Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 09 lut 2015, 22:44
kosmostrada, nom, w liceum miałam troszkę okrojony materiał z chemii, teraz bardzo nadrobiłam, do matury nie przygotuję, ale z gimplem sobie chyba poradzę. A czynić dobro mogę, bo nie mam fobii społecznej ani nie mdleję na ulicy jak niektórzy, co się leczą, nadto mam taką dziwną empatię, że nie będę załamywać rąk i płakać nad kimś, że chory, raczej wolę robić rzeczy, wtedy mi się to wydaje ważne, wyjątkowe.
Nawet mi czasami szkoda, że nie jestem pielęgniarkiem, bym sobie chodziła nocą po szpitalu, jak wszyscy śpią i to by było takie ważne.

Eh, ja się chyba dziwna urodziłam :cry:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8743
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zebrec 09 lut 2015, 22:46
jasaw napisał(a):natomiast sf-ów i filmów akcji nie oglądam z zasady...


Ja też nie... ;)
"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga
Avatar użytkownika
Offline
III Mister Forum
Posty
6194
Dołączył(a)
25 lut 2014, 01:09
Lokalizacja
Twin Peaks

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 09 lut 2015, 22:56
cyklopka, powiem ci, że powinnaś tą zdolnośc wykorzystywac, bo to wbrew pozorom dar. Ja po odwiedzinach w szpitalu dziecięcym płakałam do końca dnia. Bardzo bym chciała szczytnie się przydac, mam taką wielką potrzebę (typ "misyjny" ;) ), ale chłonę w siebie każdy ból, rozpacz, smutek i odchorowuję. Taki nieprzydatny nikomu rodzaj empatii. :cry:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8518
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 09 lut 2015, 23:06
kosmostrada, wolę myśleć, że to dar, a nie na przykład ego-coś, że użalać to ja się umiem, ale nad sobą. :hide:

Moja mama ma właśnie ten moim zdaniem nieużyty rodzaj empatii, że jak ktoś jest chory, to ona jest nagle pokrzywdzona, jakby co najmniej sama była chora, a jak ktoś zadzwoni się wygadać ze swoich problemów, to jemu lżej, a ona chodzi podenerwowana i to długo.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8743
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 09 lut 2015, 23:13
cyklopka, znam wielu, co bardziej się użalają nad sobą niż ty...
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8518
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 09 lut 2015, 23:32
Mnie nawet nie chodzi o trucie dupy na forum, tylko o to, że kiedy tylko płaczę łzami, to płaczę nad sobą, bo to ja się boję, to mnie ktoś zrobił przykrość, to mnie coś boli, to ja jestem zła na siebie. Nigdy nie płakałam łzami nad tym, że komuś się coś dzieje.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8743
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zebrec 10 lut 2015, 01:45
Nareszcie jestem już w łóżku, piję melisę i zaraz włączam film. ;)

Takie nietypowe pytanie - macie może pomysł, co można kupić rodzicom na rocznicę ślubu? ;)
"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga
Avatar użytkownika
Offline
III Mister Forum
Posty
6194
Dołączył(a)
25 lut 2014, 01:09
Lokalizacja
Twin Peaks

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 10 lut 2015, 02:03
Zebrec, ja zwykle nie kupuję, bo to ich święto, nie moje ;) Ale na 25-tą się wyjątkowo szarpnęłam na tę figurkę, bo skojarzyła mi się ze zdjęciami rodziców ze ślubu. Nie pamiętam czy tyle dałam za nią co tu piszą, czy mniej, bo to było parę lat temu, w zwykłym sklepie, w innej walucie. Se stoją na komódce.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8743
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zebrec 10 lut 2015, 02:06
cyklopka, z tym świętem, to masz rację. Tak się składa, że moi też jutro mają 25-tą rocznicę. ;)

-- 10 lut 2015, 01:10 --

Całkiem ładna ta figurka, ale wolę bardziej praktyczne prezenty, np. bilety do kina, obiad w restauracji. ;)
"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga
Avatar użytkownika
Offline
III Mister Forum
Posty
6194
Dołączył(a)
25 lut 2014, 01:09
Lokalizacja
Twin Peaks

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 10 lut 2015, 02:12
A to może jakiś karnecik wellness np. sauna + masaż, bo filmy są gupie :P
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8743
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zebrec 10 lut 2015, 02:15
cyklopka, to już lepszy pomysł. ;) Zaraz zobaczę w necie. Może coś uda się znaleźć.
"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga
Avatar użytkownika
Offline
III Mister Forum
Posty
6194
Dołączył(a)
25 lut 2014, 01:09
Lokalizacja
Twin Peaks

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Follow_ 10 lut 2015, 02:19
Zgadzam się, że prezenty takie na odnowienie więzi są dużo lepsze... na gruponie można kupić jakąś kolację w miarę tanio :P tak, że nawet na bilety starczy
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1742
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 10 lut 2015, 02:42
A ja się jeszcze na dobranoc pożalę, że mi chyba leki tak wyregulowały receptory, że troszkę inaczej odczuwam emocje, wydaje mi się, że bardziej na chłodno, co oczywiście ma pewne plusy. Ale oczywiście różne scenariusze sobie tam w głowie opowiadam, choćby dzisiaj ze wzruszeniem postanowiłam, że na ślubie pierwszy taniec będzie do "Wind of Change" Scorpionsów. Tak że wam oświadczam.

Gorsza rzecz, dlaczego zwracam uwagę już wyłącznie na byty nie ze swojej kategorii wiekowej. Ostatnio na minus pięć kończyłam, teraz w zasadzie od tych roczników zaczynam.

I najgorsza rzecz, czemu jakieś bardzo dawno nie widziane osoby z przeszłości muszą być akurat w tym samym fanklubie, co osoby, które bym chciała lepiej poznać. Zacznę przeklinać posiadanie specyficznych zainteresowań, bo po paru latach się wdeptuje w to samo.

Cały wic polega, żeby ten przypał, z którym się kiedyś spotykałam, a który mnie nie poznał, dalej mnie nie kojarzył. Oczywiście będę rżnąć głupa, że go wcześniej nie znałam. Na ile to jest w ogóle możliwe, nie wiem. Ważne, żeby mi nie zrobił żadnej chryi przy nowych kolegach. A więcej ze spotkania nie ucieknę. Można by powiedzieć, że emocje sięgałyby sufitu, ale mam dobre leki, więc chwilowo jestem w stanie się zdobyć najwyżej na uprzejmą ciekawość wobec zaistniałej sytuacji. Terapeutce nic nie mówiłam.

Rozumiecie, dajmy na to chcecie kogoś bliżej poznać, bo jest przystojny i inteligentny, czekacie cierpliwie do kolejnego spotkania, w między czasie on poznaje kogoś, z kim się spotykaliście kiedyś, a wolicie się nie przyznawać. I oni już są kolegami.

Idę sobie z żałoby brwi wyskubać.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8743
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Follow_ 10 lut 2015, 02:51
boże ja też sobie wyskubuje brwi z nerwów ;/
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1742
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do