Skocz do zawartości
Nerwica.com

szkoła vs leczenie


kite

Rekomendowane odpowiedzi

mam dylemat z którym nie potrafię sobie sama poradzić. właśnie zdałam do 3 klasy ZLO. mam wakacje i na kwalifikacje na 7f mogę jechać. ale co potem? jeśli się dostanę to pół roku z życiorysu i automatycznie zawalam szkołę. zawalam szkołę= tracę alimenty, jedyny mój dochód. klasę mogę powtarzać ale alimentów nie przyznają drugi raz. w sumie jakoś sobie z z. o. radzę. tu się potnę, tam zaćpam lekami i jakoś to idzie. wiem że za szybko o tym myślę bo jeszcze się nie dostałam, ale wolę mieć plan. poradźcie coś :(

 

-- 09 maja 2011, 17:37 --

 

ja na razie słyszę same głosy "szkoła"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kite, A nie możesz iść do sądu od razu i powiedzieć jaka jest sytuacja? Myślę, że uwzględnią stan zdrowia, skierowanie na oddział, zwolnienie lekarskie i opinię psychiatry.... poza tym, po F7 masz zamiar wrócić do szkoły?

Poza tym, rodzic od którego dostajesz alimenty, gdy się dowie, że nie chodzisz do szkoły będzie chciał odebrać ci alimenty?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kite, co ma do tego rodzina? chcesz się tak męczyć kolejny rok w imię tego, co powie rodzina....?

to Twoje życie, nie ich. a gadać sobie mogą - ważne żebyś Ty się lepiej ZE SOBĄ czuła, a nie z nimi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kite, zorientuj się najpierw jakby wyglądała sprawa gdybyś dostała się do 7f.

czy rzeczywiście nie mogłabyś złożyć wniosku o niedobieranie alimentów ze względu na stan, w którym nie możesz się uczyć.

na pewno jest jakieś wyjście z tej sytuacji.

 

kite, rodzina powinna się wstydzić Twojego ojca, a nie tego, ze przez tego gnoja masz całe życie zjebane. :?

Powinni się cieszyć, że chcesz się leczyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w sumie paradoksy, chyba masz rację, dowiem się o tych alimentach. szkołę dałoby się załatwić ale gdybym oficjalnie była w domu. nauczyciele często idą na rękę jeśli chodzi o egzaminy. wczoraj np dostałam z historii i pp na koniec po 4 za ładne oczy.

co do pracy, nie dam rady w takim stanie dojeżdżać 45 km codziennie. często nie potrafię rano wstać z łóżka, głupota i muszę się wyładować, jestem stale chwiejna, boli mnie dusza, natłok myśli. czekam na staż u siebie w miejscowości

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kite, ale szpital jest przecież państwowy, znaczy dostajesz na ten czas zwolnienie ze szkoły (jak każda nieobecność od lekarza), więc ze szkoły nie mają prawa cię wyrzucić, tylko pytanie czy będziesz w stanie zaliczyć rok nie przychodząc na zajęcia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no w tym jest problem. to w sumie jeden semestr ale egzaminy na koniec. mogliby mi pisać znajomi z klasy ale dyrektor powiedział że jak ja mogę zaliczać jak mnie oficjalnie nie ma?

 

-- 12 maja 2011, 07:21 --

 

dodam że nauczycieli mam na maxa ugodowych

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

możesz mieć nauczycieli ugodowych ale jeżeli zawalisz ostatnią klasę liceum, to jest maturalna, a matura jest centralna więc ugodowi nauczyciele niewiele pomogą jak nie będziesz mogła rozwiązać zadań maturalnych... chyba że uda ci się znaleźć takie rozwiązanie żeby w szpitalu ktoś cię uczył do matury. Tam chyba jest sporo wolnego czasu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kite, bierz rzeczy,ja dzwonilam dzisiaj (termin mam dzien po Tobie) i kazali brac rzeczy,tylko,że po pierwszej konsultacji jak sie nie spodobam to do domu.Pobyt ma trwac az dwa tygodnie!Obysmy sie obie dostaly,wtedy będziemy mogly się od początku wspierac,razem zawsze jakos razniej..

 

Też mam za sobą kilka psychiatryków,a mimo to szaleje z obawy.Chyba dlatego,że to pierwszy szpital,w ktorym trzeba będzie cos udowodnic,no i ilosc osob na jedno miejsce jest dosc porażająca.Czuje sie jak przed cholerną maturą. :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×