Forum Psychologiczne

Nerwica Depresja Psychologia

depresja, nerwica, forum psychologiczne






Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina |  


Temat: Strach przed schizofrenią


Napisz nowy temat Odpowiedz

 Strona 98 z 106 [ Postów w tym temacie: 2002Idź do strony Poprzednia  1 ... 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101 ... 106  Następna

Reklama









suknie ślubne hemoroidy kosmica.pl
Psychologiczny blog
depresja objawy
PSYCHOTERAPIA I HIPNOZA - WARSZAWA


- Reklama u nas »
Autor

Strach przed schizofrenią

Re: Strach przed schizofrenią
Post 01 Lut 2010, 21:52 
Forum psychologiczne

Od: 16 Paź 2009, 18:20
Posty: 2505
Płeć: Kobieta
Ostrzeżenia: 0
jantarku

A nie jesteś czasami tak bardzo czuły na swoim punkcie,że w kazdej sytuacji doszukujesz się tego,że ktoś ma Ciebie na językach?

Byłeś u lekarza? Co powiedzial tak dokładnie?


 
 Profil  
 
Re: Strach przed schizofrenią
Post 02 Lut 2010, 08:58 
Cytuj:
że w kazdej sytuacji doszukujesz się tego,że ktoś ma Ciebie na językach?
Chyba czasem tak.


Mówiłem 2 psychologom klinicznemu i zwykłemu o objawach I skłaniają się bardziej ku psychozie reaktywnej, a nie jakiejś głupiej nerwicy. Zrobiono mi wczoraj testy rysunkowe na organiczne uszkodzenie mózgu.
Lecz kazali iść do mojego psychiatry i mu wszystko powiedzieć by wykluczyć/potwierdzić psychozę/psychozę reaktywną/schizofrenię/schizotypię


 
   
 
Re: Strach przed schizofrenią
Post 02 Lut 2010, 09:23 
Forum psychologiczne

Od: 27 Sie 2007, 13:48
Posty: 1031
Płeć: Kobieta
Ostrzeżenia: 0
jantarek napisał(a):


Mówiłem 2 psychologom klinicznemu i zwykłemu o objawach I skłaniają się bardziej ku psychozie reaktywnej, a nie jakiejś głupiej nerwicy. Zrobiono mi wczoraj testy rysunkowe na organiczne uszkodzenie mózgu.
Lecz kazali iść do mojego psychiatry i mu wszystko powiedzieć by wykluczyć/potwierdzić psychozę/psychozę reaktywną/schizofrenię/schizotypię

Dlatego Ci uczciwie powiedziałam że mogą to być objawy psychozy. Jesli faktycznie zatracasz krytycyzm wobec sytuacji to nie jest to na pewno objaw nerwicy.Wielu nerwicowców ma bardzo dziwne objawy psychiczne, ale zawsze towarzyszy im uczucie że to im się tylko wydaje, że tak nie jest naprawde. I to jest sedno nerwicy>>krytycyzm.

______
Naucz się patrzeć na każdy kryzys, jak na coś, co krzyczy żeby coś zmienić.......


 
 Profil  
 
Re: Strach przed schizofrenią
Post 02 Lut 2010, 12:43 
Forum psychologiczne

Od: 26 Lis 2009, 03:33
Posty: 65
Miejscowość: gdzieś tam, gdzieś tam :-)
Płeć: Kobieta
Ostrzeżenia: 0
No w sumie, jeśli ktoś bezkrytycznie utrzymuje, że "słyszy" rozmowy o nim, że na pewno ludzie o nim dyskutują, że jest w stanie opowiedzieć "o czym" mówią (bo słyszał) a osoby postronne stwierdzają, że takie rzeczy nie mają miejsca (bo tego nie słyszą) - to kwestia sama w sobie jest już halucynacją :-) Co nie znaczy, że jest to psychoza... z drugiej jednak strony, ktoś może utrzymywać, że jest "obgadywany", że wszyscy na niego patrzą, że z pewnością o nim mówią - ale jednocześnie tego na własne uszy nie słysząc - i wtedy powiedziałabym, że to występuje w fobiach i nerwicach i w paranoi - ale z dodatkiem innych objawów :-) ... w paranoi występują jeszcze inne objawy - które ją obnażają.. - wydaje mi się, że w takim przypadku psychiatra zadaje choremu pytanie "a o czym mówią Ci ludzie?" - i na podstawie odpowiedzi wysnuwa już wnioski.. bo co innego jakktoś powie "nie wiem o czym, ale wiem, że o mnie" a co innego jak ktoś powie: "o tym,że chcą mnie porwać, knują spisek z szatanem, chcą śledzić". :-) chory definiuje te rozmowy a lekarz ocenia, czy są to głosy, czy są to przekręcone, wyolbrzymione naprawdę usłyszane słowa, czy jest to przewrażliwienie etc.


