Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Margaryna9

usunięcie toksyn z organizmu

Rekomendowane odpowiedzi

Myśle że toksyny które mamy w organizmie szczególnie osoby ktore stosowaly jakies świństwa napewno nie wpływaja pozytywnie na ansze zdrowie psychiczne i fizyczne. Czy znacie jakies sprawdzone preparaty które pomogą usunąc te toksyny z organizmu ?

Słyszałem o jakiś plastrach próbował ktoś tego ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1) nie ma czegoś takiego jak dieta czy sposób na usunięcie toskyn z organizmu. One się niejako "wbudowują" w strukturę i zostają tam już do końca (śladowe ilości) nie ma sposobu aby je wypłukać.

2)tak śladowe ilości prawdopodobnie nie mają znaczenia w przebiegu choroby.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też sie zastanawiam nad takim czymś jak np. kinotakara. Próbował ktoś :?:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie daj sie nabrac,ja stosowalam wiele srodkow,aby odtoksycznic organizm...miesiacami,jestem fanka zdrowego odzywiania, rzucilam palenie i alkohol....wtedy przyszla nerwica

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

matylda77, masz Ci los. Nie powiedziałbym, że przyszła. Raczej cały czas była, tylko że za tym dymem papierosowym oraz w świecie powstałym dzięki alkoholowi po prostu nie było jej widać.

Usunęłaś toksyny z organizmu, a z duszy? A z umysłu?

 

Pozdrawiam 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie najlepiej to by było takie holistyczne podejście, czyli praca nad ciałem, umysłem i duchem jednocześnie. Na pewno zdrowe odżywianie (jeśli faktycznie było zdrowe) nie mogło spowodować nerwicy, lęków, no chyba że ktoś stosował dietę nieodpowiednio dobraną do niego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Właśnie najlepiej to by było takie holistyczne podejście, czyli praca nad ciałem, umysłem i duchem jednocześnie.

 

zgadzam się z przedmówczynią! w końcu człowieka powinno się traktowac jako całość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja jednak uwazam ze jest jakis sposob na usuniecie toksyn bo np.placz juz usuwa czesc toksyn z organizmu tak jak i mocz.niestety nie wiem jakie sa jeszcze,moze medycyna niekonwencjonalna,moze jakies herbaty oczyszczajace,wciaz szukam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest herbata która usuwa, czerwona z jakimis dodatkami, ona usuwa toksyny z krwi niestety nie znam nazwy jej ale na pewno poszukam. Co do organizmu to dobre sa 1 dniowe glodowki oraz rezygnacja na jakis czas z miesa ale to nie wszystko najlepiej wziac konkretny przepis z jakiejs ksiazki, ja mam dwie ksiazki Tombaka i tak podaje rozne przepisy ale wiele osob nie wierzy w te jego metody. Moze jednak warto sporobowac?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Właśnie najlepiej to by było takie holistyczne podejście, czyli praca nad ciałem, umysłem i duchem jednocześnie.

 

zgadzam się z przedmówczynią! w końcu człowieka powinno się traktowac jako całość

 

dokładnie, a praca nad ciałem, umysłem i duchem jednocześnie to joga. powinna być elementem każdej terapii, pomaga usuwać te najgorsze toksyny - te z naszego umysłu......

 

jeśli chodzi o herbatki, to polecam tą: http://www.snobka.pl/artykul/2127/organiczna_herbata_oczyszczajaca_clipper

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja stosowałam preparaty Joalis (jakiegoś czeskiego lekarza), one są produkowane zgodnie z medycyną chińską. Nie wiem czy pomagają ale podobno nie mogą zaszkodzić :) Są na bazie wyciągu z ziół. Najpierw się robi badanie takim aparatem, a potem w zależności od tego co wyjdzie kupuje się odpowiedni preparat.

 

Niezależnie od tego, stosowałam też dietę w której nie łączy się węglowodanów z białkami (czyli ryżu czy kartofli z mięsem), je się 6 razy dziennie co 3 godziny, małe porcje. Bardzo fajna dieta, tylko wymaga sporo przygotowań.

 

Prawda jest taka że jak miałam rzuty nerwicy to byłam gotowa spróbować wszystkiego żeby tylko mi przeszło, ale szukałam metod "naturalnych", a nie brałam pastylek od psychiatry. Ale to każdy wg własnej odpowiedzialności. W tej chwili czuję się znacznie lepiej, ale nie zaryzykuję twierdzenia że to od preparatów. Może po prostu remisja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

jest możliwośc taka prawdziwa i jest to lewatywa z kawy organicznej(są oczywiście też inne),usuwa z jelit nagromadzone przez lata toksyny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
jest możliwośc taka prawdziwa i jest to lewatywa z kawy organicznej(są oczywiście też inne),usuwa z jelit nagromadzone przez lata toksyny.

 

albo coś co nazywa się hydrokolonoterapia czy jakoś tak...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmm, nie wiem jakiego rodzaju są to toksyny i jaka jest ich charakterystyka chemiczna. Wiem natomiast, że większość toksyn pochodzących np. z żywności odkłada się w tkance tłuszczowej. Także im mniej mamy tłuszczyku, tym mniej toksyn. Warto zatem "zainwestować" w wysiłek fizyczny by się troszkę wypocić. Nie dość, że pozbywamy się w ten sposób toksyn, to dodatkowo mamy lepsze samopoczucie oraz lepszy humor po wysiłku :twisted:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

korba no fachowo tak to sie nazywa. czytałem że jak ktoś 1 raz sobie robi to takie świnstwa z człowieka wychodzą że szok wystarczy spojrzec na to co jemy-sama chemia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
korba no fachowo tak to sie nazywa. czytałem że jak ktoś 1 raz sobie robi to takie świnstwa z człowieka wychodzą że szok wystarczy spojrzec na to co jemy-sama chemia.

