Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Anna R.

Ciekawostki z zakresu medycyny

Rekomendowane odpowiedzi

Ostatnio dużo się dzieje u naszych sąsiadów i postanowiłam podzielić się z wami tymi informacjami. Ogólnokrajową dyskusje wywołały dwa programy publicystyczne: na temat pigułek antykoncepcyjnych trzeciej i czwartej generacji oraz maści Regividerm.

 

Przed dwudziestoma laty towarzyszka życia doktora Karstena Klingelhöfera, wtedy studenta medycyny, cierpiała na zaawansowaną łuszczyce. Aby jej ulżyć, po wielu próbach wynalazł w raz ze swoim kolega Thomasem Heinem środek na bazie witaminy B i oleju z avocado. O dziwo maść okazała się zadziwiająco skuteczna i bez działań ubocznych, została zatem opatentowana jako lek na łuszczycę i atopowe zapalenie skory.Koszty wytwarzania preparatu tez były niewielkie. Pojawiła się wiec nadzieja dla milionów chorych. Niestety nikt nie chciał się podjąć produkcji i dystrybucji specyfiku. Patent odkupił kolega doktora Rüdiger Weiss i próbował latami bezskutecznie wprowadzić lek na rynek. Dopiero po zainteresowaniu sprawą mediów firma Mavena Health Care rozpoczęła produkcje i w listopadzie maść ma trafić do niemieckich aptek.

 

http://www.focus.de/kultur/kino_tv/focus-fernsehclub/heilung-unerwuenscht-pharmaindustrie-mit-vitamin-b_aid_445502.html

 

Kto cierpi na łuszczycę lub atopie wie, jak uciążliwe są to choroby. Ja miałam masę szczęścia, po próbach leczenia kortyzolem trafiłam na starego lekarza, który był więźniem obozu na Majdanku i obserwował zadziwiającą poprawę stanu chorych z rożnymi dermatozami, w tym łuszczycy. Wyciagnal z tego wnioski i swoich pacjentów leczył po prostu odpowiednią dietą. Przez rok stosowałam się do jego zaleceń i ciężka postać łuszczycy minęła bez śladu. Do tej pory muszę ograniczać spożycie tłuszczów zwierzęcych, ale nie stanowi to żadnego problemu.

 

Drugą sprawą, która poruszyła niemieckie społeczeństwo, są pigułki trzeciej oraz czwartej generacji i powodowana przez nie zatorowosc (zakrzepica) płuc. U kilku młodych kobiet w wieku 20-25 lat, biorących te doustne środki antykoncepcyjne nastąpiła niewydolność krążenia i oddychania, z zatrzymaniem akcji serca włącznie.W Szwajcarii zanotowano jedno zejście śmiertelne, zaś w Ameryce liczba kobiet zmarłych w wyniku powikłań pozakrzepowych sięga 50 osób. Według danych Niemieckiego Instytutu Leków i Produktów Medycznych (BfArM) doszło ostatnio na terenie RFN do siedmiu wypadków śmiertelnych związanych z zażywaniem Yasmin. Coraz więcej takich przypadków notowanych przez lekarzy doprowadziło do wdrożenia programu badawczego i wyniki były zaskakujące. Osoby przyjmujące nowoczesne pigułki antykoncepcyjne muszą liczyć się z dwukrotnie zwiększonym ryzykiem zakrzepicy w porównaniu do pigułek drugiej generacji. Podjęta została kampania na rzecz wycofania takich preparatów jak Yasmin, Yasminelle, Yaz itp z rynku, o czym producenci tych leków naturalnie nie chcą słyszeć. Tłumaczą, ze zatorowosc płucna jest wymieniona wśród skutków ubocznych pigułek i każdy bierze je na własne ryzyko.

 

http://www.cbgnetwork.org/3067.html

 

Kobiety, które przeżyły zator muszą długotrwale przyjmować leki przeciwzakrzepowe, niektóre doznały nawet trwałego uszczerbku na zdrowiu. Doszło do wytoczenia wielu procesów przeciwko firmie Bayer.