 
 Profil  
 
Re: Strach przed schizofrenią
Post 02 Lut 2010, 13:51 
Forum psychologiczne

Od: 27 Sie 2007, 13:48
Posty: 1031
Płeć: Kobieta
Ostrzeżenia: 0
ZetVi to może wyjaśnij czym nazwać totalny bezkrytycyzm wobec swoich patologicznych objawów jeśli nie psychozą?Chyba że masz na myśli zaburzenia na podłożu fizycznym np guzy mózgu itd. To tutaj ciężko mówic o psychozie w sensie psychicznym.

______
Naucz się patrzeć na każdy kryzys, jak na coś, co krzyczy żeby coś zmienić.......


 
 Profil  
 
Re: Strach przed schizofrenią
Post 02 Lut 2010, 14:24 
Forum psychologiczne

Od: 26 Lis 2009, 03:33
Posty: 65
Miejscowość: gdzieś tam, gdzieś tam :-)
Płeć: Kobieta
Ostrzeżenia: 0
calineczko, hmh.... ja myślę, że w sumie jeśli występuje całkowity brak krytycyzmu, no to można to np. wyjaśnić "paranoją"... która bywa objawem schizofrenii - ale i osobną chorobą (zaburzenia urojeniowe)... - to zależy od chorego - w jaki sposób opowiada o tych "doznaniach".. czy mówi "śledzą mnie" czy raczej "wydaje mi się, że mnie śledzą".. niby niewielka różnica - ale przy pełnym wywiadzie (gdzie takich pytań o ten objaw jest dużo), psychiatra wyłapie w czym problem i będzie porafił go nazwać. ...kiedy nerwicowiec np. jedzie autobusem i ma takie przypuszczenia (że ktoś coś mówi, patrzy się, śmieje) - to taką pewność, że może się mylić.. też traci.. pod wpływem emocji, lęków itp. Wówczas też jest przekonany, że "oni" się patrzą, śmieją i pewnie też coś gadają. :-) Na tą chwilę też traci krytycyzm (wątpi w to, że jest to nerwicowe, raczej wierzy, że naprawdę się z niego śmieją i dlatego pojawiają się lęki i inne nerwicowe reakcje).. ale później, po przemyśleniu - wie, że było to nerwicowe. Tymczasem kiedy ktoś układa całe, logicznie brzmiące historie - mające oczywiście z nim związek - kiedy ktoś uważa, że wszyscy wokół knują spiski, kiedy ktoś cały czas czuje się obserwowany i obgadywany (a jak jeszcze to "słyszy" to już w ogóle) i nader wszystko uważa, że to się dzieje naprawdę - to taki ktoś może mieć zaburzenia urojeniowe. To prawda, że to pierwszy krok do psychozy (i schizofrenii). Ale niekoniecznie :-) Takie zaburzenia występują też przy różnych zaburzeniach osobowości, np. schizotypowych...


 
 Profil  
 
Re: Strach przed schizofrenią
Post 02 Lut 2010, 14:58 
Forum psychologiczne

Od: 27 Sie 2007, 13:48
Posty: 1031
Płeć: Kobieta
Ostrzeżenia: 0
Zgadzam sie z Tobą...ogólnie z tego wynika że to jest wszystko bardzo uzależnione od innych czynników. Bo faktycznie masz racje, że nerwicowiec może stracić krytycyzm, ale wydaje mi się że jednak jego wypowiedzi będą bardziej prawdopodobne niż osoby w psychozie. Nerwicowiec może powiedzieć że na niego patrzą i sie z niego śmieja bo na przykład ktoś sie na niego spojrzał a potem zaczął szeptac z kimś, natomiast osoba w psychozie tworzy totalnie niemożliwe scenariusze i tym się chyba to różni.

______
Naucz się patrzeć na każdy kryzys, jak na coś, co krzyczy żeby coś zmienić.......


 
 Profil  
 
Re: Strach przed schizofrenią
Post 02 Lut 2010, 15:18 
Forum psychologiczne

Od: 16 Paź 2009, 18:20
Posty: 2505
Płeć: Kobieta
Ostrzeżenia: 0
jantarku

Zatem leć w podskokach do psychiatry.Opowiedz o wszystkim.

