Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Honey_lady

Nerwica wegetatywna (somatyczna). Kto ją ma?

Rekomendowane odpowiedzi

Mam stwierdzoną nerwicę wegetatywną. Od 3 m-cy nie pamiętam jak to jest czuć się dobrze. Ciągle coś mi dolega. Kto jeszcze ma taki problem? Odezwijcie się, proszę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam stwierdzone dysocjacje (jeden z ostrzejszych systemów obronnych) i od ośmiu miesięcy nie wiem co to normalność. :cry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Honey Lady, a jakie badania kierunkowe wykonałaś, aby jednoznacznie wykluczyć organiczne, a nie czynnościowe tło dolegliwości?

 

Sam miałem prawie 50 objawów nerwicy spowodowanej tężyczką i głupiałem już od latania po lekarzach. Dziś zostały mi już do wyeliminowania dwa, z czego jeden w ogóle mi nie przeszkadza, a drugi jest dość dolegliwy. Nie martw się, niektore objawy ustępują samoistnie, możesz mieć zaburzenia, ktorych poprzednio nie miałaś.

 

Radzę Tobie to samo co każdemu 3x2 magnez +B6, 2x2 wit. B12 oraz 2x2 wit. B complex. Witaminka D też się przyda.

 

@Venus: długo już piszesz o nękających Cię przypadłościach. Czy Ty brałaś w ogóle jakieś leki przez okres 8 miesięcy i czy chodzisz na psychoterapię?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

isj, U mnie zaczęło się dość dziwnie. Nagłą tachykardią,trwającą nawet kilka dni, skokami cisnienia i nagłym budzeniem się w środku nocy i niemożnością dalszego zaśnięcia. Czułam sie tak, jakby ktoś nafaszerował mnie adrenaliną. Rano miałam nudności i torsje (z pustym żołądkiem) i biegunkę. Czułam w ustach osłabiający metaliczno-słodki smak. Byłam pobudzona i jednocześnie ogromnie osłabiona. W ciągu m-ca schudłam 6 kilo.Nie mogłam jeść, nie miałam apetytu, Czułam ,że znikam. Na początku brałam propranolol, potem Betaloc i pramolan. Teraz jestem bez leków jeśli nie liczyć suplementów. Miałam wykonane ekg (chyba z 8 razy), holtera ekg 3 razy, echo serca - wyniki dobre, morfologia z rozmazem też ok, mocznik i kreatynina w granicach normy, glukoza na czczo też w normie. Badania hormonów tarczycy-ok, bad, w kieunku guzków chromochłonnych- ok, kortyzol poranny- dobry, wieczorny nieco ponad normę. Jedynie podskoczył mi wyraźnie cholesterol i trójglicerydy. TK klatki piersiowej z kontrastem- bez zmian, to samo rezonans głowy. Gastroskopia - dobra jeśli nie liczyć pozytywnego testu na HP (lekarz powiedziłał,że bez wpływu na moje wymioty i biegunki). A że mam od jakiegoś czasu zawroty głowy zrobiłam dodatkowo przepływy naczyniowe- wynik idealny. Czekam jeszcze na konsultację u okulisty. I Skąd te złe sampoczucie? I bądź tu człowieku mądry...

 

ps. Badania w kierunku tężyczki też miałam, kalcytonina w normie endokrynolog mnie badał i powiedział że wyniki są super...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Haha, jako niedoszły lekarz i aktywny hipochondryk uwielbiam takie tematy.

 

Po pierwsze, tężyczki nie stwierdza żaden endokrynolog, tylko neurolog, leczyć mogą obydwaj. Do potwierdzenia tężyczki potrzebne są: wyniki PTH, kalcytoniny, wapnia zjonizowanego w przypadku tężyczki jawnej oraz magnez erytrocytach w przypadku tężyczki utajonej. Ta druga jest podstępna, ponieważ udaje nerwicę, choć nią nie jest. Wykrywa się ja próbą tężyczkową wykonywaną przy pomocy EMG i wbijanej igły do dłoni. Pomocniczo neurolog może sprawdzić Twoją reakcję na uderzenia młoteczkiem w okolice wyjścia nerwu strzałkowego (objaw Ibrahima-Lusta), mięsni mimicznych twarzy (objaw Chvostka) lub założyć opaskę uciskową na ramię i podwyższać jej ciśnienie celem dopuszczenia do spastycznego skurczu dłoni (tzw. ręka położnika). Tyle o tężyczce.

 

HP i brak w związku z tym wymiotów i biegunek? Czy to jakiś żart? :shock: Idź raz jeszcze do gastrologa, tylko na pewno nie tego samego. I lecz tę bakterię, zanim za kilkanaście lat rozpocznie się procwa nowotorowy. Acz biegunki są jak najbardziej objawem nerwicy.