Podaje linki do artykułów, a ich przydatność niech każdy oceni sam.

 

Wpływ koncernów medycznych na życie szarego człowieka zapewne ucieszy pana Pizzacanto ;)

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Anno- zkrzepicą i ogolnie chorobami związnymi z krązeniem są zagrożone kobiety które biorą każdego rodzaju tabletki antykoncepcyjne i jest o tym w ulotce- kazda kobieta wie o zagrozeniach i lbo sie godzi albo nie. Ja Yasmin sama brlam przez dluzszy czas i widzialam same plusy- duze libido i wielki biust :smile: A dodam ze mam male problemy z krazeniem,mam slabe jak cholera. Ale zanim wzielam te Yasminy to lekarz uprzedzil mnie jakie moga byc skutki uboczne i zrobilam badania. Kobiety czasem dostają zawalu czy zakrzepicy bo mają tabletki wypisane 'na pałe' gdzie lekarz nawet wywiadu nie zrobi, a potem sie okazuje ze denatka miala np ukrytą wade serca.

 

Co do łuszczycy- a moze nie co do łuszczycy ale blisko ;) Moja mama cierpiala na egzemy, zaczela pic drożdże i egzemy minely na dobre.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie odradzam brania pigułek, bo sama to tez robiłam (na szczęście brałam Cilest), po prostu pokazuje, czym obecnie żyją Niemcy ;)

 

W temacie nie chodzi o zwykle zatory, ale o zakrzepice płuc. Natomiast egzema nie ma nic wspólnego z łuszczycą, która jest poważną chorobą skory o ciężkim przebiegu i drożdże nic tu nie pomogą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Mhmy, dzięki za wytlumaczenie :) Mialam 6 z biologii w szkole, ale choroby skórne nigdy nie były moją mocną stroną.

Najważniejsze, że Ci przeszło.

Pigułki mają swoje plusy i minusy. Ale o wszystkim jest w ulotce, o zakrzepicy płuc też. Wina często lekarzy, którzy nie informują pacjentek, nie robią wywiadu aby sie dowiedziec czegoś o zdrowiu pacjentki i nie wysyłają na badania. Często jest tak, że idzie laska do ginekologa i prosi o tabletki anty ...dla koleżanki. I lekarz wypisuje. A być może koleżanka ma słabe serce (o czym nawet moze nie wiedzieć) i kaplica.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja dostałam tabletki nawet bez badania ginekologicznego. Lekarz w ogóle nic mi nie tłumaczył, nie powiedział, jakie mogą być skkutki uboczne ani nie wspomniał, że mogę się tak fatalnie czuć jak się czułam. Zresztą to samo akurat tyczy się psychiatrów-też żaden nie wspomniał jaka to gehenna pierwsze dwa tygodnie :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Lena- takich lekarzy wogole nie powinno byc. Jesli trafilas na takiego- zmien go.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiecie o jakim skutku ubocznym, bardzo często występującym, nie piszą w ulotkach? O cellulicie ;)

Gdyby to nagłośnili, to żadna kobieta by ich nie brała :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

prawda to, ze nie wolno palic przy pigulkach? podobno to prowadzi do zakrzepicy...

mi lekarka nie chciala wypisac bo jestem po ablacji i powiedziala, ze nie wolno..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie powinno się palić. Ryzyko zakrzepicy bardzo się wtedy zwiększa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anno R. z tym cellulitem to niezła ciekawostka, dzięki :D Teraz chyba zastanowię się pięc razy czy znów brać tabletki czy nie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Dziewczyny nie popadajcie w paranoję ;) Tabletki mają sto możliwych skutków ubocznych, tak samo jak psychotropy czy pędzona żywność. To, ze jest ryzyko ich wystapienie nie znaczy że wystąpią. Od pryskanego banana tez mozna wysypki dostac, ale nie musi sie i może być to poprostu pyszny banan. Od psychotropow tez mozna wymiotowc i zle sie czuc, ale mogą pomoc. To samo tabletki anty. Mogą byc skutki uboczne, ale nie musza. Tak bylo u mnie - zero skutkow ubocznych i same plusy. Tabletki odpowiednie dobiera lekarz, dobry lekarz. Juz nie wspomne ze powinno sie badanie hormonalne zrobic znim sie je zacznie brac.

