Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00


scrat

Rekomendowane odpowiedzi

namiestnik, wal, ja mam świadków Jehowy w rodzinie, kilku znajomych którzy są świadkami i kilku którzy odeszli - jak coś to spytam :smile:

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hehe, dobre :)

 

Tak mi się przypomniało - kiedyś na jakiejś wycieczce kumpel tak się upił, że pukał do wszystkich drzwi hotelowych o 4 nad ranem i krzyczał "ja jeszcze nieeee śpięęęę!!" :)

 

zatem: ja jeszcze nieee śpięę!! :D

"Wszystko mnie boli, gdzie byś mnie nie dotknął, to mnie boli. Gdzie byś nie strzelił, to trafisz we mnie"...

Sted.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Korba, chyba Cię rozumiem, ja też ostatnio nie śpię.

 

Najpierw to było z nadmiaru obowiązków, a teraz to już nie wiem dlaczego, chyba się przezywczajam. Przez ostatni tydzień spałam dziennie ok 4 godziny, jak jakiś cholera Napoleon :hide:

 

Myślałam, że tak się nie da funkcjonować, ale się okazuje, że się da! Ciągle myślę, chyba przez myślenie nie mogę spać, jakaś niepewność mi nie pozwala położyć się do łóżka, szukam czegoś nie wiem czego, 10x sprawdzam pocztę.

 

Najgorzej jest właśnie wieczorem, bo zamiast zabrać się szybko do roboty i iść spać ja jak zombie łażę po domu i robię 10 rzeczy na raz. Bardzo to dziwne, ale chyba wolę to niż zimowy marazm...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×