 

Alkaliczny posmak w ustach pojawia się przy hiperkalcemii, co zostało u Ciebie wykluczone, albo hipokalemii. I tu moim zdaniem tkwi problem. Cierpiałem na ustawiczną tachykardię dopóki okazało się, że mam potas poniżej wszelkiej krytyki. Miesięczna suplementacja zlikwidowała tachykardie całkowicie i od listopada żadnej nie miałem, mimo że nadal mam nerwicę. Ale jeden objaw mniej.

 

Polecam jonogram.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Venus: długo już piszesz o nękających Cię przypadłościach. Czy Ty brałaś w ogóle jakieś leki przez okres 8 miesięcy i czy chodzisz na psychoterapię?

 

Chodzę na psychoterapię indywidualną, w międzyczasie przeszłam też grupową. Leków nie biorę i raczej nie będę brała bo nawet zwykłej tabletki przeciwbólowej nie mogę wziąć bo i tak ją zwymiotuję.

Lekarz, który jest ordynatorem oddziału dziennego,na którym byłam i zarazem moim psychiatrą, nie da mi leków, bo uważa, ze są mi nie potrzebne. Dlatego, że dobrze wiem czym jest nerwica, skąd się bierze i jak powinnam żyć. Mam sobie radzić bez leków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Lekarz, który jest ordynatorem oddziału dziennego,na którym byłam i zarazem moim psychiatrą, nie da mi leków, bo uważa, ze są mi nie potrzebne. Dlatego, że dobrze wiem czym jest nerwica, skąd się bierze i jak powinnam żyć. Mam sobie radzić bez leków.

Masz może na myśli doktora Kacperczyka? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz może na myśli doktora Kacperczyka? ;)

 

Dokładnie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

isj, z mojej karty kons. :

TSH, Ft4, Ft3, TPO-Ab, Tr-Ab, PTH, glikemia na czczo oraz 2h po 75g glukozy p.o , kreatynina, alat, aspat, kwas moczowy, mocznik, CRP, kortyzolemia poranna, jonogram, Ca , HDL-chol, MKA w moczu - w normie.

Powtórzę jeszcze jonogram i mam spotkanie za 2 tyg. z neurologiem i psychiatrą w jednym.

 

Nie wiem dlaczego mam te zawroty i częste pieczenie w gardle i krtani przy oddychaniu. Byłam u laryngologa i mam ścieńczałe i wysuszone śluzówki jak stara babcia :( Mam miksturkę do płukania z glicerolkiem, ale nie wiele pomaga. No i często mam dziwne uczucie mrowienia i pieczenia ust. Dziwne. Co mi radzisz?

 

 

A co do tachykardii, ostatni holter wykazał, że jej nie mam. Srednio 84 ud/min. Trochę rośnie jak się zdenerwuję albo gdy mam gorsze samopoczucie z tym alkalicznym smakiem właśnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz może na myśli doktora Kacperczyka? ;)

Dokładnie ;)

Mnie również delikatnie zasugerował on odstawienie leków, ale kategorycznie się temu sprzeciwiłem twierdząc, że tylko dzięki ich wspomaganiu jestem jeszcze w stanie jako tako funkcjonować. Sama świadomość co konkretnie stanowi przyczynę moich dolegliwości, którą jak mniemam w pewnym stopniu posiadłem w zasadzie niewiele mi daje, dlatego też zmuszony jestem chwytać się wszelkich dostępnych środków, aby tylko zredukować towarzyszące mi od lat objawy somatyzacyjne...

Mogę spytać w jakim okresie przebywałaś na terapii na Żołnierskiej?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakie macie dominujące objawy somatyzacyjne i jak długo u was trwają? Czy są epizodyczne czy też długotrwałe? U mnie niektóre trwają dniami ( zawroty głowy) , inne są sporadyczne ( wzrost tętna, biegunka itp.).

Jak często czujecie się poddenerwowani?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jakie macie dominujące objawy somatyzacyjne i jak długo u was trwają? Czy są epizodyczne czy też długotrwałe? U mnie niektóre trwają dniami ( zawroty głowy) , inne są sporadyczne ( wzrost tętna, biegunka itp.).

Jak często czujecie się poddenerwowani?

 

Ja w ogóle nie jestem poddenerwowana, tylko smutna i przygnębiona, a objawy mam od 8 miesięcy cały czas.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Venus, zdradzisz jakie masz objawy?