 

Leno- nie powinno sie palic, fakt, ale i tak wiele kobiet pali- na wlasne ryzyko.

 

W zyciu nic nie jest zdrowe, wszystko m skutki uboczne i wszystko na wlasne ryzyko.

 

p.s. Co do cellulitu- w ulotce Yasminu jest - pigulki mogą zatrzymywac wodę w organizmie i przyczyniac sie do powstawania cellulitu- ale nie muszą wcale.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak, ale oglądam taki program na discovery Doktor G. i tam jest masa przypadków ze kobiety zmarły bo mialy zakrzepice po pigułach anty...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Powtarzam -zły lakarz, brak badan, brak wywiadu z pacjentką.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w sumie zwisa mi to, bo i tak nikt mi nigdy nie przepisze tych tabletek, wiec to nie temat dla mnie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Magdalenko, do paranoi nam daleko i nikt tu nie prowadzi antypigulkowej kampanii ;)

 

No sama widzisz, ze kobitki bardziej boja się cellulitu niż zatrzymania akcji serca :lol:

 

Ja tam pigułki rzuciłam, bo zafundowały mi słoniową skórkę pomarańczowa, i przerzuciłam się na coś innego.

Miałam tez zamiar mojej córce kazać przepisać Yaz lub Yasminelle, kiedy będzie już miała chłopaka, ale teraz jakos ten pomysł nie wydaje mi się dobry. Musze poszukać innych rozwiązań.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Pamietajcie, ze tabletki to nie jedyny sposob antykoncepcji :)

Ja w sumie od poltora roku nie stosuje innych metod niz stosunek przerywany i tez jest okej, mniej przyjemnie ale poki co skuteczne ;)

I tabletki i plastry są okej, ale pamiętajcie - najpierw znalesc dobrego lekrza, ktory zleci badania w tym hormonalne, najlepiej jeszcze serce zbadac czy jest ok i wtedy mozna brac. Naprawde jesli ma sie zdrowy organizm to jest niewielkie ryzyko skutkow ubocznych. Poprostu tabletki musza byc dobrze dobrane. Zawsze tez mozna brac abletki jednoskladnikowe, są 'delikatniejsze'.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Magdaleno, przerywany jako metoda antykoncepcyjna??

A wstydź się mówić takie rzeczy publicznie kobieto :lol:

Ja miałam raczej na myśli Mirenę jako alternatywę pigułek.

 

Wiesz, co donoszą na temat Yasmin?

 

"Swissmedic, das Schweizerische Heilmittelinstitut, bestätigt das Ergebnis der jüngsten Studien aus Holland und Dänemark, wonach Yasmin gegenüber älteren Präparaten ein um etwa 80% erhöhtes Thrombose-Risiko verursacht. Die beiden Studien zeigten, dass Frauen, die Pillen der zweiten Generation einnehmen, gegenüber Frauen ohne Pille ein 3,6-mal höheres Thromboserisiko haben. Die Risikoerhöhung bei Pillen der dritten Generation liegt jedoch deutlich höher - je nach Gestagen 5- bis 7-fach höher gegenüber Frauen ohne Pille. Für Drospirenon-haltige Präparate wiederum lag dieser Faktor bei 6,3."

