Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
betty_boo

unikanie niewygodnych osób

Rekomendowane odpowiedzi

czy tez tak działacie, kiedy nie chcecie spotkac kogos kogo sie obawiacie i kto kojarzy wam sie z nieprzyjemnymi sytuacjami? czy to jest dobry sposób czy powinnam jednak robic cos innego?

 

i jak daleko jestescie sie w stanie posunąc w tym unikaniu?

 

czy to jest normalne?:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ja unikam konfrontacji z innymi osobami, i sam jestem unikany przez to,że z nikim nie gadam i głupio wyglądam :P , w środowisku uchodze za dziwaka

Sam też często unikam ludzi których się boje z powodu mojej fobii,najbardziej boje sie osób nieśmiałych,nadmiernie otwartych-mogących bez problemu przy mnie powiedzieć,ze jestem idiotą itp.

Myśle,że unikanie ludzi jest normalnym procesem społecznym:)

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

betty_boo, moja pani psycholog dała kiedyś zadanie domowe - wypisać wszystkie osoby z którymi często się stykam, a nie muszę i w jakiś sposób one na mnie wpływają toksycznie.

Okazało się, że faktycznie kilka osób w moim otoczeniu sprawiała, że czułam się źle, zestresowana.....i poprostu zaczełam się od nich odcinać...wiadomo, ze od sytuacji nie da się uciec, ale od osób można się odciąć, zmienić towarzystwo. Nie uważam, żeby to było coś strasznego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jak na razie unikam wszystkich -nie jestem gotowa opowiadać o mojej chorobie. Ten kto tego nie doświadczył to niestety ale nie zrozumie mnie ;/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja nie unikam, wychodze do ludzi bo najgorzej to na wlasne zyczenie zamknac sie w domu i jeczec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a mi chodzi o osobe z ktora niby nie musze rozmawiac ale musze byc dla niej kurtuzacyjnie uprzejma, udawac sie ze ciesze sie ze ja widze itd. podczas gdy w srodku czuje ze to nie fair ze musze udawac, ze ona ma nade mna władze a ja mam przez nią gębe jak u gombrowicza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

betty_boo, jeśli to nie jest twoja przełożona, szef - olej to i tyle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie, nie jest, ale to członek rodziny mojego męża...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja staram się zawsze unikać osób które w danym czasie jakoś nieprzyjemnie się do mnie odnosiły, jakieś konflikty itp. ale jak na złość bardzo często je spotykam przypadkiem, na ulicy, na uczelni, gdziekolwiek... w najmniej spodziewanych momentach, często jakby przywołuje je myślami. A na co dzień w ogóle staram się unikać ludzi, zatłoczonych miejsc i osób których nie lubię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×