Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00


scrat

Rekomendowane odpowiedzi

halenore, bo uwazam ze kłucie w oczy przysięgą hipokratesa kogos kto od pol roku nie ma wypłacanej "pensji" jest niemoralne i populistyczne... :(

 

Ka_Po, ze niby moje...ale ja tam nic nie stwierdzam... ;)

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

i juz nic nie jest jak kiedy :(

Kiedyś. Kiedyś kiedy wszyscy byliśmy zdrowi. Było pięknie.

Guzik prawda. Naturalna dla człowieka skłonność do idealizacji czasów minionych. Jasne, było lepiej, nie pieprzyliśmy się ze swoją chorobą. Ale problemy też były, problemy o których dziś nie pamiętamy. Bo pamięć o nich przykryła dzisiejsza choroba.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aha. Czyli nic konstruktywnego na krytykę pani minister się nie składa. Ok.

Funkcjonowanie służby zdrowia w tym kraju jest jedną, wielką i konstruktywną krytyką pani minister. :evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

halenore, jutro bedzie cie pupa bolała...masz żelowa nakładkę na siodelko? wiola173, tak sobie tłumacze.... :(

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się próbuje położyć , fajki mi się skończyły i mam wnerwa :evil:

 

 

Obiecałaś rzucic....

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś. Kiedyś kiedy wszyscy byliśmy zdrowi. Było pięknie.

Guzik prawda. Naturalna dla człowieka skłonność do idealizacji czasów minionych. Jasne, było lepiej, nie pieprzyliśmy się ze swoją chorobą. Ale problemy też były, problemy o których dziś nie pamiętamy. Bo pamięć o nich przykryła dzisiejsza choroba.

 

Też mam czasem odczucia, że kiedyś było lepiej, bo nie ciągałam się z syfilisem psychicznym. Ale próbuję przypomnieć sobie, co było lepiej. I stwierdzam, że nic. Przeszłam piekło i pamiętam je dobrze. Nie chciałabym do tego wracać. Chciałabym jedynie odzyskać siłę, którą kiedyś miałam. Niestety siła spaliła się w ogniu problemów...

My mother said to get things done.

You'd better not mess with Major Tom...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bosz.... tez chyba pojdę...jutro mam terapie na 10 rano :shock::shock:

boli mnie łokieć...nie pamiętam zebym sie wywaliła ostatnio...co za czort....

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aha. Czyli nic konstruktywnego na krytykę pani minister się nie składa. Ok.

Funkcjonowanie służby zdrowia w tym kraju jest jedną, wielką i konstruktywną krytyką pani minister. :evil:

 

Funkcjonowanie służby zdrowia w tym kraju to zaniedbanie z przed kilkudziesięciu lat, na długo przed tym, nim pani minister dostała swój stołek.

My mother said to get things done.

You'd better not mess with Major Tom...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aha. Czyli nic konstruktywnego na krytykę pani minister się nie składa. Ok.

Funkcjonowanie służby zdrowia w tym kraju jest jedną, wielką i konstruktywną krytyką pani minister. :evil:

 

Funkcjonowanie służby zdrowia w tym kraju to zaniedbanie z przed kilkudziesięciu lat, na długo przed tym, nim pani minister dostała swój stołek.

 

Było tak trzeba mówić 4 lata temu w kampanii wyborczej. Zamiast "uzdrowimy służbę zdrowia, pielęgniarki i lekarze będą dobrze zarabiać etc."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś. Kiedyś kiedy wszyscy byliśmy zdrowi. Było pięknie.

Guzik prawda. Naturalna dla człowieka skłonność do idealizacji czasów minionych. Jasne, było lepiej, nie pieprzyliśmy się ze swoją chorobą. Ale problemy też były, problemy o których dziś nie pamiętamy. Bo pamięć o nich przykryła dzisiejsza choroba.

 

Też mam czasem odczucia, że kiedyś było lepiej, bo nie ciągałam się z syfilisem psychicznym. Ale próbuję przypomnieć sobie, co było lepiej. I stwierdzam, że nic. Przeszłam piekło i pamiętam je dobrze. Nie chciałabym do tego wracać. Chciałabym jedynie odzyskać siłę, którą kiedyś miałam. Niestety siła spaliła się w ogniu problemów...

 

 

Nie wiem...moze i macie rację...moze idealizuje .... ale mi teraz jest gorzej, czuje ogrom odpowiedzialności...ktora mnie gniecie jak stado sloni...ale moze faktycznie...to tak jak moja mama wychwalała socjalizm bo jezdziła z tata na wczasy i byli mlodzi...nie wiem...

Syfilis ... na syfilis pomaga penicylina....prosto i skutecznie....a tu...nieustanny ogień problemów....

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×