 

Honey_lady naprawdę rozmaite. Wrażenie, że robi mi się słabo, że zaraz zemdleję, kołatania lub zwalniania serca, trzęsę sie tak, że az mnie rzuca jak przy padaczce, skoki ciśnienia, wrażliwość na najcichszy dźwięk, nocami uczucie jakbym miała zaraz umrzeć, bóle pod mostkiem, ogromne napięcia mięśni, aż mi wykręca (dosłownie) dłonie i stopy, bezsenność, bóle stawów, kości. To chyba część, nie wiem co bym mogła jeszcze dorzucić, bo w tych dolegliwościach już sie gubię. Teraz jest juz lepiej, ale jeszcze nie tak powinno, jakbym chciała. :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no to chyba nic tu nie mogę dodać, no chyba to że nie mam objawów np wykręcania dłoni, kończyn a reszta to samo co u mnie!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Macie te objawy podczas jakiegoś ataku lub po nim, czy też występują one ciągle w różnym nasileniu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie lekarze napisali po badaniach w szpitalu że mam nerwicę wegetatywną. Dotyczyło to bólów brzucha .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam i miałem, ale wiem co mi jest,niestety lekarze nie chca wprowadzic to do giagnozy za wszelka cene. Jest to zespół glenarda. Temat taboo wśród doktorków. Sami nie pomoga a nie podpowiedzą co jest grane z organizmem.

 

[Dodane po edycji:]

 

bycmoże teraz jak jest internet, to beda musieli sie przeciwstawić i zacząc diagnozowac. Diagnozowano to juz w IX w. /choroba spoleczna/. Zespół Glenarda to jest obniżenie przepony i jelit, stad te wszystkie dolegliwości. Niestrawnosc, bóle , biegunka, bóle pod mostkiem, zapalenie jelita, IBS, melancholia, nerwica wegetatywna, skączywszy na schizofreni /tak twierdził Dr Lane/. Cały czas wprowadzają wszystkich w błąd faszerując tabletkami a nie diagnozują i nie prowadzą badań i nie ulepszają operacji na ten zespół. Bycmoże część osób choruje na NW, ale co można powiedzieć jak nie ma pełnej diagnozy opuszczenia trzewi i nie mozna stwierdzić statystycznie kiedy jest nerwica a kiedy zespół glenarda. Pisze że np. 9 osób na 500 po porodzie ma zespół glenarda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja też mam wegetatywną

 

 

bóle brzucha

zaparcia

Zespół Drażliwego Jelita

Refluks

zawroty głowy

zaburzenia równowagi

drętwienie kończyn

czasem również wykręca mi nogi lub ręce

szczękościsk

zespół niespokojnych nóg

nudności

szum w uchu

obniżyła mi się odporność przez co mam różne infekcje

bóle mięśni , kości stawów

skurcze

zaburzenia widzenia - nie mogę skupić długo wzroku na jednym punkcie , bo tak jakby mi ucieka, czasem też słabo widzę po zmroku. Co do kłopotów z widzeniem to oczywiście jakieś mroczki , gwiazdki itp.

duszności

ucisk w klatce piersiowej

ucisk w głowie

bóle głowy

trzęsę się jak galaretka

wypadają mi włosy

skoki ciśnienia

 

....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmmm widze,ze niektorzy z was robili multum badan. Robicie je panstwowo czy prywatnie? Ja mialam na razie ekg, echo i badanie krwi (morfologia,TSH,trojglicerydy,cholesterol,glukoza) Wszystko ok procz sladowej niedomykalnosci 3 zastawek(wynik badania echo),ktore zdaniem 3 lekarzy sa zupelnie nieistotne i nie maja zadnego wplywu na towarzyszace mi stale dusznosci oraz nadcisnienie i tachykardie.Moj lekarz nie widzi potrzeby robienia dalszych badan,oprocz holtera cisnieniowego,celem sprawdzenia,czy wysokie cisnienie mam stale,czy jest ono wynikiem strachu przed pomiarem cisnienia.U was lekarze sami wychodzili z inicjatywa dalszych badan?Na mnie lekarz patrzy juz na wariatke i stwierdza nerwice. Ze mam nerwice to i ja wiem ale boje sie, czy oprocz tego nie mam jeszcze jakies choroby:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mecze sie z taka nerwica z krotkimi przerwami od 5 miesiecy . Bole podbrzusza, biegunki/luzne stolce, czasami bol zoladka i mdlosci, napiecie miesni. Badania wykluczyly dolegliwosci organiczne, a wiec to nerwica i ibs. Od przedwczoraj biore Sertagen /wczesniej przez 3 miesiace bez wiekszych efektow Coaxil/ , niedlugo ide do psychologa i mam pytanie czy z tym cholerstwem mozna poradzic sobie bez lekow, czy w ogole psychoterapia daje efekty w przypadku takiej nerwicy ktora objawia sie glownie objawami somatycznymi i lekiem przed nimi?

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja robiłam:

 

badanie dna oka

morfologię _ milion razy

ekg serca

prześwietlenie płuc

prześwietlenie górnej części kręgosłupa

cytologię

badania na toksoplazmozę

usg piersi

spirometrię

zaliczyłam wizytę u hematologa

badania na Aso

badania u laryngologa

 

i wiele wiele innych

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

astalavista, Jakaś poprawa już jest? Chodzisz na terapię?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czy wy mnie słyszycie!!?? trzeba wykluczyc zespół glenarda, żeby mówic o nerwicy wegetatywnej !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×