Mam jeszcze do Ciebie pytanie, czy tą przypadłość da się wyleczyć ?


 
 Profil  
 
Re: Strach przed schizofrenią
Post 02 Lut 2010, 16:03 
Ale jaką przypadłość? Mam diagnozę depresji bo nie mówiłem objawów. Psychologowie mówią że to pewnie psychoza reaktywna która powstaje u osób które przebyły silny stres. Taka psychoza powinna trwać ze 2 tygodnie i niby sama zaniknąć a ja mam objawy 3 miesiące.
Tylko w necie pisze że urojenia i haluny w tym rodzaju psychozy dotyczą tych stresów, a moje urojenia i omamy ani deka nie były z nimi związane.

Urojeń takich prawdziwych już nie mam tylko czasem jakieś i chwilowe i przelotne. Omamów zapachowych i iluzji też od kilku dni nie mam.

Jedynie pozostały mi zaburzenia mowy typu: czasem nie logicznie się wypowiem, przestoje w wypowiadaniu się, wtrącenia, ociężałość w myśleniu, ambisentencja, depersonalizacja, derealizacja, pustka w głowie, niepokój przed wyciekiem myśli i że moje myśli mogą zostać usłyszane, różne dziwaczne myśli i zachowania, silne wrażenie deformacji twarzy gdy ktoś się na mnie patrzy.

Ciekawe czy to już koniec czy może ewolucja tego czegoś. Jeszcze w tamtym tygodniu miałem silne myśli samobójcze przez świadomość, że to wszystko jest tylko proces i wszystko jest tylko odgrywane. Choć do tej pory dla mnie to jest zwykły proces.

Jednak psychiatra musi wykluczyć schizofrenię czy coś innego bo moja izolacja, nieśmiałość itd. może być zapowiedzią schizu ale nie musi bo już od dawna się izoluję od ludzi i miałem dziwaczne zachowania lecz psychiatra tego nie mówiłem.

Z psychiatrą dopiero w next tygodniu będę się widzieć :/

Oby to nie były zaburzenia psychoograniczne bo miałem kiedyś duży dotyk z kwasem bornym - preparat do odkażania itd z apteki a on może powodować uszkodzenia OUN. Dlatego uważąjcie na wszystko co ma w składzie związki boru np.


 
   
 
Re: Strach przed schizofrenią
Post 02 Lut 2010, 16:40 
Forum psychologiczne

Od: 05 Cze 2009, 18:25
Posty: 3112
Płeć: Kobieta
Ostrzeżenia: 0
jantarek, jesli tak obawiasz siè schizofrenii...to moze skonsultuj siè z ludzmi na forum ,,schizofrenia,,??odwiedzales juz to forum?

______
Swiat siè zmienia,slonce zachodzi,a wodka siè konczy

Andrzej Sapkowski
Ostatnie zyczenie


 
 Profil  
 
Re: Strach przed schizofrenią
Post 02 Lut 2010, 16:45 
Cytuj:
moze skonsultuj siè z ludzmi na forum ,,schizofrenia,,?


Dałem posta na psychiatria.pl i ludzie mówili że to coś ze spektrum schizo lub psychoza.


 
   
 
Re: Strach przed schizofrenią
Post 02 Lut 2010, 16:58 
Forum psychologiczne

Od: 27 Sie 2007, 13:48
Posty: 1031
Płeć: Kobieta
Ostrzeżenia: 0
Tym bym się akurat nie sugerowała bo na takich forach zawsze wmawiają schizofrenie. Ostatnio zaglądałam na jedno z nich i dziewczyna miała zwykłe natręctwa myślowe, a wmawiali jej że ma omamy słuchowe....także lekarz jest tutaj o wiele bardziej wskazany, będzie miał większy dystans.

