, 20:39
w drugiej LO.
Pierwsze ataki nerwicy miałam pod koniec gimnazjum, przed testem, potem jakoś samo przeszło gdy tylko minął stres związany wlasnie z tym, potem w pierwszej LO - zaczęło się od bolów głowy, potem serca, brzucha, kręgosłupa, wszystkiego po kolei - przeszłam serię badań, raz tak źle się poczułam, dusiłam się, serce mi okropnie waliło, cała się trzęsłam, że zabrali mnie do szpitala, zrobiono mi EKG, zmierzono poziom tlenu we krwi po czym lekarz stwierdził że to zwykła nerwica, bo wyniki miałam w normie. I w sumie od tego się zaczęło. Oczywiście dodał coś od siebie - powiedział, że "za ładną figurę się płaci" (mam wąską klatkę piersiową) i że w związku z tym mogę mieć ściśnięte płuca i serce, i przez to czasem gorzej się poczuć. Gdy tylko mam napad nerwów, przypominam sobie jego słowa i to mnie jeszcze bardziej nakręca :( adam_s, Ty jesteś w maturalnej?
pesymistyczna optymistka.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
12 paź 2008, 16:25
Lokalizacja
Warszawa

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez adam_s 12 paź 2008, 21:47
Ja jestem w Twoim wieku - powinienem być w 2 LO ale jestem w 1 klasie szkoły zawodowej. Przeniosłem się tam bo myslałem że będzie mi łatwiej z fobią szkolną. Niestety to nieprawda, jest tak samo źle jak było ze mną w liceum. Chcę wrócić do LO ale już zaocznie. Gdy tylko skończę 18 lat to chcę się przenieść od szkoły zaocznej, nawet jeżeli będzie się to miało wiązać z powtarzaniem klasy. Przeniosę się od 2-go semestru prawdopodobnie do 2 klasy - bo promocję w liceum otrzymałem tylko przez nieobecności już nie moglem tam chodzić. W ten sposób może mi się uda skończyć szkołę bo ja w zwykłej dziennej już siebie nie widzę.
antoinette, od kiedy zaczęły się w tym roku Twoje nieobecnosci ?
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez antoinette 13 paź 2008, 17:38
Adam, bez urazy, ale mam wrażenie że pozwalasz chorobie kierować sobą... Już ustaliłeś sobie przyszłość "pod chorobę". Nie widzisz siebie w zwykłej dziennej - dlaczego?! Lecz się, to Ci pomoże, dasz radę, trzymam kciuki!!! Ja też miałam takie chwile załamania ale trzeba iść dalej, bo jak zatracę się w chorobie, to już ze wszystkiego będę po kolei rezygnować...
pesymistyczna optymistka.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
12 paź 2008, 16:25
Lokalizacja
Warszawa

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez adam_s 13 paź 2008, 19:41
antoinette, bo ja się boję tego że znowu się nie uda. Spojrzeń uczniow mających mnie za cwaniaka bo nie chodzę do szkoły, zawodu nauczycieli i konsekwencji prawnych wagarów.. Ech na dodatek pojawiła się perspektywa powrotu do byłego LO, okazuje się to realne.. Nie wiem czy nie spróbować. Tylko że pewnie i tak nie dam rady.
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Lariana 13 paź 2008, 21:44
Jeśli tak mówisz to tak będzie .
Sami sobie stwarzamy rzeczywistość..
Niestety popadamy w niełaskę naszych słabości i robimy sobie z tego powodu wymówkę .
Uważasz że jesteś cwaniakiem?
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez scrat 13 paź 2008, 22:19
adam_s napisał(a):Spojrzeń uczniow mających mnie za cwaniaka bo nie chodzę do szkoły

Ja tam dużo bardziej wolałem jak mnie uważali za cwaniaka niż mieliby uważać za chorego który nie jest w stanie iść do szkoły. Generalnie miałem opinię osoby która to wszystko olewa - no i dobrze, tak było mi łatwiej.

A poddanie się chorobie to najgorsze co można zrobić... I wiem że nie jest łatwo, no ale jakoś małymi kroczkami z dnia na dzień jest coraz bliżej...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez antoinette 14 paź 2008, 13:30
Grunt to się nie poddawać. Choroba jak każda inna, trzeba ją wyleczyć i po kłopocie :) wiadomo każdy znajdzie inny sposób, są osoby którym pomagają dopiero leki, innym pomoze odpoczynek, jeszcze innym psychoterapia, ale z tego DA SIĘ WYJŚĆ! chociaż ja sama z niej nie wyszłam to głęboko w to wierzę :)

---- EDIT ----

poza tym, ludzie, tyle lat chodziliśmy normalnie do szkoły, większość z nas jest już w takim wieku że niewiele pozostało do ukończenia, wiec czym tu sie martwic? :D Tak, wiem, zgrywam mądrą, ale naprawdę... :)
pesymistyczna optymistka.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
12 paź 2008, 16:25
Lokalizacja
Warszawa

Re: Fobia szkolna

przez Misiek 14 paź 2008, 13:52
Ja też jeszcze z tego nie wyszłem, ale wierze że wkońcu kiedyś mi się uda... :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Fobia szkolna

Avatar użytkownika
przez Lariana 14 paź 2008, 16:01
''Dopóki walczysz -jesteś zwycięzcą" heh..
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 33 gości

Przeskocz do