Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00


scrat

Rekomendowane odpowiedzi

Miro, nie no...zrobilam, na dzień dzisiejszy nie mam...ale przeciez mogę miec zA poł roku...to moja obsesja...a SM jest trudniej wykluczyc jednoznacznie niz cukrzyce czy problemy z krazeniem ... :( niestety

a nie moge co poł roku robic bo zgłupieje a oni ze mną :(

 

-- 20 lip 2011, 00:32 --

 

:P
dune' date=' Zrób wszystkie badania i voila po problemie, ja tak zawsze robię ;)[/quote']

A później się dziwią, że do specjalisty 6 miesięcy trzeba czekać...

 

ale do specjalisty kieruje LPK - jak nie uzna za stosowne to nie skieruje...wiec wcale nie tak łatwo...

ale leje....ooooo bojam....

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale do specjalisty kieruje LPK - jak nie uzna za stosowne to nie skieruje...wiec wcale nie tak łatwo...

ale leje....ooooo bojam....

Szukanie dziury w całym. Chodzi o zasadę. Miro uniemozliwia korzystanie z dobrodziejstw publicznej służby zdrowia schorownaym staruszkom. :P:mrgreen:

Już przestało. Chwilowa ulewa. Burza - coś pięknego. Zawsze przypomina mi sie "Król Olch".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Neu(e)rotyk, nooo dziura w całym....nie ma we mnie nic całego :( dobrze ze ja rzadko utrudniam :(

burza...cos pieknego...moze piorun trafi...u mnie nadal grzmi i błyska...bojam...

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Neu(e)rotyk, nie znosze tej baby wstrętnej grrr

bojam....ze mi dach zerwie i mi dzieci porwie...ze drzewo spadnie i mi dzieci zgniecie...ze piorun walnie i mi dzieci spali ... bojam... wszytskiego...płacz jest jak katharsis...kiedys był... kurfa mać tez kiedys takie było ...teraz nic juz nie jest jak bylo :(

 

Ps...a ten link to co...myslałeś ze nie wiem co to znaczy....ale musze miec goopi wyraz twarzy... :roll:

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiola173, ze co...ze męcząca jestem...no wiem...zaraz pewnie sobie pójdę :(

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

płacz jest jak katharsis...

Bywa ale nie zawsze w Twojej (naszej) sytuacji.

 

napisałam - kiedys był...kiedys wszytsko bylo prostsze...prawda?

zeby minęła zlość mówilam " do kurfy nędzy" i bylo pięknie...

"teraz mowie... kocham i wstaje slońce bez promieni..."

teraz juz placz nie pomaga bo spowszedniał....

do kurfy nędzy też...

kocham nie...ale nie ma sensu.... :(

 

 

dune, Nie męcząca,. tylko na czarno wszystko widzisz, a ja chcę żebyś nabrała odrobinę optymizmu:)
kochanie...ja sie urodziłam pesymistką...jak mówil Mikołaj Rey - ' nie mozna gwaltu czynić przyrodzeniu" .... :(

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale musze miec goopi wyraz twarzy... :roll:

goopiego to masz tego aniołka w avatarze.

 

Noo, ten aniołek "Miażdży cycki" Dune, bądź sobą, wrzuć siebie ;)

 

-- 20 lip 2011, 00:57 --

 

halenore, Witam :)

Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się -->

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miro, jakie cycki....mówione juz było ze mam 75A .... nic sie nie zmażdzy :D

ja siebie nie mogę...ja mam obsesję i manie przesladowczą... :( tez lubię jedździc bez celu...przed siebie...

ostatnio mi paliwa prawie zabraklo pod Płońskiem...znowu zapomniałam....

 

 

halenore, no prosze cie....jak ja widzę to mnie dusi... :evil:

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

napisałam - kiedys był...kiedys wszytsko bylo prostsze...prawda?

Zależy od punktu widzenia... kwestia (samo)świadomości... mogło się tylko wydawać, że jest pięknie. Aż nadszedł ten dziwny dzień, który obwieścił nam prawdę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

halenore, dzień dobry.

 

-- 20 lip 2011, 01:05 --

 

halenore, no prosze cie....jak ja widzę to mnie dusi... :evil:

 

A to dlaczego? Ona jako jedna z nielicznych jest w miarę sensowna...

 

Pani Minister Tłuste Włosy (zamkną mnie za to? :mrgreen: )

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

napisałam - kiedys był...kiedys wszytsko bylo prostsze...prawda?

Zależy od punktu widzenia... kwestia (samo)świadomości... mogło się tylko wydawać, że jest pięknie. Aż nadszedł ten dziwny dzień, który obwieścił nam prawdę.

 

ja to mawiał marks engels...punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia... :(

tak....kiedys sie myslalo - zamknę oczy i zrobię wszytskim ciemno...

az nadszedł ten dziwny dzien...dawno dawno temu...

i juz nic nie jest jak kiedy :(

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×