______
Naucz się patrzeć na każdy kryzys, jak na coś, co krzyczy żeby coś zmienić.......


 
 Profil  
 
Re: Strach przed schizofrenią
Post 02 Lut 2010, 17:18 
A na tym nerwicę ;)

Ale tu akurat forumowicze postawili trafną diagnozę dziewczynie. Ładnie pisze zdania, jest świadoma objawów a...
http://www.psychiatria.pl/forum/vt,49,2 ... 0,psychoza


 
   
 
Re: Strach przed schizofrenią
Post 02 Lut 2010, 17:40 
Forum psychologiczne

Od: 27 Sie 2007, 13:48
Posty: 1031
Płeć: Kobieta
Ostrzeżenia: 0
Jantarek miałam dopisać właśnie, że z kolei my na tym forum ulegamy ignorancji wobec poważnych zaburzeń psychicznych....chociaż ja Ci powiem, że ogólnie można się zorientować kiedy ktoś zaczyna poważnie odjeżdżać i nie jest też tak że wtedy wszyscy by nadal wmawiali nerwice. Twój przypadek wymaga troche więcej wyczucia i wiedzy i myślę że z tym najlepiej poradzi sobie psychiatra.

______
Naucz się patrzeć na każdy kryzys, jak na coś, co krzyczy żeby coś zmienić.......


 
 Profil  
 
Re: Strach przed schizofrenią
Post 02 Lut 2010, 18:33 
Forum psychologiczne

Od: 26 Lis 2009, 03:33
Posty: 65
Miejscowość: gdzieś tam, gdzieś tam :-)
Płeć: Kobieta
Ostrzeżenia: 0
Ja bym to przedstawiła tak (w formie historyjki): :-)

Wyobraźmy sobie sytuację: miejsce - sklep. Dużo ludzi. Kolejka do lady. I teraz... w tej scenerii..

Nerwicowiec myśli (czuje) tak: "babka przede mną się na mnie gapi"
Schizofrenik myśli (czuje) tak: "babka przede mną się na mnie gapi i pewnie czyta w moich myślach"

Nagle z kolejki dobiegają urywki rozmowy dwóch babć, słychać tylko "i wiesz, co on... głupi... patrz... brudas...."

Nerwicowiec odbiera to tak: "pewnie o mnie mówią, pewnie mam coś na twarzy, pewnie się nabijają"
Schizofrenik odbiera to tak (niezależnie od tego czy słyszy (omamy) czy nie (dodaje sobie): "i wiesz, co on zrobił? On jest głupi, możemy go oszukać, patrz na niego... nie dość, że nienormalny to jeszcze brudas, musimy go złapać"

I teraz druga sceneria. Obydwoje (nerwicowiec i schizofrenik) wychodzą ze sklepu i wsiadają do tramwaju... i tam..

Nerwicowiec myśli: "kurcze, leją ze mnie, pewnie widzą, że nogi mi się trzęsą"
Schizofrenik myśli: "o, ci też są wmieszani w spisek!!!.. może uda mi się podsłuchać co ONI knują.." (i tutaj też: albo naprawdę słyszy (omamy) albo do pojedyńczych, usłyszanych słów sobie dopisuje własne, albo pojedyńcze usłyszane słowa - interpretuje po swojemu..)

W rozmowie z nerwicowcem można usłyszeć stwierdzenia: "ciągle boję się, że się ze mnie śmieją albo, że się na mnie patrzą / mam WRAŻENIE, że się na mnie patrzą / wstydzę się wejść do sklepu bo się boję wzroku ludzi / mam WRAŻENIE, że ludzie mówią o mnie etc."
W rozmowie ze schizofrenikiem prędzej usłyszy się całe historie spiskowe w stylu: "w sklepie mówili o mnie, słyszałem jak knują spisek, mówili, że chcą mnie zabić, a w tramwaju, ONI mówili, że mnie zamkną" ...

.. tak mniej więcej ja postrzegam różnice pomiędzy nerwicowym przewrażliwieniem - a paranoją :-)


 
 Profil  
 
Re: Strach przed schizofrenią
Post 02 Lut 2010, 18:56 

Od: 05 Lip 2009, 21:09
Posty: 449
Miejscowość: warszawa
Płeć: Mezczyzna
Ostrzeżenia: 0
A ja bym Cię skierował do psychiatry. Pójdź sobie spokojnie i niech on po dłuższej wymianie zdań i obserwacji Ciebie postawi diagnozę. Szkoda nerwów na nakręcanie się. Albo masz schizofrenię i wtedy zamiast przeżywać strachy na lachy weź się za porządne leczenie. Albo nie masz schizofrenii i wtedy marnujesz sobie tylko czas i nerwy na nieuzasadnione lęki. ;) W każdym z tych dwóch przypadków przeżywanie lęków jest nieuzasadnione, co mam nadzieję niezbicie udowodniłem :mrgreen:

Na moje oko kompletnego dyletanta takie opowiadanie, rozwlekanie, wałkowanie i roztrząsanie tematu własnej schizofrenii to mi podchodzi z lekka pod hipochondrię ;) Trzymaj się!

