Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00


scrat

Rekomendowane odpowiedzi

inbvo, czemu? Coś się dzieje niedobrze?
na szczęście nic

 

ale to co jest w programie studiów wydaje mi się jakoś nieprzydatne w późniejszej pracy, za to zajmujące czas:/

 

-- 23 maja 2013, 01:09 --

 

Saraid, nie potrzebuję motywacji - powód jak wyżej. smutne że robięto głownie dla papierka mgr. inż. przed nazwiskiem.

to co mi potrzebne muszę się uczyć sam...

A co Ci potrzebne? Wybacz , że taka natarczywa jestem.

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mushroom, może i to tylko przedmiot, może i nie moja wina, ale to było straszne, tak bardzo się przestraszyłem.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marcin20.04, wiadomo to spore przeżycie i musisz odreagować. Ale nie warto się załamywać. Zresztą jeśli czujesz potrzebę się wyryczeć to po prostu to zrób :)

Jestem za.

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marcin20.04, wiadomo to spore przeżycie i musisz odreagować. Ale nie warto się załamywać. Zresztą jeśli czujesz potrzebę się wyryczeć to po prostu to zrób :)

Jestem za.

Cieszę się :)

Everything you do, think, or say

is in the pill you took today.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marcin20.04, wiadomo to spore przeżycie i musisz odreagować. Ale nie warto się załamywać. Zresztą jeśli czujesz potrzebę się wyryczeć to po prostu to zrób :)

Jestem za.

Szczerze powiedziawszy to już bardzo dawno nie rozładowywałem stresu w ten sposób. Zawsze go tłumiłem, lub "wycinałem" żyletką.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marcin20.04, Marcin, jeżeli wiążesz swoje hobby, przyszłość, nie wiem... z motoryzacją to się przyzwyczaj. Nie będę opowiadał ile razy ja się wywalałem, przewalałem, rozwalałem... Z czasem to jest nawet fajne choć kosztowne. Ale uszy do góry, będzie dobrze ;)

 

-- 23 maja 2013, 01:34 --

 

A sprawca całego nieszczęścia beztrosko poszedł sobie z kolegami pić.

 

Szok powypadkowy, normalna sprawa, każdy przechodzi inaczej

Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się -->

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marcin20.04, wiadomo to spore przeżycie i musisz odreagować. Ale nie warto się załamywać. Zresztą jeśli czujesz potrzebę się wyryczeć to po prostu to zrób :)

Jestem za.

Szczerze powiedziawszy to już bardzo dawno nie rozładowywałem stresu w ten sposób. Zawsze go tłumiłem, lub "wycinałem" żyletką.

Co to znaczy wycinałem żyletką?

 

-- 23 maja 2013, 01:38 --

 

Skąd wiesz że beztrosko? Może nie chciał pokazywać jak to na niego wpłynęło i musiał się upić żeby właśnie w taki sposób odreagować.

:uklon:

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To mi przypomniało jak w liceum ludzie mnie brali za "ważniaka" którego nic nie rusza, a ja po prostu nosiłem maskę bo bałem się okazywać jakiekolwiek uczucia. Wszyscy myśleli że uważam się za pępek świata a ja czułem się jak gówno.

Everything you do, think, or say

is in the pill you took today.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To mi przypomniało jak w liceum ludzie mnie brali za "ważniaka" którego nic nie rusza, a ja po prostu nosiłem maskę bo bałem się okazywać jakiekolwiek uczucia. Wszyscy myśleli że uważam się za pępek świata a ja czułem się jak gówno.

Rozwalasz mi serce człowieku.

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×