Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Ogolnie o tym wirusie :)? Czy konkretnie o zagrozeniu w Polsce :P?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Opierając się na doświadczeniach "ptasiej grypy", SARS-a, itepe to nie ma się czego bać. Aczkolwiek różnie może być - pożyjemy, zobaczymy jak się sytuacja rozwinie, na razie chyba nie ma co panikować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A czego tu się bać, media rozdmuchały temat i tyle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moze i wy w PL nie ale u nas w DE naprawde ludzie kraza po EU i po swiecie i roznosza zarazki :mrgreen::mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest dużo więcej groźniejszych chorób w Europie i Afryce o których jakoś się nie mówi...a zabijają cały czas masy ludzi....bardziej się chyba bym bała gruźlicy która w zastraszającym tempie rozwija się na wschodzie Europy.......

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To co tez uwazacie jak wiekszosc ze jest to pic na wode...tak aby sprzedac szczepionki??

Juz sam nie wiem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Media straszą wszystkim, tak jakby zależało im na tym, żeby społeczeństwo się bało. I nie daj Boze wpadało w jakieś choróbska... Najgorsze to jest dla hipochondryka (mam taką koleżankę, i to ją naprawdę przeraża)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ja mam takie momenty ze czasem mnie to przeraza,boje sie o siebie i rodzine a czasem mam to gleboko w d...i badz tu madry i pisz wiersze :shock::shock:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widać to wszędzie, ze to co najgorsze przyciaga najwiecej uwagi. Prawda - na strach jest wielki popyt. (co widzimy m.in. w takiej gazecie jak Fakt :smile: tu np. "złowrogi czajnik chciał zabić moje dziecko", czy jakoś tak)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

'śmiertelność świńskiej grypy wynosi całe 0,5%(pół procenta), na całym świecie (włączając kraje 3 świata)'

To chyba mówi samo za siebie.

Jak już macie się bać to musicie znaleźć inną chorobę. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli jak dobrze licze 1 na 200przypadkow umiera...hmmmm

Nie jest to moze takie straszne ale lekko przeraza i tak hehehehe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 do 5 milionów zgonów każdego roku wywołuje malaria, borelioza mnie martwi, zapalenie wątroby typu C mnie martwi, HIV mnie martwi, i tak dalej i tak dalej....a tak poważnie to żadne choroby mnie nie martwią - robię wszytsko zeby być zdrową - jak zachoruję - będę się martwic i tyle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u mnie w mieście był incydentalny przypadek, że ktoś z rodziny kogoś kto przyjechał z dojczland. Niemcy w ogóle roznoszą mnóstwo chorób

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Niemcy w ogóle roznoszą mnóstwo chorób

 

Niestety to taki narod ze roznosi choroby :twisted::twisted: ...ale zyje sie tutaj duuuuzo lepiej i spokojniej :mrgreen::mrgreen:

Polecam kazdemu z nerwica i deprecha :D:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

nie moge sie bac...wlasnei mi sie chyba zaczyna ta grypa takze strach jest nie na miejscu:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nie moge sie bac...wlasnei mi sie chyba zaczyna ta grypa takze strach jest nie na miejscu:D

 

A jakie masz objawy i na jakiej podstawie tak twierdzisz ze to akurat ta grypa??

Skad w ogole jestes??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

spokojnie...grypa mnie nie dopadla:) jak pisalam tamtego posta to bylo blisko:D mieszkam obecnie w anglii, w tym miescie w ktorym jestem jest juz epidemia, ja myslalam, ze bede miala bo dwie osoby w moim domu maja (tzn juz im sie konczy) ta grype. Objawy rzeczywiscie ciezkie, duzo osob zarazonych(jak bylam w town hall po lekarstwa na wirusa to kolejka kilometrowa), ale w zasadzie smiertelnosc jest tu mala. Chyba bardzo sie nikt nie przejmuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×