Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co teraz robisz?


Anja01

Rekomendowane odpowiedzi

dominiko92, tak słyszałam o tym z relacji Znajomych, którzy wrócili z koncertu zachwyceni.

Ja mieszkam bliżej linii tramwaju 20, zresztą to już moje drugie mieszkanie na Bemowie..a Ty, jak sądzę, gdzieś w okolicach Chomiczówki....

 

-- 14 maja 2012, 18:34 --

 

Też już wspominałam o problemie mieszkania w centrum Warszawy...przez 2 lata mieszkałam na Grójeckiej...koszmar!!!!

Bemowo to spokojna dzielnica...

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak, mniej więcej tak :) zawsze lepiej niż centrum. spokojniej.

 

a co robię? patrzę jak królik biega po mieszkaniu, psiak niestety znowu pojechał do weta bo mu się ropka z oczka leje :(

 

jasaw, w każdym razie skoro mieszkasz na bemowie i teraz masz psiaka to odradzam klinikę 24h na powstańców. bardzo, bardzo złe opinie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dominika92, też słyszałam różne opinie, ale my korzystamy z kliniki Marcel2 przy ul.Lencewicza..

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dominika92, nie jest aż tak źle. Te kropeczki to takie przyzwyczajenie, nie zawsze znaczące cokolwiek.

Ale ostatnio rzeczywiście martwi mnie trochę sprawa lęku przed wyjściem. W ciągu dnia, w domu, nie mam problemów raczej, funkcjonuję bez zastrzeżeń, ale kiedy znajdę się poza domem, mimo zrelaksowania, odprężenia, mam blokady. Dlatego chcę zasięgnąć rady psychologa.

Wiem, że w moim przypadku, po pozbyciu się innych sprzeczności, problemów wewnętrznych, prawie pełnej harmonii, odzywa się schowany głęboko, stres związany z chorobą n------rową. Tego chciałabym się pozbyć..

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dominiko92, dziękuję moja droga za zainteresowanie... :uklon:

 

-- 14 maja 2012, 20:00 --

 

dominika92, ja też naprawdę w to wierzę, potrzebuję wsparcia specjalisty, ponieważ w jakimś momencie nasze możliwości kończą się. Ja, mimo wszystko, jestem optymistką :D:D

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

*Monika*, ja mam odwyk od pepsi i z jednego uzaleznienia popadlam w drugie :roll: Dzien bez kubusia to dzien stracony

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×