 

nom kiedyś to robiłam.... nieprzyjemne jest to, ale czujesz się po tym cudownie jak motylek :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam ,

 

interesuje sie zdrowiem , ogolnie to zdrowym odzywianiem , zdrowym sposobem zycia, duzo czytalam na temat oczyszczania organizmu. Napisze co ja polecam:

 

Dobra jest herbata zielona-jak ktos nie lubi najlpiej kupowac takie z dodatkami , ja np mam zielona z kawalkami ananaa , jest pyszna i cudnie pachnie.

 

Herbata czerwona , najlepsza jest taka kupywana w sklepie zielarskim , lisciasta- uwaga , bo po niej sie nonstop chodzi do wc:)

 

Polecam jeszcze codziennie po wstaniu z lozka wypic kubek wody mineralnej , najlepiej niegazowanej z kawalkiem cutrynki:)

 

a jesli chodzi o jakies leki na odtrucie organizmu , to w aptekach jest caly wybor tego , np detox.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja obecnie stosuje http://www.herbapis.nazwa.pl/catalog/product_info.php/cPath/37/products_id/226 już prawie miesiąc po 4 tab dziennie po 2 tyg pogorszenie samopoczucia fizycznego i psychicznego co jest związana z usuwaniem toksyn z organizmu.

 

 

 

http://bioslone.pl tu jest skarbnica wiedzy dotyczace usuwania toksyn wejdzie na forum jak skończe oczyszczanie vilcacora zastosuję ich sposób opczyszczania

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Jak usunąć toksyny z organizmu:

1. Pić ok. 2 litrów dziennie przefiltrowanej wody

2. Wypocić toksyny: sport, sauna, gorące kąpiele, inhalacje

3. Zażywać vilcacorę (koci pazur)

4. Stosować przyprawy: oregano, tymianek, imbir, cynamon

5. Nie solić dużo

6. Na czas oczyszczania wyeliminować z diety alkohol, słodycze, napoje gazowane, produkty z białej mąki, nabiał, przetworzone produkty

7. Jeść dużo dużo warzyw i owoców oraz produkty bogate w błonnik (różne pestki i nasiona, razowe pieczowo)

8. Zażywać selen (pierwiastek bardzo ważny w usuwaniu toksyn!)

9. Spożywać nienasycone kwasy tłuszczowe (omega 3), cynk, wit. C oraz bakterie pożyteczne dla organizmu (są w kiszonych ogórkach, zsiadłym mleku, kefirze naturalnym lub dostępne jako suplementy, np. Probacti4, AC Zymes, Colon C lub inny) - wspomaganie odporności.

 

Pozdrawiam :)

 

Joaśka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

szklanka wody rano na czczo oczyszcza organizm - ja tak robię od jakiegoś czasu. Poza tym lewatywa z kawą organiczną i dieta owocowo - warzywna, szczególnie soki świeżo wyciśnięte.

Nie trzeba żadnych preparatów z apteki, sama natura wystarczy:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

:) To prawda, woda to podstawa, warzywa oraz owoce także :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hydrokolonoterapia jest droga a lewatywę, można zrobić samemu bez problemów wykonuje ją od mam lat a teraz po przebadaniu jelit gdzie mam IBS lewatywę mam zaleconą raz na miesiąc bo nic nie pomaga.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Toksyn z organizmu w 100% nie usuniemy niestety .. Ja z ciekawości kupiłam kiedyś plastry oczyszczające na stopy Kinoki i stanowczo odradzam. Pic na wodę. Stosowałam ponad miesiąc i plastry były jednakowo czarne rano. Kolejnym minusem było to,że w nocy się odklejały. Jednego dnia jeden plaster potraktowałam wodą z kranu i identycznie się zabarwił. Do tego po wyschnięciu stał się twardy jak ten,który ściągałam po nocy. Cała filozofia pewnie polega na tym,że stopy nam się pocą w nocy i dlatego plastry z rana są czarne. Nie wspomnę jak to przeokrutnie cuchnęło jak się przyklejało do stóp:P

 

Najlepiej woda mineralna z rana obowiązkowa. Ponoć soki z zielonych warzyw( ale zrobione przez nas samych,nie z kartonika ze sklepu ) w jakimś stopniu odtruwają organizm. Poza tym zielona herbata i herbata Rooibos;)

 

W jakieś suplementy diety z aptek nie wierzę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja z ciekawości kupiłam kiedyś plastry oczyszczające na stopy Kinoki i stanowczo odradzam. Pic na wodę. Stosowałam ponad miesiąc i plastry były jednakowo czarne rano.

z ciekawości , haha .

Ja też z ciekawości jak teraz byłem nad morzem , kupiłem za 4 zł 10 sztuk . Ale bajer . Chińszczyxzna ,że cymbał ze śmiechu pęka. Mam jeszcze w barku parę sztuk , nie chcesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

z ciekawości , haha .

Ja też z ciekawości jak teraz byłem nad morzem , kupiłem za 4 zł 10 sztuk . Ale bajer . Chińszczyxzna ,że cymbał ze śmiechu pęka. Mam jeszcze w barku parę sztuk , nie chcesz?

 

Nie wiem co w tym takiego śmiesznego?

 

Nie,dziękuję. Mam jeszcze 3 opakowania:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×