Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00


scrat

Rekomendowane odpowiedzi

Marcin20.04, ja 2 lata/może nawet dłużej/ cierpiałam na bezsenność, od ponad miesiąca łykam Hydroxizynę /10mg/ i działa. Śpię, rzadko zdarza się problem z zaśnięciem.

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marcin20.04, ja wzbraniam się od wszelkich leków poprawiających moje nerwicowe samopoczucie, bo łykam mnóstwo innych tabletek na choroby przewlekłe, jednak na Hydroxyzinę dałam się namówić, bo człowiek niewyspany wiesz jak funkcjonuje...wszystko się nasila. 10 mg tabletki zażywają nawet dzieci. Chyba one też wpływają ogólnie na mnie dość dobrze, bo w ciągu dnia także czuję się lepiej.

 

-- 21 cze 2013, 22:37 --

 

Nie zamierzam ich łykać bez końca...

Do tej pory, poza terapią, walczyłam sama z moimi nerwicowymi problemami, choć, z racji wieku, jest to dość trudne. Ale nie poddaję się...

Edytowane przez Gość

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kestrel, choć rzadko ze sobą"rozmawiamy", ale lubię, gdy jesteś na forum i te Twoje niesamowite wilki... :D

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jestem własnie wróciał zimprezy wiła wianki i wrzucała je do falującej wody zastanawiam sie czy dobrze zrobiłam?

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mark123, no bez jaj, to nie siekniesz go jakąś gazetą? u mnie komary żyją krótko.

Nie, z dwóch powodów, pierwszy powód jest taki, że nie tak łatwo go zlokalizować, gdzie się chowa w dzień lub przy zapalonym świetle; a drugi powód jest taki, że brzydziłbym się zmiażdżyć owada.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×