 

Szwajcarski Instytut Leków Swissmedic potwierdza wyniki najnowszych badan z Holandii i Danii, w których Yasmin powoduje zwiększenie ryzyka zachorowania na zakrzepice o około 80% w porównaniu ze starszymi preparatami hormonalnymi. Badania wykazały, ze u kobiet biorących pigułki drugiej generacji ryzyko zakrzepów jest o 3,6 raza większe niż u kobiet nie stosujących antykoncepcji hormonalnej. Ryzyko przy pigułkach trzeciej generacji zwiększa się 5-7 krotnie, a przy czwartej generacji (zawierających drospirenon) 6,3- krotnie"

 

Może nie wszystko, co nowoczesne jest najlepsze i bezpieczniej jest zaufać lekom starszym i sprawdzonym?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Anno- pewnie lepiej brac te starszej generacji, ale akurat ja jako pacjentka nie mialam zbyt duzego wplywu na to ;) I wiecie, tez zalezy jak dlugo sie te tabletki bierze, czy pol roku czy 15lat, i czy sie przerwy robi.

p.s. Wiem, ze przerywany to nie jest antykoncepcja, ale na pigulki czy plastry nie moge sobie narazie pozwolic ze względow zdrowotnych a prezerwatyw nie trawie bo mam uczulenie na nawilzacze w nich zawarte, i to tak jak lizac cukierka przez papierek ;) Wiec duzego wyboru z antykoncepcja nie mam narazie.. A wole seks przerywany, niz zaden ;) Mysle ze kazdy facet czuje ze juz jest blisko i zdazy wyjac (brzydko brzmi, ale wiecie o co mi chodzi :mrgreen: ) Jak bede mogla brac pigulki to bede brac, narazie zdrowie nie pozwala.

p.s. Ciekawy ten tekst co napisalas o tych badaniach, troche przeraza...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No wiesz, ja tez się zastanawiam, może coś w tym jest? Bo ta nastolatka, która została ostatnio sparaliżowana (w wyniku zakrzepicy płuc nastąpiło zatrzymanie krążenia i niedotlenienie mózgu) była okazem zdrowia. Miała 16 lat, nie paliła i zrobiono jej wszystkie niezbędne badania. Teraz nie może się poruszać i jest sztucznie odżywiana. Może nie powinno się w ogóle przepisywać pigułek tak młodym dziewczętom? Do niedawna uważałam, ze to dobry pomysł, ale teraz sama już nie wiem :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Hm niewiem, nigdy sie nad tym głębiej nie zastanawiałam. Teoretycznie młodszy organizm powinien być silniejszy, ale być może w praktyce tak nie jest. Niewiem do czego zależnym jest, że te skutki uboczne sie ujawniają u niektórych osób.. Ja w sumie zaczynając brać Yasmin miałam 18 lat, zaraz po urodzinach. Stosunek przerywany nie jest formą antykoncepcji, ale jak nic innego nie pozostaje... Facet jednak wie kiedy koniec. I ja też nie mogę porównywac się do 15 cz 16 latki która współżyje z chłopcem którego zna pół roku. Gdybym ja zaszła w ciąże to ok, nawet po cichu sobie planujemy ;)

Myślę, że dla młodych dziewczyn najodpowiedniejsza jest wstrzemiężliwość, ale jeśli juz MUSZĄ to chyba prezerwatywy i pigułki jednoskładnikowe, ew. globulki dopochwowe. I koniecznie odpowiedzialny partner (o ile jest to możliwe w tak młodym wieku)...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja córka niedługo wchodzi w okres dojrzewania, a ze jest śliczna jak obrazek, to już się martwię :?

 

Z tą wstrzemięźliwością rożnie bywa, teraz dzieci zaczynają coraz wcześniej. Może zanim osiągnie odpowiedni wiek wymyślą coś lepszego niż Yasmin i spółka. A swoją drogą to faceci powinni brać pigułki :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

zgadzam się z Tobą Anno, faceci nie rodzą nie są w ciąży to niech chociaż biorą tabletki, tylko która kobietą by takiemu ufała?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oni są na ogół tak przewrażliwieni na punkcie swojego zdrowia i potencji, ze prędzej by umarli niż brali hormony :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×