[Dodane po edycji:]

Dodam jeszcze, że zatajanie prawdy przed psychiatrą to niezbyt dobry pomysł. To strzelanie sobie samemu w stopę, bo utrudniasz robotę lekarzowi, który chce Ci pomóc. Przegranym w takiej sytuacji jesteś wyłącznie Ty i Twoje samopoczucie.


 
 Profil  
 
Re: Strach przed schizofrenią
Post 03 Lut 2010, 11:44 

Od: 20 Sty 2010, 18:27
Posty: 7
Płeć: Nie sprecyzowano
Ostrzeżenia: 0
tego boi sie chyba kazdy, ktory ma problemy z nerwica. moj psychiatra mowi, ze nie spotkal sie jeszcze z osoba cierpiaca na nerwice, ktora nie balaby sie popasc w schizofrenie, psychoze, etc...

______
Is there any hope?...


 
 Profil  
 
Re: Strach przed schizofrenią
Post 03 Lut 2010, 14:21 
A może mam faktycznie nerwicę i depresję :lol: Jak są dni kiedy jest słonecznie, czyste niebieskie niebo to mam dziwnie dobry nastrój. Dziś jest szaro buro i jest nijak.
Jakbym był schizo to chyba bym do szkoły nie umiał chodzić czy grać itd.

Powracają mi zainteresowania i odczuwam świat jak dawniej.

Zauważyłem że "normalnieję" po płaczu :/ dziwne pewnie jakaś nowa choroba :P

W wiskadzie pewnie mi wyjdzie że schizofrenia bo wybrałem na tak kilka czysto schizofrenicznych odpowiedzi bo wtedy jeszcze je miałem a teraz ich bym nie zaznaczył bo ich nie mam.
"jestem przekonany że ludzie o mnie mówią" - już nie, "czasem jestem pewien że inni znają moje myśli"
też to zanika.

ps. Nawet jak miałem wrażenie czy uczucie że ludzie o mnie mówią to i tak musiałem brać na tak że "jestem PRZEKONANY..." bo psycholożka chyba nie widziała różnicy.

Ciekawe jak się będę teraz tłumaczył :/


 
   
 
Re: Strach przed schizofrenią
Post 03 Lut 2010, 14:31 
jantarek, chyba najlepiej jak opowiesz o swoim stanie w jakim byłeś i powiesz że teraz jest lepiej, ale to co było przecież się zdarzyło i w gruncie rzeczy może powrócić więc najlepiej szczerz opowiedz co było a co jest teraz. Dla twojego własnego dobra...


 
   
 
Wyświetl:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 2002 ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101 ... 106  Następna
   Podobne tematy   Autor   Odpowiedzi   Wyświetleń   Ostatni post 
Brak nowych postów "strach przed porażką" ;/

w Nerwica lękowa

Emerson

4

811

06 Gru 2009, 21:56

Emerson Zobacz ostatni post

Brak nowych postów strach przed czytaniem przed większą grupą

w Nerwica lękowa

toska

4

202

06 Lip 2010, 21:49

TheGrengolada Zobacz ostatni post

Brak nowych postów Choć czasem strach "zwala z nóg", wiem, że WARTO walczyć !!!

w Witam

angel_she

10

2043

02 Lut 2010, 10:06

Lemoniadowy_Joe Zobacz ostatni post

Brak nowych postów witam serdecznie!-chociaż czuję jednocześnie i ulgę i strach

w Witam

anoolka

14

2510

31 Mar 2010, 20:06

alisza Zobacz ostatni post

Brak nowych postów nawrót nerwicy czy może strach przed nią..

w Witam

joanna84

5

858

10 Lut 2010, 10:23

BladeM Zobacz ostatni post


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina |  


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Forum Psychologiczne - Depresja - Nerwica
All rights reserved by Tomasz shadow_no Nowak © 2005-2010

Administratorzy forum psychologicznego nie biorą odpowiedzialności za treści pisane przez Użytkowników.
Forum ma charakter informacyjny.
Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.
Forum jest prowadzone przez osoby fizyczne wyłącznie w celach osobistych.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptacje regulaminu oraz polityki prywatności.

phpBB SEO

sitemap | Depresja